Rozwód? Spór o dzieci? W Toruniu mediacje za symboliczną opłatą! Fundacja Pracownia Dialogu pomaga

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Mediatorzy Monika i Janusz Kaźmierczakowie z Fundacji Pracownia Dialogu w Toruniu.
Mediatorzy Monika i Janusz Kaźmierczakowie z Fundacji Pracownia Dialogu w Toruniu. Grzegorz Olkowski
Co roku w Kujawsko-Pomorskiem rozwodzi się średnio 300 małżeństw i rozstają kolejne dziesiątki nieformalnych związków. Większość ma dzieci. Rok pandemii pokazał, do jakich dramatów rodzinnych może to prowadzić bez profesjonalnego wsparcia. W Toruniu rodzice uzyskają teraz pomoc za symboliczna opłatą.

Zobacz wideo: Jedziesz na wakacje? Potrzebujesz szczepienia i certyfikatu.

Fundacja Pracownia Dialogu w Toruniu pozyskała dofinansowanie samorządu województwa i dzięki temu ruszyła z programem wsparcia dla skonfliktowanych rodziców. Z mediacji i warsztatów mogą skorzystać przy minimalnym wkładzie własnym. "Współrodzicielstwo 2.0" - tak nazywa się program. Komu i jak pomaga? Jak się zgłosić?

Mediacje, pomoc psychologiczna, grupy dla rodziców

-Oferujemy mediacje rodzinne oraz wsparcie psychologiczne. Organizujemy też grupy podnoszące kompetencje rodzicielskie rodziców w zakresie współpracy w wychowywaniu dzieci. Do programu zgłosić się mogą nie tylko torunianie, ale generalnie mieszkańcy województwa. Ci, którzy znajdują się w kryzysie lub konflikcie rodzinnym (w sytuacji przed, w trakcie lub po rozstaniu), a którym sytuacja materialna nie pozwala na skorzystanie z pomocy specjalistów według stawek wolnorynkowych - mówi mediator Janusz Kaźmierczak z Fundacji Pracownia Dialogu w Toruniu.

Do mediacji można zgłosić konflikt dotyczący zarówno spraw małżeńskich, jak i innych angażujących członków danej rodziny związanych z problemami wychowawczymi, opiekuńczymi. Z pomocy mogą skorzystać tak małżeństwa, jak i osoby żyjące w nieformalnych związkach. Wszystkie informacje są na stronie www.pracowniadialogu.org. Pomoc oferowana będzie do końca 2021 roku.

Aby uzyskać informacje o udziale w projekcie należy skontaktować się z Januszem Kaźmierczakiem pod numerem tel: 793 969 360 lub napisać maila na adres: [email protected]

Mediatorzy z fundacji na co dzień obserwują rodzinne dramaty rozstających się par. To przede wszystkim nieumiejętne radzenie sobie z samodzielnym rodzicielstwem, będącym wynikiem rozstania czy konfliktu oraz zbyt małe wsparcie dla dzieci w sytuacji rozstania rodziców. - Rozstający się partnerzy potrzebują tez wiedzy o tym, czym jest samodzielne rodzicielstwo, opieka naprzemienna nad dzieckiem, alienacja rodzicielska - dodaje Janusz Kaźmierczak.

Problemy rodzinne rosną. Zamiast w sądzie, najpierw spróbujmy działać u mediatora!

Dane statystyczne z sądów i GUS potwierdzają skalę zjawisk, którym trzeba stawić czoła. W sądach okręgu Bydgoszcz przeprowadzono w 2018 (ostatnie dostępne dane za pełny rok): 37 556 spraw rodzinnych, w okręgu Toruń 27 213, a w okręgu Włocławek 18 481. To sprawy o władzę rodzicielską (pozbawienie, zawieszenie, ograniczenie), zmianę wyroku rozwodowego w zakresie wykonywania władzy rodzicielskiej, o rozstrzygnięcie w istotnej sprawie dziecka, o ustalenie pobytu małoletniego, o ustalenie lub zmianę kontaktów z małoletnim.

We wszystkich rodzajach spraw można zaobserwować tendencję rosnącą wobec poprzednich lat. -Świadczy to o tym, że rodzice wybierają sąd, jako pierwsze miejsce do rozwiązywania trudności we wspólnym wykonywaniu władzy rodzicielskiej - podkreślają mediatorzy z Fundacji Pracownia Dialogu.

Trwa głosowanie...

Ceny warzyw i owców są zbyt wysokie?

W 2018 r orzeczono w kujawsko-pomorskim 3261 rozwodów w tym: małżeństwa z 1 dzieckiem - 1120, małżeństwa z 2 dzieci - 640, małżeństwa z 3 dzieci - 107, małżeństwa z 4 dzieci i więcej - 29 (dane za https://bdl.stat.gov.pl/). Pandemia spowodowała wzrost konfliktów i kryzysów.

Z "Pracowni Dialogu" w Toruniu wynika, że sytuacja konfliktu i rozstania jest trudna zarówno dla dorosłych, jak i dzieci. Ludzie poszukują różnorakiego wsparcia. Uczestnicy mediacji naszych poprzednich projektów wielokrotnie wskazywali potrzebę równoległego wsparcia psychologicznego bądź innego o charakterze wspierającym i edukacyjnym. Teraz skupimy się na zapobieganiu występowaniu kolejnych kryzysów w relacji rodzinnej (nawet tej po rozstaniu). Tak, by nie było konieczności interweniowania przez instytucje z zewnątrz - zaznacza mediator Janusz Kaźmierczak.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie