Sprawdzą projekt, przetarg ruszy

ram
Być może w końcu lipca poznamy wykonawcę jezdni łączącej Grudziądz z węzłem autostradowym A1.

Być może w końcu lipca poznamy wykonawcę jezdni łączącej Grudziądz z węzłem autostradowym A1.

W latach można liczyć opóźnienie dotyczące wykonania projektu tej ważnej dla Grudziądza drogi. Teraz można odetchnąć. Dokumentacja jest już na miejscu.

Wypada więc mieć nadzieję, że kolejnego opóźnienia nie będzie.

- Tu chodzi przecież o wymierne straty dla miasta – mówią mieszkańcy, a w ich głos wpisuje się miejska opozycja, o czym już pisaliśmy.

Gdyby wszystko poszło po myśli włodarzy, pewnie już dawno jeździlibyśmy po drugiej części trasy średnicowej i zżymali się na budowniczych autostrady za ich opieszałość. Tymczasem jest odwrotnie. Autostrada za kilka miesięcy (pewne przed wyborami parlamentarnymi) będzie gotowa, a miasto połączenia z nią jak nie miało, tak nie ma. Droga od węzła Grudziądz w kierunku Rządza utknęła w polu. Projekt miała wykonać Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, ale co podała jakiś termin, to później go przesuwała. Tak od kilku... lat. To dlatego w miniony piątek jak Świętego Mikołaja w wigilię pracownicy Zarządu Dróg Miejskich wypatrywali kuriera, który miał dostarczyć dwa ciężkie kartony. Nadawcą paczki była właśnie GDDKiA. W niej miał się znajdować projekt budowlany i wykonawczy fragmentu drogi łączącej miasto z autostradą A1. I, na szczęście, był.

Więcej - w poniedziałkowych "Nowościach grudziądzkich".

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie