Rywalki grały bardzo ładnie [zdjęcia]

Redakcja
Maurita Reid (z piłką) zdobyła wczoraj aż 31 punktów. Niestety, nie wystarczyło to do zwycięstwa
Maurita Reid (z piłką) zdobyła wczoraj aż 31 punktów. Niestety, nie wystarczyło to do zwycięstwa Sławomir Kowalski
Udostępnij:
Koszykarki toruńskiej Energi przegrały wczoraj w meczu 5. kolejki grupy B rozgrywek Euroligi z ekipą CB Avenidy Salamanka 77:89.

Hiszpanki od pierwszych minut przejęły inicjatywę na parkiecie. W ich szeregach świetnie spisywały się w ataku Eshaya Murphy i Angelica Robinson. Obie były bardzo skuteczne i już do przerwy miały na swoim koncie odpowiednio 13 i 22 punkty. A przyjezdne po dwudziestu minutach prowadziły już 50:37.

Po przerwie Katarzynki zagrały dużo lepiej. W 24. min., po trafieniu Maurity Reid, traciły już tylko cztery punkty (52:48 dla Avenidy). Do końca tej części gry przewaga podopiecznych Alberto Mirandy oscylowała wokół 8-10 punktów.

W czwartej kwarcie naszym zawodniczkom nie udało się znacznie zmniejszyć strat. Rywalki kontrolowały wydarzenia na parkiecie, a dodatkowym problemem dla Energi były przewienienia. Aż trzy koszykarki musiały odpuścić parkiet z powodu pięciu fauli (Małgorzata Misiuk, Agnieszka Makowska i Aleksandra Pawlak).

- Avenida to zespół, który bardzo mi się podoba - powiedział po spotkaniu trener Energi . Prawdopodobnie gra teraz najlepszą koszykówkę. Nie jest to najmocniejszy zespół w Eurolidze, ale ma doświadczenie i dobre zawodniczki. W pierwszej połowie zrobili dużą przewagę na wszystkich pozycjach. Nie mieliśmy w zasadzie żadnej opcji. Po zmianie stron zmieniliśmy obronę. Trochę zaryzykowaliśmy, ale udało się zmniejszyć straty. Z takimi problemami, jakie mamy, czyli bez Jeleny Velinović i Amandy Jackson, to nie jest zły wynik.
Velinović od dłuższego czasu ma problem z kolanem, a Jackson nie zagrała z powodu urazu pleców.

- Dzień przed meczem miała drobny problem z bólem w plecach - dodał Omanić. - To dziewczyna, która nie udaje. Szkoda, że nie zagrała. Mam nadzieję, że w sobotę będzie już do dyspozycji.

W sobotę torunianki zagrają o kolejne ligowe punkty we Wrocławiu ze Ślęzą (godz. 18.).

Energa Toruń - CB Avenida Salamanka 77:89 (20:26, 17:24, 23:18, 17:21)
Energa: M. Reid 31 (2x3), A. Pawlak 12 (2), M. Misiuk 9 (1), R. Harris 6, T. Peckova 5 (1) oraz T. Ajduković 14, K. Suknarowska i A. Makowska po 0
Avenida: A. Robinson 31, E. Murphy 30 (4), M. Fernandez 9 (1), M. Xargay 8, V. Ble 2 oraz P. Ferrari 4, M. Rezan 3, M. Ortiz 2, L. Rodriguez 0

Zobacz galerię: Energa Toruń - CB Avenida Salamanka

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie