Ratusz nasz dwupokojowy

Szymon Spandowski
Szymon Spandowski
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Jedni z bronią, w hełmach i kamizelkach kuloodpornych, drudzy w rękawiczkach, uzbrojeni w szkła powiększające. Dwa XV-wieczne traktaty trafiły do Torunia w asyście ochroniarzy i konserwatorów.

Jedni z bronią, w hełmach i kamizelkach kuloodpornych, drudzy w rękawiczkach, uzbrojeni w szkła powiększające. Dwa XV-wieczne traktaty trafiły do Torunia w asyście ochroniarzy i konserwatorów.

<!** Image 2 align=none alt="Image 165690" sub="Dokument pierwszego pokoju toruńskiego trafia właśnie do muzealnej gabloty. Drugi traktat już w niej jest / Fot. Jacek Smarz">Pierwszy pokój toruński skończył wczoraj 600 lat i z tej okazji, w towarzystwie nieco młodszego traktatu kończącego wojnę trzynastoletnią wrócił do miasta, w którym się narodził. Bezcenne średniowieczne dokumenty do 19 lutego będzie można oglądać w toruńskim Ratuszu Staromiejskim.

- Ten pokój był początkiem końca krzyżackiego panoszenia się na polskiej ziemi - tak w samym sercu wybudowanej głównie w czasach krzyżackich toruńskiej starówki, w mieście Kopernika, który w domu na co dzień posługiwał się językiem niemieckim, dokument z 1411 roku przywitał prezydent Michał Zaleski.

<!** reklama>Oba pergaminy przywiezione do nas pod specjalną eskortą z Archiwum Głównego Akt Dawnych w Warszawie trafiły do Ratusza Staromiejskiego, gdzie już czekają na zwiedzających. Starszy z nich jest podpisaną w Toruniu 600 lat temu wstępną wersją porozumienia, wynegocjowanego na Kępie Bazarowej i parafowanego ostatecznie wiosną 1411 roku pod zamkiem w Złotorii. Prezentowany egzemplarz traktatu został wtedy przekazany Krzyżakom, z wielu dołączonych do niego pieczęci do dziś zachował się tylko stempel Wielkiego Księcia Witolda. W muzealnej gablocie został także wczoraj zamknięty dokument, kończący wojnę trzynastoletnią. Tym razem jest to jednak wersja, którą Zakon przekazywał stronie polskiej, widać więc na nim pieczęcie dostojników krzyżackich oraz miasta Lipniki. Oba dokumenty są bezcenne, oba w zasadzie nie opuszczają warszawskiego archiwum.

- Oryginały pokazujemy tylko w bardzo wyjątkowych sytuacjach, po długich negocjacjach - mówi Janusz Grabowski z AGAD. - Dokumenty i pieczęcie są skopiowane, zainteresowani korzystają więc na ogół ze zdjęć.

W Toruniu jednak zainteresowani będą mogli spojrzeć na ładny, i co najważniejsze, prawdziwy fragment historii. Z wizytą w muzeum trzeba się spieszyć, ponieważ pergamin nie może być zbyt długo wystawiany na działanie światła, dokumenty będą więc do zobaczenia tylko przez kilkanaście dni. - Pomieszczenie jest specjalnie urządzone, przy tej okazji m.in. pierwszy raz prezentujemy nasz nowy system oświetleniowy - mówi Marek Rubinkowicz, dyrektor Muzeum Okręgowego w Toruniu.

O ile nowinkami technicznymi, dotyczącymi ekspozycji muzeum chwali się chętnie, o tyle na temat zabezpieczeń i ubezpieczenia najnowszej wyjątkowej wystawy, milczy. W sumie nic dziwnego, dwa eksponowane w Toruniu dokumenty są kilkukrotnie cenniejsze od pierwszego wydania największego dzieła Kopernika, które zresztą również można było kilka lat temu w toruńskim ratuszu podziwiać. - To jest rzecz natury pomnika dziejowego, tak jak np. Zamek Królewski w Warszawie czy toruński Ratusz Staromiejski - dodaje Janusz Grabowski. - Nigdy nie były one przedmiotem transakcji.

Mimo to losy dokumentów, a szczególnie pierwszego pokoju toruńskiego, były bardzo burzliwe. Do ostatniej wojny z Krzyżakami dokument pozostawał w rękach Zakonu, następnie trafił do Krakowa, skąd w XVIII stuleciu został przewieziony do Warszawy. Tu doczekał II wojny światowej, na szczęście jednak nie podzielił losu ponad 90 procent zbiorów Archiwum Głównego Akt Dawnych, które 2 września 1944 roku zostały przez hitlerowców spalone. Przetrwał ukryty w jednym z warszawskich fortów i później wrócił do odbudowanej siedziby AGAD-u. Do 19 lutego będzie go można podziwiać w Toruniu, w godzinach pracy muzeum.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie