reklama

Siatkarz Igor Y. przed sądem! W sierpniu wreszcie ruszy proces za śmierć rowerzystki w Toruniu

Małgorzata OberlanZaktualizowano 
Igor Y. to australijski siatkarz rosyjskiego pochodzenia. Ma 31 lat i obecnie gra we Włoszech. W przeszłości grał m.in. w Chemiku Bydgoszcz
Igor Y. to australijski siatkarz rosyjskiego pochodzenia. Ma 31 lat i obecnie gra we Włoszech. W przeszłości grał m.in. w Chemiku Bydgoszcz Polska Press
Znany siatkarz Igor Y. oskarżony jest o przyczynienie się do śmiertelnego wypadku przy Szosie Lubickiej w Toruniu. 22 sierpnia ruszy jego proces. Po ponad roku od tragedii. Dlaczego tak późno?

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło 2 czerwca 2018 roku. Sprawa od początku budzi zainteresowanie z kilku powodów. Po pierwsze, ofiara wypadku - rowerzystka - wjechała na skrzyżowanie Szosy Lubickiej i ul. Olsztyńskiej na czerwonym świetle. Według niektórych tylko ona jest winna tragedii, ale prokuratura uważa inaczej. Kierowca Igor Y. przekroczył dozwoloną w tym miejscu prędkość (jechał przynajmniej 81 km/h), ograniczył tym sobie tym pole manewru i przyczynił się do tragedii - dowodzą śledczy.

Po drugie, kierowca to znany sportowiec. Igor Y. jest australijskim siatkarzem rosyjskiego pochodzenia. Grał m.in. w „Chemiku” w Bydgoszczy. Obecnie zasila szeregi pewnej drużyny we włoskiej Serie A. Z Toruniem związał się prywatnie i rodzinnie. Popularny sportowiec zawsze przyciąga uwagę opinii publicznej.

Po trzecie wreszcie, Igor Y. przez wymiar sprawiedliwości traktowany jest bardzo wyrozumiale. Najpierw z powodu jego sportowej kariery we Włoszech prokuratura w ogóle zawiesiła śledztwo. Planowała je podjąć dopiero w maju 2019 roku, bo taki termin przyjazdu do Polski podał sportowiec. Sprawę drążyli jednak dziennikarze z portalu Teraz Toruń, pisząc m.in. do ministra sprawiedliwości. Okazało się, że Igor Y. może jednak szybciej przyjechać do kraju. Śledztwo podjęto.

Polecamy

W lutym br. Prokuratura Rejonowa Toruń Wschód skierowała do sądu akt oskarżenia. Niestety, w II Wydziale Karnym Sądu Rejonowego w Toruniu przez kilka miesięcy nie udawało się wyznaczyć nawet terminu rozpoczęcia procesu. - Sprawa wpłynęła do sądu 27 lutego 2019 r., a do II Wydziału Karnego 1 marca. Z uwagi na brak wolnych terminów nie został jeszcze termin tutaj wyznaczony. Zwłaszcza, że istnieje potrzeba przetłumaczenia pouczeń sądowych dla oskarżonego - informował „Nowości” Krzysztof Dąbkiewicz, wiceprezes Sądu Rejonowego w Toruniu w maju br.

Dziś już jednak wiadomo, że proces Igora Y. ruszy w sierpniu (dokładnie 22.08 o godz. 10.30).

Przypomnijmy okoliczności wypadku. „Dosłownie ją staranował” - tak ten dramat wspominają świadkowie dramatu. 2 czerwca 2018 r. samochód prowadzony przez Igora Y. wjechał na skrzyżowaniu Szosy Lubickiej i ul. Olsztyńskiej w rowerzystkę. Kobieta nie miała szans w starciu z autem, które na liczniku miało przynajmniej 81 km/h. Zmarła.

Jak ustaliła Prokuratura Rejonowa Toruń Wschód, bezpośrednią przyczyną wypadku było zachowanie rowerzystki, bo wjechała na skrzyżowanie czerwonym świetle. Według śledczych Igor Y. jednak się do dramatu przyczynił, bo jechał za szybko (przynajmniej 81 km/h), czym uniemożliwił sobie manewr hamowania czy zjechania z drogi. Grozi mu teraz kara od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.

Zobacz też:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
As

Pojechany kraj..... Zdrowa na umyśle wjechała na czerwonym a winny kiwrowca- co tu więcej dodać?

U
Uczestnik Ruchu

Miała czerwone? To jej ryzyko! Jakby nie jemu, a komu innemu nawaliły hamulce, zablokowała się skrzynia itp., to co? Znaczy, że inni mają nie uważać na drodze, zwłaszcza na światłach (bo te to dla ozdoby? A jakby wjechała na czerwonym pod tramwaj przy 20km/h i nie przeżyła, to motorniczy byłby winien? Samochód to ma chyba dla innych stawać w miejscu i rozpoznawać zagrożenie z tygodniowym wyprzedzeniem faktu... a reszta to aniołki w aureolach, co przenikają materię, są wszechobecni i niewinni, a przedstawiani kak ikony!

M
Meg

Igor yudin fajny siatkarz. Mała predkosc też mogła zabic

G
Gość
2019-08-07T15:03:16 02:00, Gość:

No tak - święte krowy na rowerach nie muszą przestrzegać przepisów ruchu drogowego. 81 km/h - to i tak nie jest dużo , widziałem tam auta które miały ponad setkę.

Co nie zmienia faktu że rowerzystka wjechała na pasy przy czerwonym świetle. Jadąc nawet 50 km/h można zabić w takiej sytuacji. Jednym słowem gdybanie.

G
Gość

No tak - święte krowy na rowerach nie muszą przestrzegać przepisów ruchu drogowego. 81 km/h - to i tak nie jest dużo , widziałem tam auta które miały ponad setkę.

G
Gość 1324

Kto to pisał?! Poprawcie proszę te błędy stylistyczne i literówki, bo nieprzyjemnie się czyta...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3