Rewolucja czy paranoja?

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
- Pracujemy w okienkach, ale od tego miesiąca jesteśmy rozliczane z liczby klientów, których namówimy na usługi Banku Pocztowego. Zakładamy fikcyjne konta - skarżą się pracownice poczty.

<!** Image 3 align=none alt="Image 223204" sub="Urząd Pocztowy 1 przy Rynku Staromiejskim w Toruniu">- Pracujemy w okienkach, ale od tego miesiąca jesteśmy rozliczane z liczby klientów, których namówimy na usługi Banku Pocztowego. Zakładamy fikcyjne konta - skarżą się pracownice poczty.

Nowość pierwsza. Pracownice z okienek i listonosze obowiązkowo mają namawiać klientów na zakładanie kont i branie pożyczek w Banku Pocztowym, którego mikrooddziały i tak znajdują się w wielu urzędach pocztowych. Do ich obowiązków należy też już namawianie na ubezpieczenie się w Moim Towarzystwie Ubezpieczeniowym. - Tak jest. Nakładamy na pracowników takie zadania - potwierdza Grzegorz Warchoł z biura prasowego poczty w Warszawie.

Jak to wygląda od dołu? - Żeby wyrobić normy, zakładamy fikcyjne, bo niepracujące w ogóle konta. Na siebie, męża, dzieci. Tak samo robimy z ubezpieczeniami. Tylko że członkowie rodzin nam się kończą - skarżą się pracownice poczty w zachodniej części Torunia.

Nowość druga. Klientowi służyć ma na poczcie regał z kopertami, drukami etc., dawniej do kupienia tylko w okienku. Teraz klient ma sam sobie wziąć i zapłacić przy okienku. - To Samoobsługowe Strefy Handlowe. Ich celem jest usprawnienie organizacji sprzedaży produktów będących w ofercie Poczty Polskiej i uzyskanie wyższych dochodów - tłumaczy Grzegorz Warchoł.

Pięknie, tylko innowacja wzbudziła popłoch np. wśród pracownic okienek poczty przy Rynku Staromiejskim. - Wielu klientów za te koperty i druki nie płaci, a my, obsługując innych, tego nie jesteśmy w stanie wychwycić. Manko za sierpień wyniosło 900 zł i pani naczelnik zapowiedziała nam, że to my będziemy musiały je pokryć. Po 20 latach pracy zarabiamy 1,5-1,6 tys. zł na rękę. Każda złotówka mniej nas boli! - alarmują pracownice.

Po interwencji „Nowości” biuro prasowe z Warszawy zapewnia, że o takiej odpowiedzialności nie ma mowy.
<!** reklama>

Z torbą waluty

Nowość trzecia. Klientom na poczcie służyć ma kantor. - Polecono nam skupować różne, także niezbyt popularne waluty. Ale Poczta Polska ich od nas nie odbiera - relacjonują pracownice z zachodniego Torunia. - Mamy kilkadziesiąt tysięcy zamrożonych w różnych walutach. Samych koron duńskich jakieś kilkanaście tysięcy. Wysłałyśmy to poczcie nr 1 (Rynek Staromiejski - red.), ale nam zwróciła. Doszło do tego, że naczelniczka z pracownicą fizycznie brały ze sobą tę walutę i krążyły po mieście od kantoru do kantoru, szukając najlepszych kursów. Przecież to niebezpieczne! Jak prośba o napad.

Stoper i tajemniczy klient

Pracownicy Poczty Polskiej, zarówno ci przy okienkach, jak i listonosze, mają być bardziej wydajni. Ich pracę od pewnego czasu nadzorują tzw. koordynatorzy.

- Potrafią opierniczyć np. za to, że obsługując klienta, nie namawiamy na założenie konta. Tymczasem jeśli widzę, że ten ktoś jest już u mnie dziś drugi raz i chce tylko kupić znaczek, a za nim niecierpliwi się cała kolejka ludzi, to po co mam zawracać mu głowę kontem? - pyta pracownica okienka.

W niektórych toruńskich urzędach pocztowych mierzono już stoperem czas obsługi klienta paniom z okienek i listonoszom. Padły też zapowiedzi, że na poczcie pojawią tzw. tajemniczy klienci. Czyli kontrolerzy incognito. Za niewyrobienie norm związanych z kontami, kredytami i ubezpieczeniami pracownicy mają tracić premie zadaniowe (ok. 5 proc. pensji).

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
listonosz

Korporacja Poczta Polska - jej prezesostwo pomyliło dwie sprawy. Pierwsza sprawa to jest pogoń za zyskiem - to w przypadku Poczty Polskiej jest błędem prezesostwa. Po prostu takie Waterloo. Druga sprawa: stała gotowość do świadczenia usług pocztowych plus usług pocztowo-finansowych. Tej drugiej sprawy prezesostwo nie zna. Jeżeli prezesostwo tej sprawy nie zna. nadaje się tylko do zwolnienia z pracy. Poczta Polska to nie zysk, to stała gotowość do świadczenia usług pocztowych. Czyli korespondencja papierowa, przekazy pieniężne, zawiadomienia sądowe - to jest misją Poczty Polskiej.

M
Monika

a to co pracownik powinien robi na strefie ?

m
moderator

Gadanie ci u góry dobrze swoedzã co sië dzieje na dole i biorą za to grube pieniądze!!!!!!! Sprzedawajcie bo dyrektor premii nie dostanie !!!!!!a pracownik włlosy z głowy wyrwie i zdrowie starci na tych .... nierobów!!!!

m
moderator

Paranoją to są Pocztowe Strefy Finansowe, pracownicy muszą wyrabiać plany za wszelką cenę,nie możzna mieć dnia bez sprzedaży,trzeba się grubo tłumaczyć dlaczego nie złapało się jelenia na kredyt.Panuje strach i mobbing ale ludzie boją się o tym mówić.To się nadaje nie do gazety ale do tv!!!!!!!! Może program Uwaga na tvn podejmie interwencje!

???

Biuro prasowe w Warszawie nie ma pojęcia co się dzieje "na dole "? Pracownicy wszystkich urzędów gdzie powstały wolne strefy handlu podpisywali umowy o wspólnej odpowiedzialności finansowej , powstałe braki pokrywane są przez pracowników .

r
real

Przecież listonoszom zależy na tym żeby emeryt/tka założyła konto w Banku Pocztowym i... upoważniła listonosza do wybierania drobnych kwot i doręczania do domu. Listonoszom płacą psie pieniądze bo kierownictwo wie że emeryci za przyniesienie renty/emerytury cos tam zostawią .A to 5 zł a to 2 zł. W sumie listonosz może uzbierać drugą pensję. Za chwilę wejdzie ustawa że wszyscy emeryci będą mieć świadczenia na koncie - dlatego listonosze namawiają tych świadczeniobiorców do zakładanie kont w ich firmowym banku.

c
ccc

Przyjżyjcie się lepiej polskiej Policji. Tam dopiero odbywa się czarna magia, naciąganie statystyk, defraudowanie poteżnych pieniędzy, mobbing, sobiepaństwo, nepotyzm, sitwa itp. Będzie o czym pisać przez co najmniej okrągły rok i to codziennie !!!

Dodaj ogłoszenie