Przypadek pijanej anestezjolożki nie jest odosobniony

Redakcja
Przychodzenie do pracy w stanie nietrzeźwości może wskazywać na problem alkoholowy
Przychodzenie do pracy w stanie nietrzeźwości może wskazywać na problem alkoholowy Adam Zakrzewski
Lekarka pomimo promila alkoholu dyrygowała zespołem i wydawała zlecenia medyczne. Prokuratura bada, czy naraziła zdrowie pacjentów.

Oddział intensywnej terapii to newralgiczne miejsce każdego szpitala. To tutaj trafiają najcięższe przypadki, pacjenci z zagrożeniem życia. W takim właśnie miejscu kilka
[break]
dni temu w Brodnicy doszło do skandalu.
Stan trzeźwości anestezjolożki wzbudził wątpliwość załogi. Zaalarmowano przełożonych. Reakcja dyrekcji była natychmiastowa i na miejsce wezwano policję. Przypuszczenia potwierdziły się, bo urządzenie wykazało około promila alkoholu w organizmie kobiety. Przy okazji przebadano wszystkich lekarzy. Wynik był negatywny.
- Lekarkę odsunęliśmy od wykonywania świadczeń i nie będziemy dalej z nią współpracowali - podkreśla Dariusz Szczepański, dyrektor brodnickiej lecznicy. - Analizujemy także z prawnikami, czy szpital poniósł uszczerbek w wyniku jej działalności, czy wytoczymy proces.

To nie pierwszy przypadek w ostatnim czasie. Kilka dni wcześniej kierownik jednej z katedr Centrum Onkologii w Bydgoszczy również został przyłapany na dyżurze z prawie promilem. W kwietniu lekarz został zatrzymany za jazdę po pijanemu. Miał półtora promila.
Jednak najbardziej jaskrawy jest przykład Marka L. z Iławy, który prowadził dyżur w pogotowiu ratunkowym. W maju kompletnie pijany pojechał do 93-letniej kobiety. Zataczał się i miał problemy z poruszaniem. Odmówił jej leczenia, stwierdzając, że kobieta i tak umrze. Pacjentka zmarła w szpitalu następnego dnia.
Jak się okazało, mężczyzna był już wcześniej karany trzy razy za jazdę po pijanemu, a Warmińsko-Mazurska Izba Lekarska odebrała mu prawo wykonywania zawodu.
W Toruniu podobnych spraw jest niewiele. Od 2000 r. izba lekarska skierowała do sądu lekarskiego zaledwie osiem udowodnionych przypadków. - Przychodzenie do pracy w stanie nietrzeźwości może wskazywać na problem alkoholowy - podkreśla Edyta Jakubowska-Rżeńska z poradni leczenia uzależnień.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
abc

raz znieczuliła i siebie...

Dodaj ogłoszenie