Roboty trwają stanowczo za długo

Maciej Neumann
Około 200 mieszkańców Wrzosów chciało zadać pytanie prezydentowi Michałowi Zaleskiemu. Była to największa frekwencja w tegorocznym cyklu jego spotkań.

Około 200 mieszkańców Wrzosów chciało zadać pytanie prezydentowi Michałowi Zaleskiemu. Była to największa frekwencja w tegorocznym cyklu jego spotkań.

<!** Image 2 align=none alt="Image 81082" sub="Skrzyżowanie ulic Szosa Chełmińska, Lisia i Kwiatowa - mieszkańcy skarżą się na brak przejść dla pieszych / Fot. Adam Zakrzewski">Najwięcej pretensji mieszkańców dotyczyło rozkopanych ulic osiedlowych oraz robót w Szosie Chełmińskiej. Pytano, dlaczego wszystko tak długo trwa i dlaczego prace jednocześnie objęły całe osiedle, co uniemożliwia objazdy do posesji.

- Prace w Szosie Chełmińskiej planowane był na rok 2006, czyli wcześniej niż prace na ulicach osiedlowych - tłumaczył Mieczysław Malinowski z Toruńskich Wodociągów. - Niestety, dwukrotnie rozwiązywaliśmy umowy, ponieważ firmy mające wykonać roboty bankrutowały.

- Zamykane są kolejne ulice. Najpierw Lisia i Słowicza, następnie poprzeczne - skarżyła się właścicielka Gościńca Silver. - Ile mam tłumaczyć gościom, w tym zagranicznym, jak dojechać do mojego hotelu bocznymi uliczkami?

<!** reklama>Oburzonych głosów na przedłużające się prace drogowe było bardzo dużo. Wytykano władzom Torunia wydawanie milionów na nowy stadion żużlowy i fontannę przy harmonijce, a brak funduszy na ulice osiedlowe. Niektórych ponosiły emocje, ale sytuację tonowały spokojne wypowiedzi prezydenta.

- Niestety, z 93 ulic na Wrzosach prace muszą być prowadzone na wszystkich - odpowiadał prezydent. - Zaznaczam jednak kolejny raz, że te instalacje są kładzione dla państwa, to wy będziecie z nich korzystać. Państwo mówicie o płaconych a trwonionych przez nas podatkach. Zwracam uwagę, że na wodociągi na Wrzosach idą także podatki mieszkańców innych osiedli, w tym takich, gdzie sieć wodno-kananalizacyjna jest od początku ich istnienia.

Wytykano również oczywiste przeoczenia w prowadzonych pracach. W prowizorycznych objazdach robią się dziury. W najruchliwszych punktach, jak np. na skrzyżowaniu ulic Lisiej, Kwiatowej i Szosy Chełmińskiej, brakuje przejść dla pieszych. Prezydent obiecał, że Miejski Zarząd Dróg zaplanuje i oznaczy przejścia.

Pojedyncze głosy dotyczyły braku służb mundurowych na osiedlu, zaśmieconych lasów i braku zainteresowania wśród miejscowych radnych sprawami Wrzosów.

- Zamieszkałem na Wrzosach, gdy miałem 21 lat. Teraz mam lat 67 i nadal chodzę po tak samo wyglądającej ulicy - zauważył jeden z seniorów z osiedla Wrzosy I. - Przez ten czas nie było żadnych remontów, nic się nie zmieniło. Osiedle jest zapomniane.

Na ten rok z prac drogowych władze Torunia zapowiadają warte 2,5 miliona złotych remonty ulic Jeleniej i Wilczej. Ponad 2 mln złotych przeznaczone są na prace na ulicach Słonecznej i Sadowej (na odcinku Ugory - Czeremchowa) oraz na przygotowanie inwestycji w ulicy Fasolowej. Najważniejszą będzie jednak przebudowa Szosy Chełmińskiej. Na odcinku między ul. Polną a Zbożową realizowana będzie w układzie dwujezdniowym.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie