Stolica amerykańskiego sportu

Jakub Pieczatowski
Bardzo długo czekali kibice Boston Bruins na zdobycie przez ich drużynę Pucharu Stanley’a. W tegorocznych finałach Niedźwiadki pokonały po zaciętej, 7-meczowej serii Vancouver Canucks i po 39 latach mogły cieszyć ze zdobycia najcenniejszego w zawodowym hokeju trofeum.

<!** Image 1 align=left alt="http://www.express.bydgoski.pl/img/glowki/Pieczatowski_Jakub_(P).jpg" >Bardzo długo czekali kibice Boston Bruins na zdobycie przez ich drużynę Pucharu Stanley’a. W tegorocznych finałach Niedźwiadki pokonały po zaciętej, 7-meczowej serii Vancouver Canucks i po 39 latach mogły cieszyć ze zdobycia najcenniejszego w zawodowym hokeju trofeum. Dzięki temu Boston może szczycić się mianem amerykańskiej stolicy sportu w XXI wieku, mając w kolekcji tytuły w czterech najbardziej prestiżowych dyscyplinach w USA: baseballu, koszykówce, futbolu amerykańskim i hokeju na lodzie. Choć aby tak się stało mieszkańcy stolicy stanu Massachusetts musieli przez lata znosić upokorzenia i przełykać gorycz porażki. Najpierw niemoc przełamali futboliści, którzy w 2001 roku sięgnęli po raz pierwszy w historii klubu po Super Bowl. Potem New England Patriots, którzy w 1971 roku przenieśli się na przedmieścia Bostonu, powtórzyli to osiągnięcie dwukrotnie.

<!** reklama> W ślady ekipy z NFL poszli w 2004 roku baseballiści. Boston Red Sox to jedna z ośmiu legendarnych drużyn, które zakładały zawodową ligę MLB. O ich ciągnącej się dziesięcioleciami mistrzowskiej niemocy żartowano w Stanach wszędzie nie wyłączając z tego telewizyjnych seriali czy filmów. Aż wreszcie, po 86 latach oczekiwania, Red Sox wygrali World Series, czyli finały ligi baseballowej. W 2008 roku mistrzowskie pierścienie pojawiły się na palcach koszykarzy Boston Celtics. Tamten finał określono mianem rewanżu za lata osiemdziesiąte, kiedy to Celtowie, dowodzeni na parkiecie przez Larry’ego Birda trzykrotnie spotykali się w decydujących meczach z Los Angeles Lakers, których liderem był Magic Johnson. Wtedy dwa tytuły przypadły zespołowi z Kalifornii. W 2008 roku z mistrzostwa cieszyli się bostończycy i mogli puścić w niepamięć 22-letni okres niepowodzeń. I wreszcie klamra zapięta została w zakończonym przed ponad tygodniem sezonie NHL. Boston Bruins sięgając po Puchar Stanley’a skompletowali mistrzowskie korony w czterech najpopularniejszych dyscyplinach w USA. Żadne inne amerykańskie miasto nie może pochwalić się podobnymi osiągnięciami.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie