Sanepid ruszył do akcji

Mariola Lorenczewska
Mariola Lorenczewska
Kupowanie warzyw w w toruńskich marketach jest bezpieczne. Sanepid nie stwierdził obecności groźnych wirusów czy bakterii.

Kupowanie warzyw w w toruńskich marketach jest bezpieczne. Sanepid nie stwierdził obecności groźnych wirusów czy bakterii.

- Nie wzięłam z domu drugiego śniadania. Na starówce kupiłam gotową kanapkę z żółtym serem, sałatą, ogórkiem, pomidorem i sosem. Już po godzinie zaczęły się sensacje żołądkowe. Trwały od piątku do poniedziałku - mówi studentka UMK. Jej koleżanka po gotowej obłożonej bułce miała takie same objawy. Obie bały się najgorszego.

Latem o zatrucia pokarmowe nietrudno, a panika związana z enterokrwotoczną Escherichia coli i ponad 20 przypadkami śmiertelnymi robi swoje. Toruński sanepid zaczął surowe kontrole.

<!** reklama>- Co chwila zmienia się koncepcja źródła E. coli. Na razie przeprowadziliśmy kontrolę importowanych warzyw w dużych marketach. Sprawdziliśmy w Toruniu 17 miejsc, gdzie sprzedawano hiszpańskie pomidory. Ogórków nie było. Pobraliśmy pięć próbek. Nic nie wykryliśmy - zapewnia Joanna Biowska, rzeczniczka sanepidu. - Teraz, po hiszpańskich ogórkach, wyszła kolejna hipoteza o pochodzących od niemieckiego dostawcy kiełkach, m.in. fasoli. Czekamy na odgórne instrukcje. Na razie więc kupujmy kiełki polskie, a najlepiej sami je hodujmy. I nawet takie należy myć.

Jak dodaje Joanna Biowska, wzmożone kontrole objęły też w Toruniu wszelkie bary, fast foody. Pracownicy sanepidu nie mogą jednak być wszędzie, dlatego są otwarci na niepokojące sygnały od klientów takich lokali. Gdy jest brudno, albo po zjedzeniu serwowanego tam posiłku źle się poczuliśmy, można , a nawet trzeba to zgłosić. Nie jest bowiem normalne, że po zwykłej kanapce mamy sensacje żołądkowe. Takie objawy, jak biegunka, wymioty, bóle brzucha czy podwyższona ciepłota ciała powoduje m.in. nieżyt jelitowo-żołądkowy wywołany rotawirusami (popularnie, choć nieprawidłowo określany grypą jelitową).

- W porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku liczba zachorowań na nieżyt wzrosła czterokrotnie - podaje Hanna Wolska, państwowy powiatowy inspektor sanitarny w Toruniu. - Zakażeniu rotawirusami uległo 280 osób, głównie małe dzieci do lat czterech (171 przypadków). Do zakażenia dochodzi głównie po zjedzeniu pokarmu lub wypiciu nieprzegotowanej wody gruntowej, zanieczyszczonej kałem osoby chorej.

Rotawirusy są bardzo zaraźliwe.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Torunianin
Bo klient nie widzi wiem cos o tym jak sie robi np. kanapki i tak dalej to jest szok wlasciciele barow przesadzaja ludzie nie swinie i tak wszystko zjedza to wola o pomste do nieba
T
Toruniak
Nie czarujmy sie wszedzie brut niema kto umyc posprzatac bo niema ludzi pracodawcy oszczedzaja na etatach bo jakos to bedzie jedna pracownica gdy ma duzo kilentow poprostu nie jest wstanie utrzymac czystosci bo jak klienic nie widza to jest ok brak podstawowej higieny np. mycia rak i to sa efekty
Dodaj ogłoszenie