Strajk nauczycieli w Toruniu. Pierwsze wyniki referendum strajkowego! Przygniatająca większość opowiedziała się za przyłączeniem do protestu

  • Nowości Dziennik Toruński

JWN

W toruńskich placówkach oświatowych do 20 marca trwać będą referenda strajkowe. Ci pracownicy, którzy już głosowali, są zdecydowanie na tak.
Od lewej stoją: Jerzy Wiśniewski NSZZ Solidarność, Krzysztof Kucharski, WZZ "Solidarność-Oświata", Urszula Polak, ZNP,  Sławomir Liczkowski WZZ "Solidarność-Oświata"
 Justyna Wojciechowska-Narloch

Jak informuje Urszula Polak, szefowa Związku Nauczycielstwa Polskiego w Toruniu, wynik referendum w dwóch placówkach potwierdza ogromną determinację nie tylko nauczycieli, ale także pracowników niepedagogicznych.

Dotarły do nas protokoły z Przedszkola Miejskiego nr 15, gdzie 94 proc. biorących udział w głosowaniu opowiedziało się za strajkiem. W Zespole Szkół Przemysłu Spożywczego i VIII LO wszyscy głosujący powiedzieli strajkowi „tak” - mówi Polak. - Rządzący udają brak świadomości, że to od dobrej edukacji, świetnie przygotowanego i godziwie wynagradzanego nauczyciela zależy gospodarka, kultura, zdrowie i wszystko inne. Jeśli teraz rząd się cieszy i mówi, że gospodarka się rozwija, przynosi konkretne zyski, to się nie wzięło z niczego. To są efekty naszej pracy przez wiele lat.

ZAROBKI NAUCZYCIELI:

 Marek Szawdyn

Zarobki nauczycieli 2019 [PASKI PŁACOWE] Realne wynagrodzeni...

Niezadowolenie w środowisku doprowadziło do tego, że działające w Toruniu oświatowe związki zawodowe zaczęły współpracę. Do porozumienia doszło 6 lutego pomiędzy Związkiem Nauczycielstwa Polskiego, Wolnym Związkiem Zawodowym „Solidarność- Oświata”, Komisją Międzyzakładową Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” oraz Kujawsko-Pomorskim Związkiem Logopedów. Organizacje dogadały się w sprawie walki o podwyżkę pensji w oświacie, w tym dla pracowników niepedagogicznych. Oczekiwania płacowe trzech z nich są zbieżne – chcą tysiąca złotych więcej co miesiąc ze spłatą od stycznia 2019 roku. NSZZ „Solidarność” głosi odmienne postulaty, czyli 650 zł więcej na ten rok, a od stycznia 2020 roku 15 -procentowy wzrost wynagrodzeń.

Nasze władze centralne nie podjęły współpracy ani z ZNP, ani z WZZ „Solidarność- Oświata” na szczeblu krajowym, jaki i również nie dopuściły współpracy na poziomie regionalnym. Dopuszczono natomiast współpracę na poziomie poszczególnych zakładów pracy, czyli placówek oświatowych. My to właśnie robimy – informuje Jerzy Wiśniewski, szef KMOiW NSZZ „Solidarność” w Toruniu.

W mieście jest 70 placówek oświatowych. Spór zbiorowy wszczęto we wszystkich z nich – z wyjątkiem jednej, gdzie żaden z oświatowych związków zawodowych nie ma swoich przedstawicieli. Chodzi o Przedszkole Miejskie nr 13 na Skarpie.

Czytaj też:
Zarobki w wojsku 2019
Zarobki w policji 2019

Próbuje się nas - nauczycieli wpędzić w poczucie winy związanej z egzaminami. To nie fair, bo to nie strona związkowa odeszła od stołu rozmów i my w dalszym ciągu jesteśmy przekonani, że gdyby była dobra wola po drugiej stronie, to można byłoby tego protestu uniknąć – dodaje Sławomir Liczkowski, przewodniczący WZZ „Solidarność- Oświata” w Toruniu. - Strajk jest ostatecznością, ale dziś jesteśmy na tyle zdeterminowani, że tę ostateczność na poważnie bierzemy pod uwagę.

Referenda w Toruniu zakończą się 20 marca. Termin strajku wyznaczono natomiast na 8 kwietnia.

Zobacz też: Lekarze oceniają filmy medyczne! Gdzie jest ściema?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

16.03.2019, 19:02

Wyjaśnijmy sobie coś:
- nauczyciel "na etacie" pracuje 40 godzin tygodniowo (często 46-48 godz.)
- nauczyciel w szkole 18 godz. "przy tablicy" 22 godz. inne obowiązki (zebrania, konsultacje, kółka
zainteresowań, przygotowywanie pomocy dydaktycznych -bardzo dużo ich robią n-le klas 0-3,
wystrój sal i korytarzy, imprezy i uroczystości szkolne, opracowywanie planów, projektów, prac
klasowych, sprawdzianów itp.
- nauczyciel wych. przedszkolnego (25 godz. z dziećmi 15 godzin j.w.; nie przygotowuje prac
klasowych ale prawie codziennie tworzy, wycina pomoce na zajęcia dla swoich podopiecznych,
drukuje w domu za własne pieniądze, kupuje kolorowy papier, ozdoby itp.) Uwaga urlop to: 35 dni
(zatem o 9 dni więcej niż inny pracownik) w przedszkolach nie ma ferii czy wolnego miedzy np.
Świętami a Nowym rokiem - zatem proszę nie wrzucać wszystkich nauczycieli do jednego wora!
- nauczyciel: logopeda, pedagog szkolny, terapeuta, psycholog
- nauczyciel w internacie
- nauczyciel w domu dziecka
Jest wielu nauczycieli, oni wszyscy pracują po 40 godzin tygodniowo, choć mają różne ilości godzin pracy bezpośrednio z dzieckiem i co ważne mają zupełnie inne ilości dni wolnych czy urlopu.

Pozdrawiam wszystkich nauczycieli. Walczmy o godne życie. Nie dajmy się więcej poniżać.

15.03.2019, 22:43

Trzeba odejść od tablicy i KONIEC!!!!! A jak się nie podoba szanownym rodzicom, to niech biorą dzieci ze szkoły i sami je uczą w domach. A jak brak ochoty na samodzielne uczenie dzieci to niech zamilczą, bo sami sobie wstydu robią komentarzami poniżej poziomu! Wszystkie szkoły powinny strajkować DO SKUTKU!!!

15.03.2019, 22:20

Godziny przy tablicy to jedno, a przerwy? W mojej szkole mamy ich ponad 200 minut w tygodniu. A darmowe kółka, zajęcia dydaktyczno - wyrównawcze, itp. Mam 2 godziny w tygodniu. Każdy u nas ma takie zajęcia.

15.03.2019, 22:18

Czytam te negatywne komentarze i widzę, ze rodzicom wydaje się że my w szkole tylko siedzimy za biurkiem i machamy nozka. Otóż... rozważam odejscie z zawodu, ponieważ codziennie wracam z pracy z bólem głowy. Żeby zarobic 3500 zł pracuje w dwoch placowkach ciagne 32 godziny lekcyjne, mam dużo klas wiec i dużo sprawdzania, jestem koordynatorem projektu erasmus plus, ogarniam to codziennie w domu. A bol głowy mam dlatego, ze w szkole panuje niesamowity halas, po 6 dyżurach dziennie na korytarzu gdzie dzieci tluka się, bija, krzyczą, biegają naprawde padam na ryj, na lekcji mam różne przypadki np ucznia z zaburzeniami ktory non stop się masturbuje- nic nie da sie z nim zrobić, ucznia z autyzmem, ktory wpada w szal i jest agresywny itd. I wracam do domu myśląc sobie: po co mi to? Z moim wyksztalceniem mogę żyć inaczej. Powinniscie drodzy rodzice zobaczyć filmiki z zachowaniem swoich dzieci, jestem jak najbardziej za monitoringiem na lekcji. Owszem sa cudowne dzieci, ale gina i sa tlamszone przez wszechobecna agresje w polskiej szkole

15.03.2019, 18:30

Drodzy rodzice, swoje własne dzieci należy wychowywać nie hodować! Jakie to jest okropne czytać, ja muszę spędzać tyle z dzieckiem odrabiając lekcje... Straszne! Dzieci siedzą całymi dniami w świetlicach szkolnych... To teraz utrwalanie nabytej wiedzy w szkole też przerasta... Jaki to problem być z dzieckiem waszym własnym!!!

15.03.2019, 17:28

Kamil
Nie wypowiadaj się o zawodzie, którym nic nie wiesz. Ja wychodzę z pracy 2 godziny po zakończeniu zajęć bo to albo trzeba dekoracje zrobić, a to materiały przygotować. Nie rozśmieszanie mnie że to 18 h!!!!

15.03.2019, 17:14

Popieram strajk. I proszę WYTRWAJCIE, nie ustąpcie nawet o krok. Nie przejmujcie się hejtem. Macie racje i w końcu macie odwagę o swoją racje zawalczyć. Brawo.

15.03.2019, 17:11

Dlaczego nauczyciele świetnie uczą na korepetycjach a w szkole nie? Bo na korepetycjach jest 1:1, w w szkole 1:25.... a kto tworzy warunki nauki w szkole? .... hmmmm nauczyciele?

15.03.2019, 15:43

@Nl , a niby z czego miałbym się urwać??? Zrezygnowałem z tego syfu, jak durne uwagi starszych kolegów i koleżanek oraz pseudo przełożonych uniemożliwiły mi kontynuację nauczania według własnych wypracowanych metod (i bardzo skutecznych - nawet do teraz otrzymuję potwierdzenie). Chyba nie powiesz, że nauka informatyki opierająca się na prezentowaniu dyskietek 3,5 cala to prawidłowy kierunek nauczania !!!!

15.03.2019, 15:29

@Juzew, skąd Ty się urwałeś?!

15.03.2019, 15:27

@muzeów, a skąd Ty się urwałeś?!

15.03.2019, 14:23

Nie uważam, że nauczycielom należą się podwyżki!!! Powód??? Obecnie w szkołach jest jakikolwiek brak efektywności nauki (łącznie ze wszystkimi studiami oprócz kierunków inżynieryjnych, prawniczych i lekarskich)!!! To nie czasy 15 -20 lat temu, gdzie uczyło się tylko z książek i wymuszano wykucie na blachę durnych treści!!! Dziś dominuje internet, e-booki, kursy on-line i inne elementy rozwoju techniki i najważniejsze, aby kształtować w uczniu kreatywność, umiejętność poszukiwania, umiejętność odpowiedniego interpretowania, umiejętność kształtowania własnego toku myślenia itd. Jak pamiętam, to 2/3 nauczycieli to chamy i buraki, które traktowały ucznia jak szmaciarza, łącznie z głupimi i wątpliwej jakości tekścikami w obecności całej klasy, co później niejednokrotnie odbijało się stygmatyzacją takiego ucznia przez resztę klasy. No ale jak to!!! Żeby uczeń miał prawo głosu?? żeby mógł się wypowiedzieć zgodnie z własnym poglądem?? żeby miał możliwość konstruktywnej wymiany tych poglądów, z poziomu świata jaki widzi obecnie z racji wieku?? żeby uczeń w obronie swojej osoby dając w ryj jednemu czy drugiemu z automatu stawał się najgorszym, którego trzeba zdeptać, bo sprawia problemy wychowawcze!!! Moi drodzy!!! Uczyłem przez 5 lat i przy odpowiednim podejściu do uczniów można naprawdę bezstresowo nauczać i zyskać ich sympatię oraz tak ich zafascynować nauką, że sami z chęcią poza godzinami drążą temat i szukają rozwiązań!!! Więc wykażcie trochę kreatywności w prowadzeniu lekcji, bo tępe wkuwanie niezrozumiałych treści i bezwzględne ich egzekwowanie na pewno nie przekona ich do sympatii wobec szkoły. Więc zadaję pytanie - drodzy Państwo za co należy się podwyżka nauczycielom ????

15.03.2019, 12:50

Nauczyciel "nie potrafi nauczyć w szkole", ale już na korepetycjach potrafi? Przecież Państwo sami sobie przeczycie. Nauczyciele z korepetycji to ci sami Nauczyciele ze szkół. Skoro w szkołach uczą lenie, nieuki, życiowe miernoty to czemu wy, rodzice je tam posyłacie? Uczcie w domu. Jest to legalne. Tylko kto zechce tłumaczyć pociechom matematykę, polski, angielski, niemiecki? Zobaczylibyście rodzice, że to wlewanie wody do dziurawego dzbana :) Popieram strajk całym sercem.

15.03.2019, 10:29

"Nauczyciel nie umie nauczyć" - a co pociecha w szkolnej ławce telepatycznie nabędzie wiadomości i umiejętności, jak uczeń nie chce i nic nie robi to nauczyciel nie włoży do głowy. transplantacja tego organu jest niemożliwa - może obecni uczniowie będą w dorosłym życiu takie operacje przeprowadzać ze skutkiem pozytywnym.

15.03.2019, 10:10

I jakie strajki co roku...pracuje już 10 lat jako nauczyciel i jeszcze nie było u nas w szkołach strajku...

15.03.2019, 10:09

Cały czas tłumaczy się Pani Adzie że nauczyciel nie pracuje 18h A ta dalej swoje,że jednak tak...No ręce opadają...ja chce żeby mi zapłacili za 18 i zapomnę o wszystkich papierologiach,sprawdzianach,wycieczkach,akademiach,konkursach itp A w zamian za to będę udzielała korków...

15.03.2019, 08:41

Śmieszne strajki. Ale PIS sam sobie winien. Zaczął rozdawnictwo to teraz każdy po kolei z nierobów będzie chciał podwyżki. Praca nauczycieli w domu? Haha, chyba jak korepetycji udzielają za dodatkowe pieniądze. To rodzice też musza dostać pensje za godziny spędzone na nauce w domu z dzieckiem bo banda nierobów nauczycieli którzy przychodzą tylko przerobić temat byle do przodu, nie potrafi uczyć.

15.03.2019, 07:23

Rodzicu woj. Łódzkie. Wspolczujemy niezdolnego dziecka, ktore na lekcji bawi sie komórką zamiast słuchać nauczycieli. A Ty lepiej nie przykladaj ręki do prac domowych swojego dziecka. Robisz błędy ortograficzne, więc tylko mu zaszkodzisz. Dziecko mało zdolne po rodzicach..

15.03.2019, 06:19

Uderz w stół a nożyce się odezwą. Tak mam wykształcenie wyższe i uczę się cały czas, pracuje po 12 godzin na dobę, dobrze zarabiam. Te sklepy to był przykład bo niby dobrze płacą ale was to uderzyło? Praca po 18 godzin, pracujecie w domu? Chyba udzielając korepetycji za duża kasę nieopodatkowaną. Wstyd wstyd i wstyd. Ja pamiętam moich nauczycieli i porównuję ich z obecnymi nauczycielami moich dzieci. Teraz tylko kasa kasa zarobić i nienarobic się. Ciągle strajki i pretensje. Proponuję zmienić zawód naprawdę a nie strajkowac. Może trzeba się pouczyć przebranzowic i przestać wiecznie płakać. Uczniowie na was patrzą. Gdzie te autorytety......

14.03.2019, 23:49

My rodzice robimy pracę za nauczycieli w domu masa lekcji prac domowych i sprawdziany i jeszcze dzieci muszą chodzić na korepetycje... MASAKRA bo pani nie umie nauczyć... ZA co te podwyżki za 70% pracy które są zadawane do domu... I za brak czasu wolnego dla dzieci... To w szkole powinny się uczyć a nie zabierać nadwyżkę do domu... Bo nauczycielą się nie chce...

14.03.2019, 22:37

Jako nauczyciel potwierdzam. 18 godzin, jest to czas spędzony przy tzw."tablicy". Nauczyciel pracuje 40 godzin, jeśli nie więcej. Gdybyśmy chcieli, Szanowni Państwo, pracować tylko 18 godzin, to nie przeprowadzalibyśmy sprawdzianów, bo byśmy ich po prostu nie mieli kiedy przygotować i sprawdzić. Nie sprawdzalibyśmy prac pisemnych i domowych, nie korzystalibyśmy z nowoczesnych technologii, dodatkowych materiałów dydaktycznych, bo kiedy niby się z nimi zaznajomić? Poszukać? Skończyć liczne szkolenia? Przeczytać kolejne pozycje dydaktyczne dostępne na rynku. Nie byłoby spotkań z rodzicami, zespołami nauczycieli, z pedagogami w sprawie Państwa dzieci, bo przecież nie naszych.... nie byłoby wyjazdów, wycieczek, bo kiedy niby je zorganizować? W czasie owych 18 godzin zajęć, kiedy mamy uczyć Państwa dzieci? Nie było by tez i rad pedagogicznych, i co najważniejsze, nie odpisywalibyśmy na Państwa liczne maile. Nie doszkalalibyśmy się kolejnymi studiami podyplomowymi, by uczyć lepiej, efektywniej, za nasze Drodzy Państwo pieniądze, które mogłyby być wydane na nasze dzieci. Słowem, nie robilibyśmy "nic" - tylko tyle, co zdążylibyśmy przerobić w klasie w czasie 45 minut, a potem pójść do domu, żyć życiem rodzinnym. Ale tak, Drodzy Państwo, w rzeczywistości nie jest. Nauczyciele są przeciążeni. Pracują na dwa etaty, co wiąże się z tym, że zamiast mieć 100 uczniów mamy ich 200-300. Jak w takim razie indywidualizować proces nauczania? Jak dostosować program do indywidualnych umiejętności, pracować nadprogramowo z uczniami zdolnymi, przygotowywać ich do turniejów, konkursów, olimpiad, skoro nauczyciel jest gościem w jednej szkole, a potem leci do kolejnej, by go było stać na utrzymanie rodziny. Czy Państwo nie rozumiecie, że wymagacie efektywności, zobaczenia w Państwa dzieciach Państwa Dzieci: Tej Gosi, Tego Jasia, Tego Krzysia. My też chcemy, ale za coś musimy się ubrać, zapłacić podatki i zjeść. Na wakacje już nie starczy.

14.03.2019, 22:17

Ludzie którzy piszą o 18h pracy Nauczyciela nie mają pojęcia o czym mówią,w domu nie przygotowujemy się do zajęć?Nie sprawdzamy sprawdzianów?Rady pedagogiczne w trakcie lekcji się nie odbywają ani konsultacje, to ciężka orka na ugorze, A uczniowie coraz trudniejsi,Wakacji wolnych też całych nie mamy, są poprawki matur, egzaminów zawodowych, rady,proszę nie pisać głupot jak nie ma się pojecia o czym się pisze.

14.03.2019, 21:51

Ci, którzy mówią, że nauczyciele pracują 18 godzin, chyba nigdy nie chodzili do szkoły i nie wiedzą, co jeszcze dzieje się w każdej szkole. Jedna bezmyślna wysylała lekarzy na emigrację, inny szaleniec twierdził, że w Polsce szkoda pieniędzy na badania naukowe, kolejny cymbał obwiniał dzieci za pedofilię księży, a jeszcze inni tęskniący za rozumem uważają, że nauczycieli powinno wysłać się na kasę lub pozwalniać. LUDZIE! Co się z Wami dzieje???

14.03.2019, 21:24

Do Ady.
Oczywiście, że nikt nikomu nie narzuca pracy w szkole i każdy nauczyciel może pracować w Biedronce. Szkoda tylko, że w odwrotną stronę to nie dzial. Ciekawe dlaczego? (pytanie retoryczne - o ile pani Ada rozumie co to takiego).
Dodam jeszcze, że wielu nauczycieli odeszło ze szkoły i wcale niekoniecznie do Biedronki, bo są w stanie odnaleźć się w korporacjach i innych firmach. Pani Ado, zapraszam do pracy w szkole, tylko czy ma pani wystarczające kompetencje?

14.03.2019, 21:01

O jakich 40 godzinach wymiaru pracy nauczyciela mówimy. Jak wiadomo etat pracy nauczyciela to 18 godzin. I proszę nie pisać o pracy w domu, bo w wielu przypadkach innych zawodów po przepracowaniu 8 godzin!!! dziennie i tak jeszcze pracuje się w domu. Chciałbym przypomnieć że ludzie pracy mają 26 dni urlopu i ani jednego dnia dłużej - żadnych ferii, wakacji, dni nauczyciela, rekolekcji itp. Mam propozycję dla nauczycieli - jak tak im ciężko to niech idą do innej pracy - nie chodzi o pójście do Lidla i Biedronki ale np. do urzędu. Powodzenia i życzę nauczycielom trochę samokrytyki.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3