Seria kradzieży biżuterii prosto z... kobiecych szyj

Karol Piernicki
W minionym miesiącu doszło na terenie Grudziądza do seryjnych kradzieży ozdób i łańcuszków z... kobiecych szyj.

Sprawcy pytali kobiety o godzinę, zrywali łup i uciekali.

Policjantom udało się ustalić, że za kradzieżami stały te same osoby - koledzy ze szkoły. Szesnastolatek i jego o rok młodszy kolega odpowiedzą teraz za swoje czyny, do których dochodziło na ulicach Cegielnianej, Młyńskiej, Legionów i Drodze Łąkowej.

Biżuterii nie udało się odzyskać, bo nieletni swoje łupy sprzedawali przypadkowo napotkanym osobom.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie