Rozmowa z prezesem Kujawsko-Pomorskiego Związku Piłki Nożnej

Sławomir Pawenta
Sławomir Pawenta
Rozmowa z EUGENIUSZEM NOWAKIEM, prezesem Kujawsko-Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.

Rozmowa z EUGENIUSZEM NOWAKIEM, prezesem Kujawsko-Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.

<!** Image 2 align=right alt="Image 167183" sub="Eugeniusz Nowak (na zdjęciu) zapewnia, że wejściówki, które zostaną przydzielone KPZPN-owi, trafią do regionalnych klubów / Fot. Archiwum">Jakie jest zainteresowanie biletami na Euro 2012 wśród kibiców z naszego regionu? Czy fani już dopytują w siedzibie związku
o wejściówki?

Nie. Na razie nie było za wiele pytań. Przede wszystkim kibice powinni zalogować się w specjalnym serwisie biletowym na stronie internetowej UEFA. Od pierwszego lutego można stworzyć sobie profil użytkownika. Natomiast od najbliższego wtorku będzie można zgłaszać zapotrzebowanie na konkretne wejściówki. Kujawsko-Pomorski Związek Piłki Nożnej nie jest w stanie pomóc fanom z regionu przy zakupie biletów.

Przed mundialem w 2006 roku i dwa lata później przed mistrzostwami Europy do wojewódzkiego związku wpłynęła pewna ilość biletów. Czy tym razem będzie podobnie?

Nie wiem, jaki będzie podział wejściówek. Jeżeli będzie tak, jak przed imprezami w Niemczech oraz Austrii i Szwajcarii, to będziemy liczyć na partię biletów. Jednak będziemy je rozprowadzać wśród piłkarzy i działaczy klubowych. Podobnie, jak w latach poprzednich. Dodam, że nie będzie to wielki przydział.

Wśród działaczy i piłkarzy jest spore zainteresowanie wejściówkami na polsko-ukraińskie Euro?

<!** reklama>Oczywiście. W każdym klubie pytają, czy związek będzie posiadał bilety na mecze mistrzostw Europy. Nie potrafię powiedzieć, ile biletów trafi do Bydgoszczy. Więcej informacji na ten temat będę mógł udzielić na początku przyszłego roku.

Na jakich zasadach regionalne kluby otrzymają bilety?

Wzorem lat poprzednich wszystko odbędzie się na zasadzie losowania. Na pewno na tę uroczystość zaprosimy media. Losowanie ma być przejrzyste i przy świadkach. Chcemy uniknąć sytuacji, w której ktoś zarzuci nam nieuczciwość. W 2004 i 2006 roku udało się uniknąć jakichkolwiek podejrzeń, że wejściówki przekazaliśmy znajomym. Wszystko podzielone było na kluby. Kto otrzymał wejściówki - zadecydowało losowanie.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie