Radny przechodzi do czynów

Alicja Cichocka
Alicja Cichocka
Radny PiS Jacek Kowalski przechodzi od słów do czynów. Tak bardzo oburzył go projekt trzeciej strefy płatnego parkowania, że napisał petycję przeciwko i przekonał do podpisu sąsiadów.

Radny PiS Jacek Kowalski przechodzi od słów do czynów. Tak bardzo oburzył go projekt trzeciej strefy płatnego parkowania, że napisał petycję przeciwko i przekonał do podpisu sąsiadów.

- Pukałem od drzwi do drzwi i zebrałem ponad 20 podpisów. Na zarządzie PiS poparli mnie koledzy. Zbigniew Girzyński, Krzysztof Buława, Michał Jakubaszek (poseł i radni z Torunia) też złożyli swoje podpisy. Już trzech radnych jest przeciwko projektowi

Radnego Jacka Kowalskiego projekt zmian parkingowych w mieście najpierw bardzo oburzył: - Nie, nie, nie... to jakiś kosmos. Co to w ogóle jest? To może pójdźmy na całość i zróbmy płatny postój już na Wrzosach - ironizował w rozmowie z „Nowościami”. Potem padła deklaracja o zajęciu się sprawą.

<!** reklama>Ekspresowe przejście od słów do czynów w tym przypadku nie dziwi. Projekt firmy Stadtraum, polegający m.in. na rozszerzeniu strefy płatnego parkowania do ul. Podgórnej, uderza bezpośrednio w radnego, bo sam w projektowanej płatnej strefie mieszka, przy ulicy Młodzieżowej.

Liczba zebranych podpisów nie oszałamia, ale radny zebrał nie tylko parafki. - Paranoja, wyciąganie od ludzi pieniędzy, trzecia strefa nic nie zmieni, tylko nabije miejską kasę - przytacza sądy swoich sąsiadów.

Teraz, z takim argumentem w ręku, chce przekonać prezydenta miasta, żeby projektu nie podpisywał. - Nie trafi wówczas pod obrady rady miasta - liczy radny Kowalski, a nawet jeśli trafi, radny jest pewien, że PiS zagłosuje przeciwko. Tylko że PiS współtworzy z SLD i Czasem Gospodarzy prezydencką koalicję w Radzie Miasta Torunia. Radny Kowalski wierzy w pierwszy scenariusz. Chce przekonać prezydenta.

Nasze publikacje o pomyśle poszerzenia strefy płatnego parkowania radnego wzburzyły, a firmę Stadtraum, odpowiedzialną za projekt, zastanowiły. - Firma interesowała się publikacjami w „Nowościach”, sami im skanowaliśmy komentarz redaktora Nienartowicza, który stawia bardzo interesujące pytania - słyszymy od Mariana Arendta z Miejskiego Zarządu Dróg, który zamówił u niemieckiej firmy koncepcję.

Do 25 lutego firma ma przedstawić ostateczną propozycję prezydentowi (po konsultacjach projekt trafił do poprawki). Ten może przyjąć całość, część pomysłów albo odrzucić wszystkie.

Co proponują

Niemiecka firma Stadtraum, na zlecenie toruńskiego MZD, przygotowała projekt, który rozszerza strefę płatnego postoju w Toruniu do ul. Podgórnej i Matejki, podwyższa stawki za parkowanie do 3 zł/h w strefie A i 2,5 zł/h w strefie B oraz likwiduje niemal wszystkie abonamenty w strefie A, także dla niepełnosprawnych. Wyjątkiem mają być mieszkańcy zameldowani w strefie. Wszystko po to, żeby uwolnić miejsca parkingowe w ścisłym centrum.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie