Rząd rozważa wprowadzenie stanu nadzwyczajnego! Co to oznacza? Oto możliwe scenariusze

Zygmunt Kossakowski
Rząd rozważa wprowadzenie stanu nadzwyczajnego! Co to oznacza? Konstytucja, na podstawie art. 228 wyróżnia trzy stany nadzwyczajne: - stan klęski żywiołowej,- wyjątkowy,- stan wojenny. Wprowadzane są w sytuacjach szczególnych zagrożeń, jeśli zwykłe środki okazują się niewystarczające do opanowania sytuacji.
Rząd rozważa wprowadzenie stanu nadzwyczajnego! Co to oznacza? Konstytucja, na podstawie art. 228 wyróżnia trzy stany nadzwyczajne: - stan klęski żywiołowej,- wyjątkowy,- stan wojenny. Wprowadzane są w sytuacjach szczególnych zagrożeń, jeśli zwykłe środki okazują się niewystarczające do opanowania sytuacji. Fot. Archiwum Polska Press
Rząd rozważa wprowadzenie stanu nadzwyczajnego! Czy to możliwe? Na jakich zasadach rząd może wprowadzić stan nadzwyczajny w Polsce? Zaostrzenie obowiązujących obostrzeń może nastąpić jeżeli za dwa-trzy tygodnie sytuacja epidemiczna się pogorszy. Co oznaczają stany nadzwyczajne według polskiego prawa?

Zobacz wideo: Czy po zakażeniu covid-19 zyskujemy odporność?

Rząd rozważa wprowadzenie stanu nadzwyczajnego! Co to oznacza?

Konstytucja, na podstawie art. 228 wyróżnia trzy stany nadzwyczajne:

Wprowadzane są w sytuacjach szczególnych zagrożeń, jeśli zwykłe środki okazują się niewystarczające do opanowania sytuacji.

Każdy ze stanów nadzwyczajnych wprowadza się rozporządzeniem na podstawie ustawy. Zakres ograniczenia wolności i praw w czasie ich trwania regulują ustawy.

W czasie stanu nadzwyczajnego nie mogą być zmienione:

  • Konstytucja,
  • ordynacje wyborcze do Sejmu, Senatu,
  • organów samorządu terytorialnego,
  • ustawa o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej,
  • ustawy o stanach nadzwyczajnych.

W czasie stanu nadzwyczajnego oraz w ciągu 90 dni po jego zakończeniu nie może być skrócona kadencja Sejmu, przeprowadzane referendum ogólnokrajowe, nie mogą być przeprowadzane wybory do Sejmu, Senatu, organów samorządu terytorialnego oraz wybory Prezydenta Rzeczypospolitej, a kadencje tych organów ulegają odpowiedniemu przedłużeniu.

Stan wojenny możliwy jest do wprowadzenia wyłącznie wtedy, gdy występuje zewnętrzne zagrożenie państwa lub zbrojna napaść na terytorium RP. Stan wojenny można wdrożyć także wtedy, gdy umowa międzynarodowa wymaga od Polski przyłączenia się do obrony innego państwa przeciw obcej agresji.

Stan wyjątkowy wprowadza się, gdy zagrożony jest konstytucyjny ustrój państwa, bezpieczeństwo obywateli lub porządku publicznego. Maksymalnie ogłosić go można na 90 dni - wprowadza go prezydent na wniosek Rady Ministrów. Stan wyjątkowy można przedłużyć tylko raz - za zgodą Sejmu - na czas nie dłuższy niż dwa miesiące.

Stan klęski żywiołowej wprowadza się, aby zapobiec skutkom katastrof naturalnych lub awarii technicznych. Decyzja o jego wdrożeniu należy do Rady Ministrów, a czas trwania to maksimum 30 dni. Przedłużenie stanu klęski żywiołowej - który stosuje się także przy wystąpieniu trudnej do opanowania choroby zakaźnej - może być przedłużone za zgodą Sejmu. Można go wprowadzić albo na całym terytorium kraju, albo w jego części.
Eksperci: stan prawny jest niepewny, zakazy są wykluczone

Stan nadzwyczajny w Polsce. Tylko na drodze ustawy

– W kraju praworządnym władza – chcąc skutecznie doprowadzić do ograniczenia mobilności obywateli, czyli mówiąc wprost do ograniczenia ich przemieszczania się czy spotykania – powinna wprowadzić stan klęski żywiołowej, skoro de facto taki stan już mamy. To właśnie powinno nastąpić w Polsce, jeśli rządzący mają plan ponownego wdrożenia tzw. twardego lockdownu – mówi Onetowi prof. Ewa Łętowska, sędzia Trybunału Konstytucyjnego i Naczelnego Sądu Administracyjnego w stanie spoczynku.

Nieco bardziej stanowczo wypowiada się dr hab. Mikołaj Małecki, karnista z Uniwersytetu Jagiellońskiego. - Nie ma absolutnie żadnej prawnej możliwości, aby władza próbowała za pomocą rozporządzeń wprowadzić nam tzw. twardy lockdown, czyli zakazy przemieszczania się w przestrzeni publicznej. (...) Podstaw do tego rodzaju zakazów nie daje również ustawa o stanie klęski żywiołowej, gdzie również mowa jest o ograniczeniach co do sposobu przemieszczania się, a nie o zakazaniu tego. A nad każdą z tych ustaw jest konstytucja, która w art. 52 mówi, że władza ma prawo wyłącznie ograniczać, a nie zabraniać nam przemieszczania się - mówi w rozmowie z Onetem.

- Jeśli te nowe, przyszłe obostrzenia zostaną – jak mają to rządzący w zwyczaju – wprowadzone rozporządzeniami, to będą absolutnie nielegalne - dodaje dr hab. Małecki.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

y
youtu.be/MC6IDCbODYQ

Ślepe Hot Dogi : ) : ) : ) : ) : )

Dodaj ogłoszenie