Rządzą, radzą, prezesują

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
W radach nadzorczych miejskich spółek spotkamy prezesów innych spółek, urzędników i niedoszłych radnych. Właśnie trwa wymiana kadr.

W radach nadzorczych miejskich spółek spotkamy prezesów innych spółek, urzędników i niedoszłych radnych. Właśnie trwa wymiana kadr.

Miasto ma udziały w 14 spółkach prawa handlowego. W sześciu jest stuprocentowym udziałowcem (MPO, Wodociągi, TTBS, Urbitor, Targi Toruńskie, Toruńska Infrastruktura Sportowa), a w czterech innych - większościowym.

W pozostałych udziałów ma mniej, ale delegowani do ich rad nieźle zarabiają. Przykładem Adam Banaszak (PiS, wiceprzewodniczący sejmiku), który w radzie Cergii przez rok potrafił „za zasiadanie” zainkasować 42,2 tys. zł.

<!** reklama>Właśnie dobiegają końca trzyletnie kadencje części rad.

- W naszej miasto reprezentowali Janusz Żółtowski (MSM - przyp. red.) i Piotr Makaruk (niedoszły radny Czasu Gospodarzy - przyp. red.). Teraz w magistracie się waży, kto ich zastąpi - mówi Piotr Rozwadowski, prezes MPO.

Sam zasiada w radach dwóch innych miejskich spółek: Urbitoru i Biogazu-Inwestor (84,9 proc. miasta). Tej drugiej przewodniczy Andrzej Glonek, dyrektor MZD. W 2009 roku skasował za to 26,4 tys. zł.

W Wodociągach radę już częściowo wymieniono. Romana Szeflera, dyrektora IX LO i niedoszłego radnego CzG, zastąpił Artur Zduński.

Toruńskie Towarzystwo Budownictwo Społecznego na zmiany czeka. Dziś przewodniczy jego radzie Przemysław Pawlak (były radny AWS), a sekretarzuje Piotr Bębnowski, niedoszły radny CzG. Niedoszłą radną CzG Leokadię Bobek (żonę dyrektora ZGM) spotkamy w radzie Toruńskiej Infrastruktury Sportowej. W radzie Toruńskiego Klubu Piłkarskiego Elana SA - Grzegorza Brożka, wiceprezesa MPO.

Radzie Targów Toruńskich p.o. przewodniczącego jest Andrzej Pietrowski z magistrackiego Wydziału Promocji, a zastępuje go Janusz Borkowski, były rajca SLD. Z kolei w Toruńskim Funduszu Poręczeń Kredytowych widzimy urzędników magistratu Barbarę Ścigalską i Wojciecha Włodarka.

Wyliczać można by dłużej... Z tego zestawienia wynika, że nie wystarczy kurs na kandydata do rady nadzorczej (około 3 tys. zł) i zdany egzamin państwowy. Warto mieć też znajomości.

- Przewodniczący rady otrzymuje miesięcznie 1766 zł brutto, a członek 1501 zł. Tak jest w spółkach ze stuprocentowym udziałem miasta - mówi Władysław Majewski, prezes Toruńskich Wodociągów.

Więcej, jak pokazują dochody Adama Banaszaka, kasuje się na przykład w Cergii.

Liczby z miejskich spółek

  • 14 - w tylu spółkach miasto ma udziały
  • 30 - około tylu miejsc w radach gmina ma do obsadzenia
  • 1,5 tys. zł - dostaje co miesiąc członek rady, w której miasto ma 100 proc. udziałów

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
stansok

Czy ktoś mógłby wyjaśnić za co oni biorą pieniądze? Na czym polega praca w radzie Cergii pana Banaszaka i w radzie Toruńskiej Infrastruktury Sportowej,prawdopodobnie wybitnej specjalistki od sportu, pani Leokdii Bobek?

S
Stasek

Kiedyś najsurowszą karą było "pozbawienie znajomości"

Dodaj ogłoszenie