Schronienie na piętrze

Justyna Wojciechowska-Narloch
Bydgoskie Przedmieście, okolice CCK i ogródki działkowe to miejsca, które wybrano wstępnie na lokalizację nowych domków dla kotów. Już niebawem w Toruniu przybędzie 15 takich budek.

Bydgoskie Przedmieście, okolice CCK i ogródki działkowe to miejsca, które wybrano wstępnie na lokalizację nowych domków dla kotów. Już niebawem w Toruniu przybędzie 15 takich budek.

<!** Image 2 align=none alt="Image 168023" sub="Jedną z budek dla kotów, staraniem Toruńskiego Towarzystwa Ochrony Praw Zwierząt, umieszczono w pobliżu Teatru Wilama Horzycy, wśród rosnących tam krzewów / Fot. Grzegorz Olkowski">O dramacie zwierząt, które podczas zimowych chłodów nie miały się gdzie schronić, pisaliśmy w „Nowościach” kilkakrotnie. Opisywaliśmy konfliktowe sytuacje m.in. na Zieleńcu i w okolicach ul. Wojska Polskiego, gdzie stojące na zewnątrz budki usuwano. Informowaliśmy też o zabijanych gwoździami piwnicznych okienkach oraz o kotach, które padły z zimna i głodu nie mając znikąd ratunku.

<!** reklama>Dziś już wiadomo, że sytuacja środowiskowych kotek i kocurów istotnie się poprawi. Władze miasta przyznały bowiem Toruńskiemu Towarzystwu Ochrony Praw Zwierząt fundusze na zakup domków. W sumie jest to kwota 7,5 tys. zł, która wystarczy na 15 budek.

- Bardzo się cieszymy, bo dostaliśmy dokładnie taką sumę, o jaką wnioskowaliśmy - mówi Ewa Włodkowska z TTOPZ. - Zamówiliśmy dwa rodzaje domków: większe piętrowe, gdzie zmieści się od 8 do 10 kotów i mniejsze, gdzie schronienie znajdzie 5-6 zwierzaków. Postawimy je tam, gdzie żyje najwięcej zwierząt.

<!** Image 3 align=none alt="Image 168023" sub="Jedną z budek dla kotów, staraniem Toruńskiego Towarzystwa Ochrony Praw Zwierząt, umieszczono w pobliżu Teatru Wilama Horzycy, wśród rosnących tam krzewów / Fot. Grzegorz Olkowski">Zanim jednak domki staną na osiedlach, działacze Toruńskiego Towarzystwa Ochrony Praw Zwierząt muszą zdobyć formalne zgody administratorów czy właścicieli wskazanych terenów. Po zamontowaniu budki zostaną również opatrzone specjalnymi tablicami informacyjnymi zawierającymi nazwę organizacji, która za nie odpowiada oraz fundatora.

Jak twierdzą obrońcy praw zwierząt, najpilniejsze potrzeby w kwestii domków są na Bydgoskim Przedmieściu, w okolicach cmentarza komunalnego przy ul. Grudziądzkiej oraz na działkach, gdzie żyje bardzo wiele kotów.

- Przykre jest to, że bardzo wiele z tych zwierząt w przeszłości miało normalne domy. Ich nieodpowiedzialni właściciele, kiedy koty im się znudziły, wyrzucili je po prostu za drzwi. Są też tacy, którzy pozbywali się całych miotów młodych, podrzucając je osobom, które zajmują się środowiskowymi kotami na osiedlach - tłumaczy Ewa Włodkowska.

Budowie nowych domków dla kotów towarzyszy szeroko zakrojona akcja sterylizacji środowiskowych zwierząt. Chodzi o to, by ich populacja się nie zwiększała. Co ważne, koty żyjące na osiedlach są też w miarę możliwości szczepione przeciwko chorobom, a w razie potrzeby również leczone. Problemem kocich opiekunów jest jednak wciąż dotkliwy brak pieniędzy na drogie usługi w lecznicach weterynaryjnych.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie