Rodzinne 20 kilometrów w rajdowym tempie na Barbarkę

n
Po wielkich bólach wreszcie otwarcie ścieżki rowerowejścieżka rowerowa
Po wielkich bólach wreszcie otwarcie ścieżki rowerowejścieżka rowerowa Sławomir Kowalski
Trwają zapisy na kończący tegoroczny sezon turystyczny Rodzinny Rajd Rowerowy, który odbędzie się 11 października (sobota) na 20-kilometrowej trasie prowadzącej z toruńskich Wrzosów przez Zamek Bierzgłowski na Barbarkę.

Wszyscy chętni do spędzenia soboty rodzinnie, na świeżym powietrzu powinni zgłosić swój udział. Zgłoszenia są przyjmowane za pośrednictwem strony internetowej: http://sts-timing.pl/rajdrowerowy/.

Start rajdu o godz. 10 z placu przy pętli autobusowej na ul. Pawiej, meta: Osada Leśna Barbarka. Do pokonania będzie dystans 20,3 km.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
FRanek
Nie ma już czegoś takiego jak koniec sezonu turystycznego. Jeśli ktoś tak myśli to hamuje rozwój turystyki w każdej dziedzinie, czy to w tur. rowerowej, czy pieszej, czy górskiej, itp. Oczywiście warunki atmosferyczne mogą przyhamować intensywność działalności turystycznej, ale nie kończyć. Prawdziwy turysta uprawia turystykę cały rok. Jeśli chodzi o tzw. branżę turystyczną "profesjonalną" to jej działalność tez musi trwać cały rok, bez spektakularnych imprez rozpoczynających i kończących tzw. sezon. W przeciwnym razie tzw. podmiot działający w branży upadnie. Pogoda, temperatura i inne czynniki mają wpływ na turystykę, ale tylko taki, że dzień jest krótszy i trzeba się inaczej ubrać -nie jak latem. I to wszystko. Pamiętajmy: nie ma złej pogody, są tylko źle ubrani turyści - to stara turystyczna maksyma.
Dodaj ogłoszenie