Rzeki płytkie jak w sierpniu, a w prognozach deszczu brak

Justyna Wojciechowska-Narloch
Justyna Wojciechowska-Narloch
Ani kropli deszczu nie widać w prognozach dla Torunia i okolic na najbliższe dni. Sucho jest w ogródkach, na polach i w lasach, a deficyty wody w glebie stają się coraz większe. Jeśli taka sytuacja się utrzyma, zagrożone będą zbiory owoców, warzyw i zbóż, a nas wszystkich czekają spore podwyżki cen.

Rafał Maszewski, toruński klimatolog i autor portalu internetowego pogodawtoruniu.pl nie ma dobrych wiadomości. Sytuację hydrologiczną ocenia w kategoriach poważna, a w jego prognozach do końca kwietnia opadów prawie nie ma. Podkreśla też, że z suszą mamy do czynienia nie tylko w wierzchnich warstwach gleby.

Polecamy

- Zwierciadło wód gruntowych zostało mocno obniżone. Widać to chociażby po stanie rzek - na przykład Wisły w Toruniu. O tej porze roku bulwary bywały zalane, rzeka występowała z koryta. Obecnie mamy stany takie, jakie normalnie odnotowuje się w upalnym sierpniu – mówi Rafał Maszewski. - O tym, że są deficyty wód gruntowych wiedzą też właściciele gospodarskich studni, z których coraz trudniej czerpać wodę. Niektóre z nich niemal wyschły.

Obserwacje Rafała Maszewskiego potwierdzają specjaliści z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

- Prognozy hydrologiczne dla całej Polski nie są optymistyczne. Jest to jedna z najgorszych sytuacji w historii pomiarów hydrologicznych w kraju, które robione są od ponad stu lat. 42 stacje mierzące przepływ wód w rzekach na 500 istniejących w Polsce odnotowały stan poniżej normy. W zeszłym roku było ich tylko 10 - poinformował rzecznik prasowy IMGW Grzegorz Walijewski.

Trwa głosowanie...

Czy czeka nas rekordowo suchy rok?

W kwietniu w Toruniu i okolicach padało tylko raz, w lany poniedziałek. Spadło wówczas 1,3 litra na metr kwadratowy. Tymczasem norma opadów dla tego miesiąca to 30-35 litrów na metr kwadratowy powierzchni. Już same te liczby mówią, jak bardzo jest źle. Co więcej, w prognozach długoterminowych, do końca kwietnia poważnych opadów nie widać. Może pokropić, ale symbolicznie i lokalnie, a taki opad sytuacji nie poprawi. Nie pomaga też silny wiatr, który dodatkowo osusza glebę.

- Możliwe są dwa scenariusze. Według tego pierwszego po chłodnym, wietrznym i suchym kwietniu przyjdzie maj z pierwszymi upałami. Zwiększy się parowanie, a susza będzie narastać. To będzie kryzysowe ze względu na rolnictwo: nie będzie wschodów, a oziminy przyschną. I jeśli nawet czerwiec będzie wilgotniejszy, to wielu upraw nie da się już uratować – opowiada Rafał Maszewski. - Drugi scenariusz jest taki, że maj nie będzie bardzo gorący i suchy, że jednak pojawią się opady. Wtedy też daleko będzie do ideału, ale część plonów na polach i w sadach na pewno przetrwa.

Inne negatywne skutki pogłębiającej się suszy to pożary lasów i łąk, nieżeglowność rzek oraz zapylenie powietrza pyłkami powodującymi alergie.

Polecamy

Jak widać więc, rolnicy i sadownicy mają naprawdę poważne powody do obaw. Tym bardziej, że od co najmniej siedmiu lat zimą występują znikome opady śniegu, co jeszcze pogłębia problem suszy. Obecna zima była trzecią z rzędu, w której śniegu nie było prawie w ogóle. Długotrwały brak opadów oznacza gorszy bilans wodny i słabe nawodnienie gleby, które w tej chwili wynosi poniżej 40 proc., a w niektórych regionach Polski nawet poniżej 35 proc.

Warto dodać, że susza występuje w kilku typach: atmosferyczna, rolnicza, hydrologiczna (dotyczy wód powierzchniowych) i hydrogeologiczna (dotyczy wód podziemnych). W ubiegłym roku w Polsce szczególnie silna była susza rolnicza, która dotknęła ponad 200 tys. gospodarstw rolnych i przełożyła się na spadek plonów i wzrost cen w sklepach. Oby w tym roku ten czarny scenariusz się nie powtórzył.

Ogród: co posadzić, żeby dużo nie podlewać?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3