Rock and roll ma się dobrze

Redakcja
Udostępnij:
Dokładnie dziś ma premierę specjalny singiel Kobranocki. Piosenki, które zawiera, są znane, ale nieco inne jest ich brzmienie. Do tego dołożono drobny bonus koncertowy.

Dokładnie dziś ma premierę specjalny singiel Kobranocki. Piosenki, które zawiera, są znane, ale nieco inne jest ich brzmienie. Do tego dołożono drobny bonus koncertowy.

<!** Image 2 align=right alt="Image 164709" sub="Jacek „Szybki Kazik” Bryndal, basista Kobranocki, prezentuje singiel w wersji przeznaczonej do sprzedaży / Fot. Nadesłana">- „Żyrandole” powstały w ciągu pięciu minut na próbie. Wziąłem do ręki gitarę i po chwili mieliśmy już gotowy numer. W taki sposób narodziła się połowa płyty „SPOX!” - wspominał w „Nowościach” Andrzej „Kobra” Kraiński, gitarzysta i lider Kobranocki. - Ten utwór opowiada o drobnomieszczaństwie, przywiązaniu do pierdół, tytułowych żyrandoli, kosztownych dywanów i tym podobnych rzeczy.

„Żyrandole” podobnie jak „G. cudem” i „Kiedy umiera żebrak” znalazły się na ostatniej płycie Kobranocki. Na albumie w odróżnieniu od poprzedniej płyty „Sterowany jest ten świat”, gdzie grupa wróciła do swoich punkowych korzeni, muzycy dali upust swoim ciągotom do wolniejszych piosenek. Nie brakuje jednak kilku szybszych utworów, które nie mają szans, aby zagościć w eterze. To właśnie one trafiły teraz na specjalny singiel.

Materiał jest szczególny jeszcze z kilku innych powodów. Jakich? Został wydany przez pub „Pamela” nie w formie CD, ale na płycie analogowej (w podobny sposób ukazały się poprzednio single m.in. Bikini i Rejestracji). Płyta jest dostępna w 3 posiadających różne okładki wersjach. Sto numerowanych i imiennych sztuk trafi do członków fan clubu Kobranocki, 50 do prenumeratorów magazynu „Tatuaż”, a 350 do normalnej sprzedaży.

<!** reklama>Bonusem, o którym wspominaliśmy na początku, jest zarejestrowany pod koniec 2009 roku utwór „Ela, czemu się nie wcielasz”. Tę pochodzącą z pierwszej płyty Kobranocki piosenkę nagrano na żywo podczas jednego z koncertów w „Pameli” w listopadzie 2009 roku. - Ciężko to wytłumaczyć, ale te same piosenki na analogowej płycie brzmią zupełnie inaczej - mówi Dariusz Kowalski, wydawca płyty. - Trzeba ich zresztą samemu posłuchać.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie