Ryzyko warte niezły majątek

Ewelina Piotrowska
30 tysięcy złotych w zamian za stały meldunek i obietnicę dożywotniego wynajmu mieszkania - takie niepewne oferty mieszkaniowe można znaleźć we Włocławku.

30 tysięcy złotych w zamian za stały meldunek i obietnicę dożywotniego wynajmu mieszkania - takie niepewne oferty mieszkaniowe można znaleźć we Włocławku.

- Układ miał być taki, że właściciel nas melduje na stałe, my w zamian płacimy 30 tysięcy bezzwrotnej kaucji, coś w rodzaju odstępnego i możemy tam mieszkać dożywotnio - mówi nasza Czytelniczka (imię i nazwisko do wiadomości redakcji). - Plusem miało być też to, że dzięki bezzwrotnej kaucji w tak wysokiej kwocie będziemy zwolnieni z dodatkowej comiesięcznej opłaty dla właściciela, pozostanie nam opłacanie czynszu, który był do ustalenia, jak to powiedział, „dogadamy się”.<!** reklama>

A czynsz, jak zauważa włocławianka, może kształtować się różnie, bo właściciel może go w każdej chwili podwyższyć. Pomimo obietnicy o dożywotnim zamieszkiwaniu, okazuje się, że nie jest żadnym problemem dla mężczyzny wymeldowanie lokatorów.

- Właściciel kamienicy zapewnił nas, że na wypadek, gdyby któryś z lokatorów „hulał”, to on ma na takich swoje sposoby, żeby się ich pozbyć, a wtedy co? 30 tysięcy przepada - mówi włocławianka. - Mało tego, skoro ma sposoby na nich, to na innych nie ma? Pewnie może się pozbyć każdego. Co ciekawe, kamienicę zamieszkuje sporo rodzin, więc jak widać, ludzie godzą się na takie warunki.

Takich zabiegów ze strony właścicieli nieruchomości nie zna wydział spraw obywatelskich ani Lokalne Zrzeszenie Właścicieli Nieruchomości, choć jednostki nie wykluczają, że może to mieć miejsce. - Warunki, na jakich właściciel wynajmuje mieszkanie są jego świętym prawem, choć z taką sytuacją nigdy nie mieliśmy do czynienia - komentuje Anna Glonek, dyrektor LZWN. - Do naszego zrzeszenia należy około pieć procent wszystkich mieszkań, dlatego trudno mi mówić, jakie warunki są określone w tych pozostałych.

Mimo to podobnych sytuacji we Włocławku, zdaniem mieszkańców, jest więcej. - Miałam ofertę zameldowania mnie i męża w mieszkaniu komunalnym w zamian za 5 tysięcy złotych - mówi pani Ewa, mieszkanka powiatu włocławskiego. - Mieliśmy być domeldowani do osoby starszej, po której przejęlibyśmy lokal, gdy ta umrze. Nie wiem, na ile było to możliwe, ale załatwiał to pośrednik. Nie skorzystaliśmy z oferty.

Z pytaniem o taki proceder zwróciliśmy się do Wydziału Gospodarki Lokalowej UM. Niestety, do czasu zamknięcia wydania nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Do tematu wrócimy.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie