Skrzydlate piękności

Małgorzata Chojnicka
Na wystawę trafiło aż 420 gołębi Małgorzata Chojnicka
W miniony weekend nie tylko mieszkańcy Lipna mogli podziwiać najpiękniejsze i najbardziej utytułowane gołębie pocztowe.

Wszystko za sprawą wystawy okręgowej, zorganizowanej przez Oddział Lipnowsko-Kikolski Polskiego Związku Hodowców Gołębi Pocztowych. Hala sportowa Zespołu Szkół Technicznych w Lipnie zgromadziła miłośników tych pięknych ptaków. Na wystawę trafiło aż 420 gołębi.
- Honorowy patronat nad wystawą objął starosta lipnowski - mówi Andrzej Kuberski, prezes Oddziału Lipnowsko-Kikolskiego Polskiego Związku Hodowców Gołębi Pocztowych. - Wsparły nas jeszcze inne samorządy oraz sponsorzy prywatni. Organizacja takiej imprezy wymaga dużego zaangażowania całego sztabu ludzi. Trzeba się porządnie napracować, aby efekt końcowy był zadowalający. Chciałbym podziękować wszystkim, którzy nam pomogli.

Na wystawę trafiło aż 420 gołębi
Na wystawę trafiło aż 420 gołębi
Małgorzata Chojnicka

Na hodowców, których gołębie osiągają najlepsze wyniki, czekały puchary i dyplomy. Były one wręczane w klasie olimpijskiej sport i standard oraz w klasie okręgowej sport. Wśród nagrodzonych znaleźli się przedstawiciele organizatorów. I tak w klasie olimpijskiej sport „A” i „B” triumfowali Michał i Hieronim Kucharscy, w „E” i wyczyn - spółka Piotr Durkiewicz i Andrzej Kuberski, a w „G” - Adam Markowski. W klasie olimpijskiej sport „F” trzecim miejscem mogą pochwalić się Agnieszka i Dariusz Piersa, a samczyk Jana Pipczyńskiego zajął drugie miejsce w klasie olimpijskiej standard. Wśród gołębi młodych puchar za pierwsze miejsce otrzymali Roman i Dawid Muratow.
Po raz trzeci tytuł supermistrza okręgu Włocławek, który jest podsumowaniem kategorii: „A”, „B” i „C” oraz rywalizacji wśród gołębi młodych, zdobyła spółka Piotr Durkiewicz - Andrzej Kuberski. Tym sposobem puchar przechodni stał się ich własnością. To wielki sukces.
Może w dobie telefonów komórkowych i Internetu trudno sobie wyobrazić, że dawniej do przesyłania informacji o ważnych wydarzeniach, zwłaszcza dotyczących działań wojennych, wykorzystywano zdolności powrotno-lotowe gołębi pocztowych. W tym też celu te urokliwe ptaki były hodowane. Nie każdy też wie, że w czasie okupacji hodowla gołębi pocztowych, podobnie jak loty, była zabroniona, a za nieprzestrzeganie tego zakazu groziła nawet kara śmierci. W tej chwili to po prostu hobby - czasochłonne i kosztowne, ale sprawiające ogromną radość.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie