Samobieżny nośnik reklam. Na taki pomysł wpadł duet pracujących dorywczo mężczyzn.

Artur OlewińskiZaktualizowano 
Nie tylko reklamowanie, ale i informowanie turystów oraz mieszkańców o lokalizacji interesujących ich miejsc. Na taki pomysł wpadł duet pracujących dorywczo mężczyzn.

Nazywają ich różnie: stacze, siadacze lub też naganiacze. Ich zadaniem jest reklamowanie różnego rodzaju firm i wskazywanie ich lokalizacji. Idąc ulicą Szeroką, nie sposób ich nie zauważyć, a już na pewno nie usłyszeć. Zwłaszcza tego jednego w swoim rodzaju głosu...

Niewtajemniczeni mogliby uznać, że dobiegający ich uszu dźwięk pochodzi od doświadczonego radiowca - niski, donośny tembr, nienaganna dykcja i odpowiedni rytm wypowiedzi. Nic bardziej mylnego. To Andrzej Langer, emerytowany żołnierz zawodowy, ekspert od pomiarów skażenia promieniotwórczego, a od kilku miesięcy samobieżny nośnik reklamy głosowej. Można go spotkać na odcinku Szerokiej - między Przedzamczem a Szewską, ale usłyszeć znacznie dalej.

Wcześniej próbowałem już podobnego zajęcia na potrzeby lodziarni na ul. Szewskiej, ale tam nie posługiwałem się jeszcze głosem - opowiada pan Andrzej. - Dopiero kiedy w firmie, w której teraz pracuję, zabrakło ulotek, wyszedłem z inicjatywą, żeby prezentować ofertę w ten sposób.

Pracując na wyznaczonym odcinku, spotkał swojego kompana - Michała Młodzianowskiego, stojącego na Szerokiej już od trzech lat.

- Pracuję podobnie jak kolega, z tym że nie posługuję się głosem - mówi pan Michał. - Jestem tak zwanym staczem. Po studiach na administracji szukałem pracy, myślałem, że po obronie znajdę pracę w zawodzie, ale się nie udało, wiadomo, jak jest na rynku pracy. Ruszyłem na Szeroką i stopniowo wszedłem w branżę.

Teoretycznie w tej „branży” wskazuje się, gdzie zjeść, kupić lub sprzedać. Rynek wskazał jednak naszym bohaterom konkretną potrzebę - popyt na dodatkowe informacje. A skoro jest popyt...

Bardzo często byliśmy zatrzymywani przez przechodniów, głównie przez turystów, ale nie tylko, bo zdarzali się zwykli mieszkańcy Torunia - mówi pan Andrzej. - Pytali o banalne sprawy - gdzie jest jakaś ulica, gdzie mieści się jakiś konkretny bank, muzeum czy planetarium. Przyszło mi do głowy, by uruchomić „ruchomy punkt informacyjny”. Myślimy o grupie kilku osób, które chodziłyby z ulotkami reklamowymi po starówce i byli jakoś oznaczeni. Wiadomo, że grupy zorganizowane mają zwykle przewodnika. Ale indywidualni pytają o drogę. Gdyby nas widzieli, od razu wiedzieliby, do kogo się zwrócić. Zyskaliby i oni, i miasto, bo przecież jest to forma promocji. My liczymy oczywiście na jakieś profity.

Pomysł na „ruchomy punkt informacyjny” czeka na konsultację z prezydentem Zaleskim - już od kilku miesięcy, a czas leci. Do rozpoczęcia pełni sezonu turystycznego pozostały w zasadzie dwa tygodnie. Panowie liczą, że któraś z instytucji miejskich zainteresuje się pomysłem i obejmie projekt patronatem. Czas działa na niekorzyść miasta. Niewykluczone, że ktoś dostrzeże chodzący potencjał i podkradnie go wraz z jego autorami.

Warto wiedzieć: Czar dawnej reklamy zewnętrznej
Funkcja osób zajmujących się reklamą zewnętrzną nie jest nowa. Popularnością cieszyła się przed wojną i wykorzystywano ją m.in. przy promocji prasy.

Funkcja stacza znana jest w innym znaczeniu z PRL-u. Była związana z osobami, które zajmowały na zlecenie miejsce w sklepowych kolejkach.

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3