Skutki odczują klienci

Mariola Lorenczewska
Mariola Lorenczewska
Związkowcy boją się, że Poczta Polska podzieli los Telekomunikacji Polskiej i polski rynek pocztowy zostanie sprzedany. Czy te obawy są uzasadnione? To się okaże być może już w maju. Na razie wiele na taki scenariusz wskazuje.

<!** Image 1 align=left alt="http://www.nowosci.com.pl/img/glowki/lorenczewska_mariola.jpg" >Związkowcy boją się, że Poczta Polska podzieli los Telekomunikacji Polskiej i polski rynek pocztowy zostanie sprzedany. Czy te obawy są uzasadnione? To się okaże być może już w maju. Na razie wiele na taki scenariusz wskazuje. Plany likwidacji części urzędów pocztowych oznaczają tysiące ludzi bez pracy, głównie pań przy okienkach i listonoszy. Urzędy pocztowe przekształcą się w filie, potem filie w agencje. Taka strategia jest chybiona, bo tylko zniechęca klientów.

<!** reklama>Agencja upoważniona jest do drobnych usług, jak sprzedaż znaczków. Obraz poczty w oczach przeciętnego klienta opiera się m.in. na tym, czy ma w pobliżu punkt, gdzie wszystko może załatwić, czy blisko jest skrzynka pocztowa. A tych, zamiast coraz więcej, jest coraz mniej, bo oszczędności poszły w zdecydowanie złym kierunku. Poczta Polska zamierza zrezygnować z niektórych usług, m.in. kurierskich, oddając tym samym pole konkurencji. To nic innego jak działanie na szkodę firmy. Ponad rok temu Toruń przeżył likwidację węzła pocztowego przy Polnej. Do dziś nie wiadomo, jakie z tego były oszczędności. Większość z 65 osób, którym zaproponowano pracę w Lisim Ogonie za Bydgoszczą, zrezygnowała, bo nie opłacało się dojeżdżać.

Planowana teraz restrukturyzacja będzie miała znacznie większy zasięg. Co z ludźmi? Bez pracy pozostanie rzesza ludzi, którym państwo będzie wypłacać zasiłki. Rodzą się dwa pytania. Czy pełniący od 1 marca funkcję prezesa PP Jerzy Jan Jóźkowiak ma większą wyobraźnię i wolę ratowania PP niż jego poprzednicy? Czy zdaje sobie sprawę z sytuacji w terenie? Jeśli odpowiedzi są twierdzące, można mieć nadzieję, że podejmie decyzje, które Pocztę uratują, a nie pogrążą.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie