Rozsądek na drodze

Katarzyna Radzimirska
Tak się kończy kurs nauki jazdy, jest się... ufoludkiem zupełnie zielonym - stwierdził w wywiadzie, który prezentujemy na stronie 6, dwukrotny zdobywca tytułu Włocławskiego Mistrza Kierownicy, Tomasz Andrzejewski.

<!** Image 2 align=none alt="Image 166628" sub="- Nauka jazdy to tylko zdanie egzaminu – twierdzą doświadczeni kierowcy / Fot. Jarosław Czerwiński"><!** Image 1 align=left alt="http://www.nowosci.com.pl/img/glowki/radzimirska_katarzyna.jpg" >Tak się kończy kurs nauki jazdy, jest się... ufoludkiem zupełnie zielonym - stwierdził w wywiadzie, który prezentujemy TUTAJ, dwukrotny zdobywca tytułu Włocławskiego Mistrza Kierownicy, Tomasz Andrzejewski. Przyznam, że trudno się z tym stwierdzeniem nie zgodzić. Mam mnóstwo znajomych, którzy wiele lat temu ukończyli kurs, zdali egzamin, ale z różnych względów nie mieli okazji szlifować swoich umiejętności za kierownicą i dziś kompletnie nie potrafią jeździć.

* * *

<!** reklama>A jak często zdarzyło się Państwu obserwować na drodze tak zwanych niedzielnych kierowców? Auto odpalają od święta i wywijają potem na drodze figle, że aż żal patrzeć.

* * *

Ostatnio jadąc krajową jedynką, przecierałam oczy ze zdziwienia, kiedy jeden z kierowców, wyjeżdżający od strony ulicy Hutniczej, próbował skręcić w lewo, wbijając się pod prąd. Nie dość, że w ogóle nie zwracał uwagi na znaki, to najwyraźniej nie obserwował też tego, co dzieje się na drodze. Nieszczęśnik miał pecha (a może raczej szczęście), bo tuż za nim jechał radiowóz, który wyłowił go ze skrzyżowania i zgarnął na bok, jak mniemam, w celu ukarania za bezmyślne zachowanie.

* * *

Prowadzenie auta to sztuka i odpowiedzialność, bo na drodze nasz błąd może kosztować czyjeś życie. Niestety, nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę. W miniony weekend na drogach na terenie gminy Włocławek doszło do trzech groźnych wypadków, w których zginęły dwie osoby. Przyczyna? Alkohol i nadmierna prędkość. Zarówno siadanie za kierownicą po kieliszku, jak i szarżowanie na drodze z nadmierną prędkością świadczą po prostu o głupocie i braku wyobraźni. O ile byłoby bezpieczniej na naszych drogach, gdyby kandydaci na kierowców oceniani byli na egzaminie także pod kątem posiadania zdrowego rozsądku. Zresztą, rozsądek i umiejętność obserwowania tego, co się wokół nas dzieje, bardzo przydaje się w życiu, bo pozwala na przykład uniknąć kradzieży. Bo co innego wykorzystują kieszonkowcy jak nie naszą nieuwagę, nieostrożność i brak przewidywania? A przecież często wystarczyłoby pomyśleć, nie kusić złodzieja portfelem pełnym banknotów, nie zostawiać torebki w widocznym miejscu, a już nie daj Boże, nie nosić przy sobie w portfelu karty i kodu PIN, bo i o takich przypadkach słyszałam. A potem płacz, problemy, choć wystarczyło wcześniej pomyśleć.

Czekamy na Sygnały

Codzienne dyżury redakcyjne tel. 54-231-26-76, mail: [email protected]

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie