SOS dla martwej Wisły

Szymon Spandowski
Szymon Spandowski
Od kilku lat zbieram opowieści ludzi, którzy kiedyś pływali po Wiśle. Z przyjemnością, bo wilki rzeczne na ogół mają gadanego, no i jest co barwnie wspominać. Zastanawiam się, jak to możliwe, że rzeka była kiedyś pełna statków, pełna ryb i wody na tyle czystej, że można ją było pić po przegotowaniu.

<!** Image 1 align=left alt="http://www.nowosci.com.pl/img/glowki/spandowski_szymon.jpg" >Od kilku lat zbieram opowieści ludzi, którzy kiedyś pływali po Wiśle. Z przyjemnością, bo wilki rzeczne na ogół mają gadanego, no i jest co barwnie wspominać. Zastanawiam się, jak to możliwe, że rzeka była kiedyś pełna statków, pełna ryb i wody na tyle czystej, że można ją było pić po przegotowaniu. Dziś, jak mówią ekolodzy, jest ostatnią dziką rzeką Europy. Na czym jednak ta dzikość polega?

<!** reklama>Na tym, że po budowlach regulacyjnych, od dziesięcioleci budowanych tą samą techniką z kamieni i faszyny, nie ma już śladu. Na tym, że „wyzwolona” w ten sposób woda demoluje brzegi rozlewając się przy tym płytko na dużych przestrzeniach. Na tym wreszcie, że wszystkie kolejne rządy, bez względu na kolor sztandaru, nie robią nic, by znów polskie rzeki ożywić. Zgadzam się, to trudny temat i kosztowne przedsięwzięcie. Poza tym pomysł odnowy budowli regulacyjnych, na pewno spotka się z ripostą ekologów.

Warto jednak coś z tym wreszcie zrobić, bo to, że tysiące ton stali na budowę toruńskiego mostu będzie trzeba przywieźć ciężarówkami, naszemu środowisku na pewno nie wyjdzie na zdrowie - drogom zresztą również. Podpiszę się pod hasłem „TIR-y, na tory”, na świecie jednak wielkie i ciężkie elementy transportowane są na ogół rzekami. Powie ktoś, że na Zachodzie szlaki wodne są zalane betonem. Zgoda, ale nie jest to jedyny sposób, by uczynić rzekę spławną. Wisła nigdy nie była zabetonowana, a pływały po niej setki statków. Sporo się też wtedy na wodzie budowało, jakoś bez specjalnych obaw, że któraś strategiczna inwestycja utknie na mieliźnie.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
radca

dobry pomysl

o
obs

Popieram koncepcję autora.
A co do budowli regulacyjnych z kamieni i faszyny, to zastrzeżenia mieliby ekologiści (ekoterroryści) , których nie wolno mylić ekologami, bo ci ostatni posiadają wiedzę z dziedziny ekologii i przede wszystkim wiedzą czym zajmuje się ta nauka.
Ekologistami nie należy się przejmować, tylko zwalczać jako szkodników, a ekolodzy z pewnością popierają to o czym autor napisał - warto podjąć temat i przywrócić rzekę dla ludzi i do życia.

Dodaj ogłoszenie