Sezon kradzieży rowerów mamy, niestety, w pełni. Łupem padają te drogie

Alicja Cichocka
Alicja Cichocka
Co trzeci skradziony rower odnajduje się - takie są statystyki policji
Co trzeci skradziony rower odnajduje się - takie są statystyki policji materiały policji
Seria włamań do piwnic na nowym osiedlu w północnym Toruniu. Bilans strat to co najmniej cztery skradzione rowery.

Toruńska policja mówi o czterech zgłoszonych włamaniach do piwnic i jednej próbie włamania. Mieszkańcy osiedla - o czarnej serii co najmniej dziesięciu w ostatnim czasie.
[break]
Zielony Jar to nowe osiedle budynków wielorodzinnych w rejonie ul. Ugory, głównie firmy Bud-Tech. Cały czas się rozbudowuje. Część budynków jest obecnie zasiedlana.
- Po osiedlu kręcą się ekipy remontowe, w mieszkaniach jest duży hałas, do tego nie wszyscy sąsiedzi się znają - według Wioletty Dąbrowskiej z toruńskiej policji takie warunki ułatwiają działanie złodziejowi.
Dla poszkodowanych marne to pocieszenie. Według informacji od nich, włamuje się ta sama osoba. W sprzęcie przebiera, kradnąc głównie drogie pojazdy. Łupem padły rowery warte po kilka tysięcy złotych.

Najwyższa klasa

Szczególny jest przypadek Krzysztofa Fiedorka z tego osiedla, który opisaliśmy w poniedziałkowym wydaniu „Nowości”. W nocy z 9 na 10 czerwca stracił rower wart ponad 10 tys. zł, który przez ostatnie 12 lat ulepszał, wyposażając w osprzęt (przerzutki, siodełko, zębatkę) najwyżej klasy i robiony pod wymiar (np. rama).
Krzysztof Fiedorek to informatyk, a po godzinach mistrz prędkości. Chciał pobić rekord prędkości w jeździe rowerem po płaskiej nawierzchni w tunelu aerodynamicznym. Na liczniku ma już 90 kilometrów na godzinę. Chce przegonić Holendra Freda Rompelberga, który osiągnął 268 km/h.

Tysiące w nagrodę

- Liczę już tylko na cud - mówi Krzysztof Fiedorek. Wczoraj dostał wiadomość od rozżalonego sąsiada. Ten sprzęt za 4 tys. zł stracił noc wcześniej, a teraz odebrał list od policji o umorzeniu postępowania.
Krzysztofowi Fiedorkowi sprawę udało się nagłośnić w mediach. Znaleźli się chętni pomóc w odzyskaniu skradzionego roweru. 3 tys. zł nagrody zaoferowała firma Bud-Tech. 5 tys. zł dorzucił pracodawca Krzysztofa Fiedorka, toruńska firma Neuca.

Słaba wykrywalność
1066 rowerów zginęło w Kujawsko-Pomorskiem w zeszłym roku (według statystyki policji). W całej Polsce - ponad 20 tysięcy sztuk. Wykrywalność takich kradzieży wynosi 30 procent, ale nie oznacza to, że odnajduje się co trzeci rower. Wiele pojazdów udaje się złodziejom sprzedać.

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zyta

Jak w danym bloku odbywają się remonty np.wiat wejściowych itp. , panowie z grup remontowych mają klucze od wejściowych drzwi klatek i wejść do piwnicy , często w tych okolicznościach okradane są piwnice , giną rowery . Ponieważ w czasie remontu zajmują pomieszczenia typu piwnica czy suszarnia .Złodzieje obserwują - wiedzą gdzie i jaki jest rower , mają łatwy dostęp do pomieszczeń ogólnodostępnych , wiedzą dokładnie jakie piwnice okraść . W moim i sąsiednich blokach to miało miejsce .

z
zal

chyba ajsne jest ze lepiej opylic drozsze lepsze..
choc i tu bym spekulowal bo te tanie sa mniej zucajace sie w cozy no ale coz .. ostatecznie jest tak ze kradna wszystko

m
mamtrawersawpiwnicy

unibike to nie makrokesz:P

m
mmx

Te "drogie" to na ile Panstwo wyceniaja? Bo na zdjeciu to raczej marketowce.

Dodaj ogłoszenie