Przystań dla okrętowych modeli

Piotr Mikołajczak
- Angielski kuter torpedowy „Bravo”, ORP „Piast”, polski holownik „Odys” to tylko niektóre z powstających tu konstrukcji – mówią członkowie modelarni okrętowej, działającej w Śródmieściu.

- Angielski kuter torpedowy „Bravo”, ORP „Piast”, polski holownik „Odys” to tylko niektóre z powstających tu konstrukcji – mówią członkowie modelarni okrętowej, działającej w Śródmieściu.

<!** Image 2 align=none alt="Image 169762" sub="Przy ulicy Wroniej powstają modele okrętów. Na zdjęciu Bolesław Ćwikliński podczas konstruowania modelu jednostki pomocniczej marynarki wojennej ORP „Piast” / Fot. Piotr Mikołajczak">- Modelarnia z kilkoma przerwami istnieje od 1974 roku - mówi Jerzy Nowak, zastępca prezesa klubu modelarskiego.

Jej siedzibą nieprzerwanie jest budynek Ligi Obrony Kraju znajdujący się przy ulicy Wroniej. Do klubu należy niewielu zapaleńców, ale trudno się dziwić, skoro modelarstwo wymaga poświęceń, na które nie każdy jest gotów - jest bardzo czasochłonne, niezbędna jest duża precyzja i koncentracja.

<!** reklama>- Stworzenie wiernej kopii rzeczywistego okrętu zawsze zajmuje kilka lat - mówi Bolesław Ćwikliński, prezes klubu modelarskiego. - W zależności od rozmiarów danej konstrukcji okres ten waha się pomiędzy dwoma, a czterema latami. Zazwyczaj łatwiej jest stworzyć większy model, przez wzgląd na proporcjonalnie większe części oraz łatwiejszy dostęp do niektórych miejsc.

Wydawać by się mogło, że modelarstwo to zajęcie wyłącznie dla osób starszych. Tymczasem w gronie modelarzy są również młodzi włocławianie, którzy przychodza na Wronią, by spędzić wolne chwile przy konstruowaniu modeli statków.

- Do modelarni przychodzę od 13 lat - mówi Mariusz Jóźwiak, student z Włocławka. - Pamiętam, że zanim jeszcze stało się to moim hobby miałem okazję podziwiać modele pana Bolesława Ćwiklińskiego podczas pokazów organizowanych na jeziorze Wikaryjskim. Zafascynowała mnie wówczas możliwość zdalnego sterowania okrętami oraz ich duży realizm. Aktualnie pracuję nad budową niemieckiej łodzi podwodnej własnego projektu, pochodzącej z okresu II wojny światowej.

Przez cały okres istnienia modelarni, powstające tam konstrukcje zajmowały wysokie miejsca na różnych konkursach, między innymi II miejsce w Pucharze Europy w Rudzie Śląskiej i III miejsce na Mistrzostwach Polski w 2009 roku.

- Aktualnie przygotowujemy się na Dni Włocławka, podczas których nad jeziorem Czarnym zaprezentujemy wszystkie skonstruowane przez nas modele - dodaje pan Bolesław. - Co roku organizujemy również pokazy dla dzieci niepełnosprawnych. Największym wyzwaniem są jednak Mistrzostwa Polski. Mamy nadzieję, że w tym roku również uda się nam zająć miejsce na podium.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie