Paweł Adamowicz
Pożegnanie

Pożegnanie Pawła Adamowicza

Rozwiń
Paweł Adamowicz
Zwiń

Pożegnanie Pawła Adamowicza

Służba publiczna, ukochane miasto i drugi człowiek - te wartości były dla niego najważniejsze. Paweł Adamowicz był człowiekiem niezwykle aktywnym, zawsze życzliwym i zawsze blisko ludzi.

Rynek zabójczy dla obcasów

Rynek zabójczy dla obcasów

Grażyna Sobczak

Nowości Dziennik Toruński

Aktualizacja:

Nowości Dziennik Toruński

Rynek zabójczy dla obcasów
Włocławianki lubiące chodzić na szpilkach z niepokojem patrzą na postępującą rewitalizację Zielonego Rynku. Chodniki wokół placu są pokrywane drobniutką i nierówną kostką marmurową.
Rynek zabójczy dla obcasów
Włocławianki lubiące chodzić na szpilkach z niepokojem patrzą na postępującą rewitalizację Zielonego Rynku. Chodniki wokół placu są pokrywane drobniutką i nierówną kostką marmurową.

Gotowym już chodnikiem można przejść wzdłuż części wschodniej pierzei Zielonego Rynku. - Ta drobniutka kostka nie budzi mojego entuzjazmu - mówi Dominika, mieszkanka osiedla Zazamcze. - W pantoflach na szpilce trzeba chodzić bardzo uważnie, żeby się nie potknąć albo nie uszkodzić obcasa. Ludziom starszym też pewnie sprawi problemy.


Nie ma wątpliwości - po nawierzchni z drobnego łupanego kamienia chodzi i jeździ się znacznie mniej wygodnie niż po płytach chodnikowych.

Według projektantów przebudowy Zielonego Rynku, ta pierwsze nawierzchnia wygląda jednak znacznie estetyczniej. - A dlaczego we Włocławku nie robi się chodników jak w Toruniu, Płocku Elblągu, Sieradzu? - pyta nasz Czytelnik. - Tam zrobiono to znacznie lepiej, bo w centralnej części pokrywanego drobną kostką chodnika, czyli tam gdzie chodzą piesi, położono duże i gładkie płyty marmurowe.


- Na takiej kostce, jak na Zielonym Rynku, można zostawić obcas. Taka nawierzchnia utrudnia chodzenie - potwierdza włocławianin, właściciel firmy brukarskiej. - Lepsza byłby kamień szlifowany albo kostka stylizowana na kamień, na przykład tak zwana kostka śrutowana. Wygląda równie dobrze jak granit, a znacznie wygodniej się po niej chodzi.


- Realizujemy inwestycję zgodnie z projektem, który nam przedstawiono - odpowiada Jerzy Bajerski, kierownik robót na Zielonym Rynku, pracownik włocławskiej firmy „Rembud”, która wspólnie z Przedsiębiorstwem Robót Drogowych z Torunia przebudowuje plac za 9,36 mln.


Urząd Miasta broni zaakceptowanego przez urzędników projektu zmian na Zielonym Rynku. - To pierwsze tego typu zgłoszenie. Do tej pory nikt nie miał zastrzeżeń - mówi Monika Budzeniusz, rzeczniczka prezydenta Włocławka. - Była faza projektowania, a następnie faza informowania mieszkańców o tym jak mają wyglądać proponowane zmiany, kiedy można było wnosić uwagi. Teraz, kiedy inwestycja jest na ukończeniu, za późno na tego typu wnioski.


Przypomnijmy, że według ostatnich informacji od wykonawców przebudowa Zielonego Rynku ma zakończyć się na przełomie października i listopada.


Czytaj treści premium w Nowościach Dziennika Toruńskiego Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Warto zobaczyć

Wideo