Reprywatyzacja będzie ograniczona

Przemysław Łuczak
Do czerwca ma być gotowy projekt ustawy reprywatyzacyjnej, natomiast jesienią mają się zakończyć prace legislacyjne. Zapowiedział to wczoraj premier Donald Tusk.

Do czerwca ma być gotowy projekt ustawy reprywatyzacyjnej, natomiast jesienią mają się zakończyć prace legislacyjne. Zapowiedział to wczoraj premier Donald Tusk.

Polska jest ostatnim krajem postkomunistycznym, który jeszcze nie załatwił tej sprawy. Z nieoficjalnych informacji, na które powołują się media, wynika że byli właściciele mają otrzymać rekompensaty w wysokości od 15 do 20 procent utraconego w wyniku powojennej nacjonalizacji majątku.

Zdaniem przedstawicieli rządu, państwa nie stać na wypłatę wyższych odszkodowań. Zapowiadają natomiast wprowadzenie mało skomplikowanych przepisów, ułatwiających właścicielom podejmowanie starań o zwrot mienia. Od pewnego czasu trwa szacowanie wartości utraconego majątku.

<!** reklama>- Chcę podkreślić z całą mocą, że mój rząd doprowadzi w najbliższych miesiącach do końca proces legislacji, który zakończy bardzo trudny i bolesny problem reprywatyzacji - zapowiedział wczoraj podczas wizyty w Izraelu premier Donald Tusk. Polski premier zapewnił jednocześnie, że reprywatyzacja „nie jest przedmiotem negocjacji między Polską a rządami jakichkolwiek państw”. Tusk podkreślił, że reprywatyzacja nie jest „pisana pod” żadną z grup narodowościowych.

- Ustawa będzie dotyczyła obywateli polskich lub byłych obywateli polskich, którzy utracili mienie - mówił premier wymieniając zarówno Żydów, jak i Niemców czy Ukraińców. Szef polskiego rządu zastrzegł jednak, że reprywatyzacja będzie „rozciągnięta w czasie i ograniczona”, bo, jak podkreślił, „ustawa reprywatyzacyjna musi być realizowalna”.

Wcześniej już kilkakrotnie nie powiodły się próby ostatecznego załatwienia tego problemu. Najbliżej rozwiązania było w czasie rządów AWS. Wtedy jednak grupa posłów tego ugrupowania wystąpiła z poprawką, że prawo do rekompensaty powinni mieć jedynie obecni obywatele polscy. Gdyby taki zapis przeszedł, wyeliminowana zostałaby znaczna grupa byłych właścicieli, którzy posiadali polskie obywatelstwo w momencie utraty majątku, a nie mieli go już pod koniec lat 90. Ostatecznie ustawa nie została uchwalona. Niczym zakończyły się również prace nadzwyczajnej komisji ds. rozpatrzenia rządowego projektu ustawy o rekompensatach za przejęte przez państwo nieruchomości oraz niektóre inne składniki mienia, która działała w poprzedniej kadencji Sejmu. Jej członkiem był obecny senator, a wówczas poseł Platformy Obywatelskiej, Jan Wyrowiński.

- Sprawa ta jest jednym z największych zaniedbań III RP - mówi senator Jan Wyrowiński. - Budzi ona wiele emocji, ale warto wiedzieć, że niezałatwienie jej w formie ustawy może mieć poważne konsekwencje dla naszego państwa.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
o to jest pytatanie
Pewnie autor ma na myśli. kiedy skończy się wreszcie ta złodziejska prywatyzacja ?
a
autor
kiedy powstanie w końcu ustawa reprywatyzacyjna
Dodaj ogłoszenie