Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Do wyborów pozostało

  • 00dni
  • 22godz.
  • 09min.
Odwiedź serwis wyborczy 

Rolki zamiast roweru

Redakcja
Michał Gołaś ma złamany nadgarstek. Do ścigania w peletonie powinien wrocić na początku czerwca
Michał Gołaś ma złamany nadgarstek. Do ścigania w peletonie powinien wrocić na początku czerwca © OPQS / Tim de Waele
Michał Gołaś, wychowanek Pacifiku Toruń, obecnie reprezentujący belglisjką grupę Omega Pharma-Quick Step, miał rywalizować w Giro d’Italia. Niestety, wyścig ogląda w telewizorze.

30-letni kolarz niespełna dwa tygodnie przed rozpoczęciem rywalizacji dookoła Włoch uczestniczył w wypadku.
- Brałem udział w wyścigu Liege-Bastogne-Liege - mówi Michał Gołaś. - Na prostym odcinku przewrócił się przede mną mistrz świata Rui Costa. Nie miałem szans zareagować. Spadłem na dwa nadgarstki. Jeden jest złamany, a drugi nie jest w najlepszym stanie. Nie jest złamany, ale z pewnością dużo mu brakuje do pełnej sprawności.
[break]

Szuka fachowca

Torunianin wciąż na lewym nadgarstku nosi gips. Najprawdopodobniej zdejmie go w najbliższy poniedziałek.
- Szukam fachowca, który mógłby mi zrobić „lekki gips”, który pozwoliłby mi jazdę na rowerze - dodaje zawodnik. - Nie wiem, czy nie będę musiał wybrać się do Hamburga. Jeszcze liczę, że w Toruniu uda mi się znaleźć „gipsiarza - artystę”, który mógłby mi pomóc.
Mimo urazu, wychowanek TKK Pacifku nie odpoczywa, choć nie trenuje na szosie.
- Jeżdżę na rolkach i rowerze stacjonarnym - wyjaśnia Michał Gołaś. - Ta druga czynność nie należy do moich ulubionych, bo trzeba kilka godzin „kręcić” w jednym miejscu. Pierwszą sesję robię przed śniadaniem, a drugą po południu. Na rolkach przejeżdżam około 100 kilometrów. Zdecydowanie wolałbym ten dystans pokonać rowerem na szosie. Muszę przetrwać jeszcze kilka dni.

Pełnoetatowy mąż i ojciec

Ta sytuacja nie jest komfortowa dla sportowca, ale ma także dobre strony.
- Żałuję, że nie mogę się ścigać, ale z drugiej strony mogę więcej czasu spędzić z żoną i dzieckiem - twierdzi zawodnik Omegi Pharmy-Quick Stepu. - Staram się ten okres wykorzystać jak najlepiej. Teraz na pełen etat jestem mężem i ojcem. Zdaję sobie sprawę, że ta sytuacja trwać nie będzie długo.
Michała Gołasia zabrakło w składzie swojej drużyny na 97. Giro d’Italia. Zawodnik planuje powrót do peletonu na początku czerwca w wyścigu Criterium du Dauphine we Francji.
- Nie mam wielkiej złości, bo kontuzje u sportowców się zdarzają. Z drugiej strony szkoda, bo nie mogę normalnie trenować. To mój pierwszy tego typu uraz. Wcześniej złamania mnie omijały. Miałem kilkanaście poważnych kraks, ale ta ostatnia okazała się fatalna w skutkach. Liczę, że za cztery tygodnie będę mógł się ścigać. Jest to realny plan, ale wszystko zależy od badania tomografem - kończy mistrz Polski z 2013 roku.

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone ze względu na ciszę wyborczą i zostanie włączone po jej zakończeniu.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3