Scena to ich żywioł [ZDJĘCIA]

Małgorzata Chojnicka
Wirujące talerze nad głową, wymachiwanie flagami i operowanie świecącymi ciężarkami poi robią wrażenie
Wirujące talerze nad głową, wymachiwanie flagami i operowanie świecącymi ciężarkami poi robią wrażenie Małgorzata Chojnicka
Udostępnij:
Niedawno w lipnowskiej „Nawojce” zaprezentowali się młodzi aktorzy z P. Teatrzyku oraz Mc’Kuglarze. Ich popisy nagrodzono gromkimi brawami.

Najmłodsi adepci sztuki teatralnej i cyrkowej z Miejskiego Centrum Kulturalnego w Lipnie wystąpili niedawno w kinie „Nawojka”. Udowodnili, że na scenie czują się jak ryby w wodzie. Bez tremy i pomyłek - po prostu pełen profesjonalizm.
Najpierw P. Teatrzyk, prowadzony przez Annę Sawicką-Borkowicz, zaprezentował zabawny spektakl „W kurniku”. Warto przypomnieć, że przedstawienie to przyniosło mu nagrodę podczas tegorocznej 41. Rypińskiej Wiosny Teatralnej, która jest konkursem ogólnopolskim. P. Teatrzyk został uznany za najlepszy teatr dziecięcy, a w jury zasiadł m.in. znany aktor Zbigniew Buczkowski.
Potem przyszedł czas na popisy Mc’Kuglarzy w widowisku pt. „Próba generalna”. Nimi opiekuje się instruktor Małgorzata Żarecka-Ziółkowska.
Zajęcia cyrkowe nie są dla osób, które się szybko zniechęcają. Osiągnięcie pewnego poziomu wymaga bowiem solidnej pracy. To prawdziwa szkoła cierpliwości. Zajęcia grupy cyrkowej odbywają się dwa razy w tygodniu. Przed zbliżającymi się występami próby są częściej. Do tego dochodzą jeszcze spotkania indywidualne. Efekt końcowy wart jest żmudnych ćwiczeń - wirujące talerze nad głową, wymachiwanie flagami i operowanie świecącymi ciężarkami poi robią wrażenie.
- Sztuczki cyrkowe zawsze mnie intrygowały, a że lubię nowe wyzwania, spróbowałam swych sił - mówi Małgorzata Żarecka-Ziółkowska. - Uważam, że dla młodych ludzi jest to fajny, a przede wszystkim pożyteczny sposób na spędzanie wolnego czasu.
Popisy sceniczne nagrodziły gromkie brawa, dzięki którym występujący zapominają o przygotowaniach i czują się po prostu szczęśliwi.
- Na przedstawienie wybrałam się dziećmi i nawet nie spodziewałam się, że będę tak dobrze się bawić
- opowiada pani Katarzyna z Lipna. - Spektakl był świetny, a sztuczki kuglarskie niesamowite. Jestem pod wrażeniem gry świateł, jaką przygotowano. Dzięki niej popisy żonglerskie wyglądały zupełnie inaczej. Mam nadzieję, że będzie więcej takich widowisk.
Zobacz galerię: Scena to ich żywioł

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie