Przylesie nadal w cenie

Ewelina Piotrowska
Udostępnij:
Ożywił się handel nieruchomościami na włocławskim rynku wtórnym. W ostatnich miesiącach ofert sprzedaży przybyło, a ceny są nieco niższe niż jeszcze rok temu.

Ożywił się handel nieruchomościami na włocławskim rynku wtórnym. W ostatnich miesiącach ofert sprzedaży przybyło, a ceny są nieco niższe niż jeszcze rok temu.

<!** Image 2 align=none alt="Image 165037" sub="Najbardziej poszukiwane są mieszkania o metrażu poniżej 40 metrów, zwłaszcza na Przylesiu i w śródmieściu. Na zdjęciu blok przy ulicy Zduńskiej / Fot. Jarosław Czerwiński">Nieustannie najbardziej poszukiwane są mieszkania o metrażu nieco poniżej 40 metrów. Takie lokale dostępne są już nawet za 87 tysięcy złotych (37-38 metrów, głównie w centrum miasta), lecz ich wyposażenie w najlepszym wypadku ogranicza się do wieloletniego parkietu, ewentualnie wymienionych okien.

Dość zadbane 40-metrowe mieszkania można z powodzeniem kupić za kwotę do 100 tysięcy, a są i takie oferty, gdzie za ok. 110 tys kupimy mieszkanie o tym samym metrażu z solidnie wyremontowaną łazienką, wymienionymi podłogami, oknami, a na dodatek z meblami kuchennymi w pakiecie. Są jednak i takie, których metraż nie przekracza 32 metrów, a ich cena sięga 110 tys zł.

<!** reklama>- Ceny zróżnicowały się i to bardzo - mówi Maria Leśniak-Durniat, od blisko 30 lat zarządzająca biurem nieruchomości „Fama”. - Obecnie ładnie wykończone mieszkania, w dobrej lokalizacji, nowszym bloku, są droższe od tych podobnej wielkości, lecz zaniedbanych. Kiedyś liczył się tylko metraż.

Pod względem lokalizacji prym wiodą budynki należące do Spółdzielni Mieszkaniowej Zazamcze, wciąż uważanej za najtańszą (najbardziej poszukiwane są mieszkania na Przylesiu). W śródmieściu powodzenie mają budynki zlokalizowane na Olszowej oraz Kolanowszczyźnie.

- Te mieszkania w śródmieściu są w miarę nowe, nie mają junkersów, ani dużych rur, które trudno ukryć, ponadto jest tam cicho i spokojnie - dodaje Maria Durniat. - Na Południu wciąż popularne są ulice Zbiegniewskiej i Fredry.

- Szukamy z rodzicami mieszkania na Olszowej, najlepiej na parterze. Ta część miasta kojarzy mi się z oazą spokoju dla osób starszych - mówi Kamila Jankowska z Południa. - Plan jest taki, by rodzice się tam przeprowadzili, a ja zostanę w ich dotychczasowym mieszkaniu na czwartym piętrze na osiedlu Południe.

Natomiast jeśli ktoś szuka dużego mieszkania, wyjdzie na tym najlepiej. Ceny za metr są tutaj nawet o 900 zł niższe niż w przypadku mieszkania 32-metrowego. Na przykład cena mieszkania o powierzchni 24 metrów na Przylesiu (po niewielkim remoncie) sięga 3 tys. zł za metr, natomiast cena lokalu 57-metrowego na Płockiej o podstawowym standardzie to nieco ponad 2100 złotych za metr kwadratowy. Zwykle jednak ceny mieszkań powyżej 50 metrów różnią się od cen mieszkań o powierzchni nie przekraczającej 38 metrów o około 300-500 zł za metr.

Niezmiennie na włocławskim rynku nieruchomości brakuje ofert dotyczących wynajmu mieszkań. Maria Durniat tłumaczy, że powodem takiego stanu jest prawo nieprzychylne właścicielom lokali.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie