Rewolucja na kółkach

Redakcja
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
PAWEŁ WIŚNIEWSKI, prezes Stowarzyszenia Rowerowy Toruń, o rewolucyjnych zmianach w prawie o ruchu drogowym.

PAWEŁ WIŚNIEWSKI, prezes Stowarzyszenia Rowerowy Toruń, o rewolucyjnych zmianach w prawie o ruchu drogowym.

<!** Image 2 align=none alt="Image 169866" sub="Paweł Wiśniewski głośno dopomina się o prawa rowerzystów / Fot. Adam Zakrzewski">Dlaczego wprowadzone zmiany są aż takie znaczące dla rowerzystów?

Dotychczasowe przepisy dostosowano wreszcie do europejskiego poziomu. Dotychczas nie były zgodne z konwencją wiedeńską regulującą prawo pierwszeństwa rowerzysty w obrębie skrzyżowania, gdy jedzie po przejeździe rowerowym. Oprócz tego zmiany w prawie wprowadzają zupełnie nowe pojęcia. Chociażby śluzy rowerowej w obrębie skrzyżowań.

Co to takiego?

<!** reklama>Pole w obrębie skrzyżowania, z którego rowerzyści mogą ustawić się przed samochodami i np. bezpiecznie skręcić w lewo. W opinii kierowców rowerzysta opóźnia wówczas start samochodów, co nie jest do końca prawdą. Czas startu samochodów i rowerzystów jest podobny. Nie ma dużych różnic czasowych. Dzięki śluzie zwiększa się za to bezpieczeństwo rowerzysty, który jest lepiej widoczny. Nie ma niebezpieczeństwa, że skręcając w lewo, zostanie potrącony przy zmianie toru jazdy.

Zmiany w prawie zlikwidowały wiele absurdów. Można teraz przewozić dzieci w przyczepkach rowerowych, zezwolono na wyprzedzanie wolno jadących pojazdów z prawej strony, np. podczas korków ulicznych, czy zniesiono zakaz jazdy rowerzystów parami, gdy nie stanowi to zagrożenia dla innych użytkowników drogi.

Tak. To są podstawowe sprawy. Ciekawostką może być fakt, że rowerzyści przy złych warunkach pogodowych będą mogli korzystać z chodnika, co wielu osobom ułatwi życie. Wprowadzone zmiany cywilizują poruszanie się rowerem.

Jak to wyglądało do tej pory w praktyce? Policjanci zwracali uwagę na tego typu rzeczy?

Raczej nie. Ruch rowerowy i warunki komunikacji rowerowej to w Polsce wciąż coś nowego. Zawsze traktowano to w 10 kategorii pod względem ważności. Podobnie z przymrużeniem oka traktowano rozwój infrastruktury rowerowej. Lobby samochodowe było silne. Do niedawna uważano, że rowerzysta powinien jeździć po lesie, a w obrębie skrzyżowań pytać się o zgodę, czy może przejechać.

Nikt z posłów nie głosował przeciw tym zmianom. Pokazuje to pewną zmianę myślenia. Myśli Pan, że ułatwi to rozwój rowerowego Torunia w najbliższych latach?

Część klubów w Sejmie wstrzymała się jednak od głosu. Całe szczęście, że nie wprowadzono senackiej poprawki, która mówiła o konieczności jazdy w kasku dzieci do lat 15.

Dlaczego?

Sugerowanie dzieciom jazdy w kasku jest rzeczą słuszną. Każda osoba dbająca o swoje dziecko powinna troszczyć się o to, aby jeździło ono bezpiecznie. Nie powinno to jednak funkcjonować w formie nakazów. Czy dziecko w wieku 14 lat jadące do gimnazjum powinno mieć kask? Odpowiedź na to pytanie pozostawiłbym rodzicom.

Warto wiedzieć

W Polsce wśród rowerzystów przypada aż 16 śmiertelnych ofiar na milion mieszkańców, podczas gdy średnia unijna wynosi 7,6.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie