Smolarek zarabia rocznie 400 tysięcy euro

Tadeusz Nadolski
Wydarzeniem skupiającym uwagę mediów w ostatnich dniach są zawirowania w warszawskiej Polonii, a zwłaszcza degradacja Euzebiusza Smolarka do Młodej Ekstraklasy.

Wydarzeniem skupiającym uwagę mediów w ostatnich dniach są zawirowania w warszawskiej Polonii, a zwłaszcza degradacja Euzebiusza Smolarka do Młodej Ekstraklasy.

Jak obliczono, Józef Wojciechowski, właściciel „Czarnych Koszul”, w ciągu pięciu lat swoich rządów na Konwiktorskiej zwolnił 124 osoby - w tym 14 trenerów, kilkudziesięciu asystentów i aż 80 zawodników. Ostatnio pracę stracił - ze względu na niezadowalające wyniki - holenderski szkoleniowiec Theo Bos. Polonia zajmuje obecnie w ekstraklasie 12. miejsce (21 pkt), mając zaledwie 3 „oczka” więcej od strefy spadkowej. Jedną z pierwszych decyzji personalnych następcy Bosa, Piotra Stokowca, było przesunięcie Euzebiusza Smolarka do Młodej Ekstraklasy.<!** reklama>

- Niech to będzie przykład dla reszty. Gdy ktoś jest sfrustrowany, to psuje atmosferę w szatni. „Ebi” ciągle był na „nie”, co nie wpływało dobrze na młodych zawodników - wyjaśnił na łamach „Przeglądu Sportowego” to posunięcie wiceprezes klubu, Piotr Ciszewski.

Kariera klubowa Euzebiusza Smolarka już od kilku lat ma tendencję schyłkową. Kibice, co prawda, pamiętają jego dobry sezon 2006/2007 w Borussii Dortmund, ale potem już było tylko... gorzej. Niemiecki klub sprzedał Polaka za 4,5 mln euro do Racingu Santander. Tylko na początku gry w Hiszpanii spisywał się przyzwoicie. Ostatecznie jednak został wypożyczony do Boltonu, a po rozwiązaniu kontraktu trafił do ligi greckiej, do Kavali.

W ubiegłym roku Józef Wojciechowski namówił „Ebiego” do gry w Polonii, kusząc go rekordowym wówczas jak na polskie warunki kontraktem - 400 tys. euro za sezon (obecnie więcej zarabiają tylko Manuel Arboleda i Rafał Murawski w Lechu - po 420 tys. euro). Smolarek wystąpił w 18 meczach Polonii. Ostatnią bramkę zdobył w październiku ubiegłego roku w meczu z Ruchem.

Nieoficjalnie mówi się, że Smolarkowi zaproponowano obniżenie pensji o połowę. Jeśli się nie zgodzi, może trafić do wymyślonego przez Józefa Wojciechowskiego tak zwanego „klubu Kokosa” (od nazwiska Daniela Kokosińskiego). Trafiają tam piłkarze, którzy nie mają ambicji, by ciężko trenować i grać, a zależy im tylko na terminowej wypłacie.

Euzebiusz Smolarek

Ur. 9 stycznia 1981 w Łodzi - polski piłkarz, występujący na pozycji pomocnika lub napastnika, reprezentant kraju. Posiada także obywatelstwo holenderskie i w związku z tym miał ofertę reprezentowania Holandii jako piłkarz, jednak zdecydował się grać dla Polski. Syn Włodzimierza Smolarka. W latach 2005, 2006 i 2007 trzykrotny zwycięzca plebiscytu tygodnika „Piłka Nożna” w najważniejszej kategorii Piłkarz Roku (jako jedyny polski futbolista w historii uzyskał tytuł trzy razy z rzędu). W 2008 zajął 2. miejsce w plebiscycie „Przeglądu Sportowego” na 10 najlepszych sportowców Polski w roku 2007. Jest laureatem Wiktora 2007 w kategorii „Najpopularniejszy sportowiec”

Życiorys Euzebiusza Smolarka został w głównej mierze zdeterminowany przez sportową karierę jego ojca, który w lipcu 1986 – po zakończeniu turnieju finałowego mistrzostw świata – przeszedł z Widzewa Łódź do Eintrachtu Frankfurt. Do Niemiec wyemigrował z żoną oraz obydwoma synami – starszym Mariuszem oraz pięcioletnim Euzebiuszem. We Frankfurcie rozpoczęła się przygoda z piłką nożną młodego Euzebiusza, bowiem podjął on treningi w dziecięcym zespole klubu ojca. Jego kariera nabrała rozpędu w czerwcu 1988, gdy Smolarek senior przeprowadził się do Holandii, by reprezentować barwy Feyenoordu Rotterdam. Do jego szkółki piłkarskiej rodzice zapisali również „Ebiego”.

4 Kluby: Feyenoord Rotterdam (2000 - 2005 r.), Borussia Dortmund (2005 - 2007), Racing Santander (2007 - 2009), Bolton Wanderers (2008 - 2009, wypożeczenie), Kavala (2009 - 2010), Polonia Warszawa (2010 -).

W reprezentacji Polski wystąpił 47 razy (20 bramek). 11 października 2006 roku w wygranym 2:1 spotkaniu eliminacji do mistrzostw Europy 2008 r. z Portugalią strzelił 2 gole. Swój kunszt potwierdził 13 października 2007 roku, zaliczając w ciągu zaledwie 9 minut pierwszego klasycznego hat-tricka dla reprezentacji i dając jej wygraną 3:1 w niezwykle ważnym pojedynku z Kazachstanem. 17 listopada 2007 r. dwie bramki „Ebiego” dały Polsce zwycięstwo 2:0 nad Belgią i przypieczętowały pierwszy w historii awans do finałów mistrzostw Europy. Podczas finałów Euro 2008 „Ebi” zagrał we wszystkich trzech meczach, lecz nie zdobył żadnej bramki, a Polska odpadła już w fazie grupowej.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie