Sportowe skarby Torunia

Szymon Spandowski
Szymon Spandowski
Bydgoszcz ma swoje muzeum sportu, Toruń na takie wciąż czeka. Dzięki naszym Czytelnikom udało nam się zdobyć do niego kilka ciekawych eksponatów.

Bydgoszcz ma swoje muzeum sportu, Toruń na takie wciąż czeka. Dzięki naszym Czytelnikom udało nam się zdobyć do niego kilka ciekawych eksponatów.

<!** Image 2 align=none alt="Image 168757" sub="Tu widać kadrę polskich lekkoatletów na zawodach w Szwecji w 1938 roku. Dunecki w centrum nad głowami dwóch lekkoatletek / Fot. Z archiwum rodziny Duneckich">Dwadzieścia minut czarno-białego amatorskiego filmu Bogusława Magiery, dwadzieścia minut i ile fantastycznych odkryć? Oto kolejne z nich! Tym razem wszystko zaczęło się od telefonu z Lublina.

- Dowiedziałem się, że na tym filmie jest mój ojciec – mówi Leszek Dunecki, lekkoatleta, m.in. medalista z olimpiady w Moskwie, a przede wszystkim syn Grzegorza Duneckiego, zawodnika i trenera Pomorzanina Toruń. - Wie pan, ja miałem trzy lata, gdy on zginął. Można mieć bogatą wyobraźnię, ale nie zastąpi ona pamięci, a ja go właściwie pamiętam tylko ze zdjęć.

Album pełny zdjęć

<!** reklama>Dzięki Bogusławowi Magierze pan Leszek zobaczył ojca na bieżni dawnego toruńskiego stadionu. Dzięki panu Leszkowi, my zobaczyliśmy, jak przed wojną wyglądał świat toruńskiego sportu, syn naszego biegacza przyjechał bowiem do Torunia z albumem pełnym czarno-białych zdjęć. Fotografie opisane przez Marię Dunecką, żonę Grzegorza, którą zapewne doskonale pamiętają starzy pracownicy Elany, okazały się znacznie cenniejsze niż nam się na początku wydawało.

Pierwszym, który na filmie rozpoznał Grzegorza Duneckiego, był Andrzej Kamiński, wieloletni fotoreporter „Nowości”, a poza tym pasjonat historii toruńskiego sportu. On więc pierwszy zobaczył kopie zdjęć państwa Duneckich. Zobaczył i znów odkrył na nich kolejne ciekawostki.

<!** Image 3 align=right alt="Image 168757" sub="Grzegorz Dunecki na zdjęciu Kazimierza Osmańskiego / Fot. Z archiwum rodziny Duneckich">- Fotografia z Duneckim na linii mety ma sygnaturę OSA, tak swoje zdjęcia podpisywał Kazimierz Osmański – informuje Andrzej Kamiński. – Osmański, poza tym, że był hokeistą, grał w piłkę nożną i tenisa stołowego, robił też zdjęcia dla przedwojennej toruńskiej prasy.

Jak widać na załączonym obrazku, zdjęcia te były bardzo dobre. Na pożółkłym ze starości kartoniku spotkało się dwóch wielkich toruńskich sportowców, którzy zresztą nadal poniekąd ze sobą sąsiadują, Osmański jest bowiem patronem uliczki prowadzącej do obecnego toruńskiego Stadionu Miejskiego, poświęconego przecież zmarłemu tragicznie w 1959 roku Grzegorzowi Duneckiemu.

Toruńskie tradycje sportowe są bogate, nie mogą się jednak doczekać muzeum. Szkoda, bo sami mieliśmy się okazję wielokrotnie przekonać, że wystarczy rzucić hasło, by zdjęcia i wspomnienia o wielkich sportowcach popłynęły strumieniem, równie wartkim i głębokim, jak Wisła w czasie roztopów. Skarby pamięci i te materialne, ukryte w rodzinnych archiwach, być może się przydadzą, bo miasto ma się wreszcie muzeum sportu doczekać. A może nawet dwóch.

Muzeum na Motoarenie

- Na Motoarenie, myślę, że jeszcze w tym roku, będzie uruchamiane muzeum żużla – mówi Jarosław Więckowski, dyrektor magistrackiego Wydziału Sportu i Turystyki. – Natomiast w hali widowiskowo-sportowej, gdy już zostanie wybudowana, znajdzie się na pewno dość miejsca na muzeum sportu jako takiego.

Czekamy więc, aż słowa staną się ciałem nie wątpiąc, że w razie czego pomogą Państwo wzbogacić zbiory tej placówki. Nie jest to już przecież pierwsza sytuacja, gdy dzięki naszym Czytelnikom udało się zdobyć informacje, o jakich się historykom nie śniło. Ostatnio np. uzupełniliśmy listę pracowników przedwojennego toruńskiego Teatru Miejskiego. Przy okazji więc chcielibyśmy ją skorygować. Otóż jednym ze stolarzy teatralnych nie był Bolesław, jak napisaliśmy, ale Józef Wielgoszewski, który zresztą pracował w teatrze również po wojnie i współpracował tu m.in. z Leonardem Torwirtem, w teatrze scenografem, a poza tym jednym z filarów konserwacji zabytków na UMK.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie