Ryk maszyn przed kościołem

Marcin Dutkowski
Tegoroczny sezon motocyklowy w naszym mieście został oficjalnie rozpoczęty w minioną sobotę. Było co podziwiać na ulicach Grudziądza.

Tegoroczny sezon motocyklowy w naszym mieście został oficjalnie rozpoczęty w minioną sobotę. Było co podziwiać na ulicach Grudziądza.

<!** Image 2 align=none alt="Image 170539" sub="Ksiądz Roman Wcisło po mszy w kościele Niepokalanego Serca NMP poświęcił motocykle ustawione przed świątynią Fot. Marcin Dutkowski">Pod kościół Niepokalanego Serca NMP przy ul. Mickiewicza, gdzie odbyła się msza święta w intencji kierowców, zajechało ponad 200 motocykli. Maszyny zostały poświęcone, a potem przejechały ulicami miasta, wzbudzając zainteresowanie i podziw przechodniów. Zasiadali na nich zarówno ci, którzy na dwóch kółkach jeżdżą sporadycznie, jak i ci, dla których jest to prawdziwa życiowa pasja. Wśród tych drugich był Mirosław Cejer spod Grudziądza.

- Mój ojciec miał 11 motocykli za czasów, gdy były ekskluzywnym dobrem. Nie da się ukryć, że to on zaszczepił we mnie miłość do tych maszyn - mówi Mirosław. - Motocykle są moją pasją od młodzieńczych lat. Jeździło się w życiu komarkami, przez jawy, japońskie maszyny, aż po sprzęt własnej roboty.

<!** reklama>Nasz rozmówca jest właścicielem trajki, czyli trzykołowej maszyny. - Dzięki temu, że poruszam się na trzech a nie na dwóch kołach, jestem bezpieczniejszy. Na motocyklu tragiczna w skutkach może być najmniejsza pomyłka - podkreśla.

W sobotę, tuż po mszy świętej, na stadionie Olimpii rozpoczęła się coroczna, tradycyjna akcja MotoSerce. Aura sprzyjała zabawie, ale motocykliści nie zjawili się tam tylko z tego powodu. Chcieli podzielić się również najcenniejszym darem, jaki jest krew. - Akcja zakończyła się sporym sukcesem. W zbiórce wzięło udział około 100 osób. Zebraliśmy 44,5 litra krwi - mówi Wojciech Mucha, prezydent grudziądzkiego klubu Hawks.

Wszyscy życzyli sobie, aby tegoroczny sezon był bezpieczny i obył się bez ofiar.

Przypomnijmy - w ubiegłym roku na terenie Grudziądza i okolic w wypadkach zginęło dwóch motocyklistów, a jeden stracił nogę.

- Nadmierna prędkość, nieprawidłowe wyprzedzanie i kierowanie bez uprawnień - to najczęstsze grzechy motocyklistów - mówił niedawno na naszych łamach podinsp. Marek Mitura, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Grudziądzu. - Młodzi kierowcy, którzy przejeździli dwa czy trzy sezony, czują się bardzo pewnie. Gdy poniesie ich jednak brawura, konsekwencje mogą być tragiczne. Dlatego apelujemy o jazdę nie tylko zgodnie z przepisami, ale także o jazdę z wyobraźnią.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kasiaka

:)

Dodaj ogłoszenie