Remont daleko w lesie

Alicja Włodarczyk
Zniszczona nawierzchnia jezdni i chodniki, którymi chodzi się slalomem, omijając dziury, proszą się o szybki remont, który wciąż jednak nie nadchodzi.

Zniszczona nawierzchnia jezdni i chodniki, którymi chodzi się slalomem, omijając dziury, proszą się o szybki remont, który wciąż jednak nie nadchodzi.

<!** Image 2 align=none alt="Image 168904" sub="Nawierzchnia ulicy Polnej na odcinku od Szosy Chełmińskiej do Okrężnej, zwłaszcza na wysokości osiedla Przy Lesie, jest w bardzo złym stanie / Fot. Adam Zakrzewski">Mieszkańcy osiedla Przy Lesie pytają: Czy Miejski Zarząd Dróg zapomniał o tej części Torunia?

W 2008 roku uchwałą Rady Miasta Torunia sporządzony został miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Miał on objąć rezerwę terenu pod rozbudowę ulicy Polnej do szerokości czterech pasów jezdni, zamiast obecnej wąskiej, dwukierunkowej drogi.

<!** reklama>Nie wszyscy mieszkańcy zgodzili się z takim pomysłem magistratu.

- Taka przebudowa wiązałaby się z natężeniem ruchu w spokojnej, jak dotąd, okolicy - tłumaczy pan Zbigniew, mieszkaniec osiedla. - To miała być nasza enklawa, a nie ruchliwa ulica.

Decyzje w końcu zapadły. - Prezydent miasta podjął formalną decyzję o tym, że ulica nie będzie rozbudowywana do szerokości czterech pasów - mówi Piotr Szulc z Miejskiej Pracowni Urbanistycznej w Toruniu.

<!** Image 3 align=none alt="Image 168904" sub="Niestrzeżony przejazd kolejowy, przecinający ulicę Polną, też pozostawia wiele do życzenia / Fot. Adam Zakrzewski">Sprawa wydaje się być zamknięta. Ale tylko pozornie. Wciąż nierozwiązana pozostaje bowiem kwestia remontu, którego wymaga cała ulica. - Połatane dziury na jezdni, brak pasów drogowych, nierówne chodniki. Tak właśnie teraz wygląda Polna - wyliczają mieszkańcy.

– Jak zwykle w naszym kraju, dużo gadania, z którego nic nie wynika – mówi pan Zbigniew. – Najpierw władze miasta chciały nam poszerzać tę drogę, budować ścieżki rowerowe. Teraz nikt nie mówi o tym, kiedy możemy się spodziewać remontu tej naszej starej drogi. A my nadal jeździmy po dziurach - dodaje.

I rzeczywiście, porównując ten odcinek Polnej do odcinka od Szosy Chełmińskiej w stronę ulicy Legionów, który niedawno był wyremontowany, mieszkańcy mają powody do narzekania.

– Jak to jest, że plany są, władze miasta wiedzą, jak wszystko wygląda, a jak przychodzi co do czego, sprawa cichnie? - dziwi się inny mieszkaniec osiedla. – Każdy z nas płaci podatki na te remonty, które są wszędzie, tylko nie tutaj - skarży się.

A co na to Miejski Zarząd Dróg? Dobrych informacji nie ma.

- W budżecie na 2011 rok nie uwzględniliśmy remontu ulicy Polnej. Skupiliśmy się na innych zadaniach i inwestycjach toruńskich, które muszą być wykonane. Zbadamy jednak sygnały mieszkańców i przeanalizujemy kwestię remontu - mówi Agnieszka Kobus-Pęńsko, rzecznik prasowy toruńskiego MZD.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie