Sen zaburzony

Tadeusz Oszubski
Statystycznie, 1/3 ludzi na świecie, cierpi na zaburzenia snu. Naukowcy coraz intensywniej badają tę problematykę, a nowe odkrycia wskazują kolejne przyczyny takiego stanu rzeczy.

Statystycznie, 1/3 ludzi na świecie, cierpi na zaburzenia snu. Naukowcy coraz intensywniej badają tę problematykę, a nowe odkrycia wskazują kolejne przyczyny takiego stanu rzeczy.

<!** Image 2 align=right alt="Image 81214" sub="Eksperci wielu ośrodków naukowych prowadzą badania nad przyczynami bezsenności ">W opinii ekspertów, ponad jedna trzecia proc. Polaków cierpi na bezsenność. W tej dziedzinie należymy już do europejskiej czołówki. Skąd taki problem? Przyczyn wymienia się wiele, a jedną z nowo odkrytych jest brak korelacji między zmianami oficjalnego zegara a zegarem biologicznym człowieka.

Niedawne wprowadzenie czasu letniego i przesunięcie wskazówek zegarów o godzinę, dyktowane rachunkiem ekonomicznym i zgodne z dyrektywą Unii Europejskiej, nie każdemu odpowiada. Właściwie takie manipulacje czasem nie odpowiadają wszystkim ludzkim organizmom, tyle że większość z nich szybko sobie radzi z zaburzeniem. Pozostałe 35 proc. społeczeństwa jednak ma generalnie problemy ze snem, więc dotkliwie odczuwa skutki wprowadzenia czasu letniego. Przypuszczalnie można by tego uniknąć, gdyby zsynchronizować zmiany czasu oficjalnego z biologicznym.

<!** reklama>Kiedy można zmieniać czas oficjalny z najmniejszą szkodą dla naszych organizmów? Zespół szkockich naukowców z uniwersytetu w Edynburgu, kierowany przez dr. Geralda Lincolna z instytutu biologii reprodukcyjnej, zidentyfikował region mózgu odpowiadający za koordynację rocznego zegara biologicznego. Zegar ten umożliwia przystosowanie ludzkiego organizmu do zmieniających się pór roku i wpływa na długość oraz porę snu. To odkrycie, zdaniem dr. Lincolna, może pomóc w zrozumieniu mechanizmu tzw. depresji sezonowej i zaburzeń snu.

<!** Image 3 align=right alt="Image 81216" sub="Przysypianie w ciągu dnia to efekt zaburzeń snu">Zdaniem ekspertów ze Szkocji, roczny zegar biologiczny człowieka co roku jest „resetowany” na początku lata, gdy zwiększona ilość światła hamuje wewnętrzną produkcję melatoniny.

Także według ustaleń zespołu brytyjskich naukowców, kierowanego przez dr. A. Williamsa, zmiana czasu na letni wpływa niekorzystnie na wiele osób. Badania wskazują, że zmiana obowiązującego czasu o godzinę właśnie w okresie wiosennym jest szczególnie dotkliwa dla osób, które wcześnie wstają i wcześnie kładą się spać.

Dzienny rytm nie jest kwestią wyboru, ale określają go geny. Człowiek jest genetycznie zaprogramowany, by w określonych porach doby odczuwać większą senność lub być bardziej aktywnym. Dlatego też, gdy organizm jest osłabiony, negatywne skutki są potęgowane przez zaburzenie okresów czuwania i wypoczynku. A właśnie wiosną metabolizm człowieka ulega przyspieszeniu, jednak organizm wolniej przystosowuje się do zmian w przyrodzie. Układ odpornościowy pracuje mniej wydajnie, wytwarzając przeciwciała. Człowiek jest w takim okresie bardziej podatny na infekcje bakteryjne i wirusowe, katar, kaszel i inne schorzenia górnych dróg oddechowych. Na tzw. wiosenne osłabienie cierpi aż ok. 60 proc. mieszkańców Europy. A w takiej sytuacji zmiana rytmu snu tylko pogłębia problem.

Według Światowej Organizacji Zdrowia, problem bezsenności dotyka coraz więcej osób i nie należy go bagatelizować. W połowie lat 90. bezsenność dokuczała 25 proc. Polaków. Dziś to o 10 proc. więcej - należymy do ścisłej europejskiej czołówki źle sypiających narodów. Polak źle sypia nie tylko z powodu zmian oficjalnego czasu, ale też w wyniku stylu życia, jaki prowadzi. Do czynników zakłócających sen eksperci zaliczają głównie stres, rosnące wymagania zawodowe oraz pracę w systemie zmianowym.

Niewyspany pracownik

Efektem braku snu jest pogorszenie pamięci, zmęczenie, kłopoty ze zdrowiem. Osoby cierpiące na bezsenność cztery razy częściej ulegają wypadkom. Organizm nie regeneruje się, co niekorzystnie odbija się na stanie fizycznym i psychicznym człowieka. Zwiększa się zapadalność na schorzenia układu krążenia, oddechowego, pokarmowego, moczowego i mięśniowo-szkieletowego.

Badania nad skutkami społecznymi i gospodarczymi, wywołanymi masowym niewyspaniem przeprowadzili naukowcy ze Szkoły Medycznej Uniwersytetu Japońskiego w Tokio. Według ich ustaleń, 37 proc. Japończyków ma tak poważne zaburzenia snu, że wydajność ich pracy jest niższa o 40 proc. Problemy ze snem skutkują też wzrostem wypadków przy pracy. Niewyspani pracownicy powodują w japońskiej gospodarce straty w wysokości aż 30 mld dolarów rocznie. Czy takie konsekwencje czekają też niewyspaną Polskę?

Fakty

  • Naukowcy z Neurosciences Institute w La Jolla w Kalifornii odkryli związek między DNA a bezsennością. Za rytm snu odpowiadają dwa geny. Jeśli pracują wadliwie, to człowiek cierpi na genetyczną bezsenność.
  • Jeden z tych genów reguluje wewnętrzny zegar biologiczny, odpowiedzialny za cykl sen-czuwanie, a drugi ochrania organizm przed stresem.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie