Sensacji nie było, koszykarki Energi poległy w meczu z mistrzyniami

Piotr Bednarczyk
Piotr Bednarczyk
Grzegorz Olkowski
Feyonda Fitzgerald zagrała przez pełne 40 minut, zdobyła 23. punkty, ale skończyło się jak zawsze - porażką koszykarek Energi. Tym razem uległy na własnym parkiecie VBW Arce Gdynia 52:106.

I tak można powiedzieć, że kompromitacji nie było. Wśród gospodyń była tylko jedna zawodniczka zagraniczna (wspomniana Fitzgerald), na parkiecie pojawiło się raptem siedem Katarzynek (w kadrze meczowej było osiem). Nic dziwnego, że mistrzynie Polski odniosły pewne, piąte zwycięstwo z rzędu. Już po 10-u minutach Arka prowadziła 29:12. I tak należy się cieszyć, że nie padł w tym spotkaniu jakiś rekord ligi.

W Enerdze po raz kolejny trenera Tomasza Herkta zastąpił Mirosław Trześniewski, a na parkiecie zabrakło Breanny Lewis, Magdaleny Ziętary czy też Emilii Tłumak.

Energa Toruń - VBW Arka Gdynia 52:106 (12:29, 16:24, 8:33, 16:20)
Energa
: Feyonda Fitzgerald 23, Karolina Podkańska 12 (2), Aleksandra Pszczolarska 9 (1), Łucja Grzenkowicz 5, Martyna Ciemińska 3 (1) oraz Barbara Brzezińska 0, Karolina Wiewiórska 0
Arka: Laura Miškinienė 17, Alice Kunek 15 (2), Artemis Spanou 12, Marissa Kastanek 12 (2), Barbora Balintova 2 oraz Angelika Slamova 13 (1), Sonja Greinacher 13, Amalia Rembiszewska9 (1), Aldona Morawiec 6 (2), Magdalena Szymkiewicz 5 (1), Kamila Podgórna 2

Kobieta sędziuje w Lidze Mistrzów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.