Świat nie jest taki zły

Lidia Irla/mwmedia
Wiecznie niezadowolony ze wszystkiego? A do tego czerpiący rodzaj satysfakcji z niefortunnych wydarzeń? Tak, to on: malkontent. Tendencja do widzenia we wszystkim jedynie minusów nie ma najczęściej nic wspólnego z depresją. W przekonaniu (lub twierdzeniu), że coś jest złe, we wpatrywaniu się w ujemne strony życia może bowiem kryć się nie tyle smutek, ile... satysfakcja. To nie pomyłka! Nie na darmo słowo malkontent wywodzi się z francuskiego - malcontent - dosłownie: „źle zadowolony”.

Wiecznie niezadowolony ze wszystkiego? A do tego czerpiący rodzaj satysfakcji z niefortunnych wydarzeń? Tak, to on: malkontent. Tendencja do widzenia we wszystkim jedynie minusów nie ma najczęściej nic wspólnego z depresją. W przekonaniu (lub twierdzeniu), że coś jest złe, we wpatrywaniu się w ujemne strony życia może bowiem kryć się nie tyle smutek, ile... satysfakcja. To nie pomyłka! Nie na darmo słowo malkontent wywodzi się z francuskiego - malcontent - dosłownie: „źle zadowolony”.

W niekorzystnej sytuacji można się nie poddać, działać i szukać drogi wyjścia i sposobu naprawy. Ale można także twierdzić, że jest źle i nic już zmienić się nie da. Od trudności życiowych można schronić się w chorobę i można uciec w niezadowolenie i krytykanctwo, które wszystko tłumaczy i usprawiedliwia. Wszystko wokół jest złe, a ja jestem nieszczęśliwy, nie ma zatem sensu żadne działanie, a zły obrót spraw jest nieuchronny - twierdzą malkontenci.

<!** reklama>

Jeżeli będziemy próbowali przekonać malkontenta, że nie jest wcale tak źle i wysuniemy całkiem rozsądne argumenty, będzie zaciekle bronił swojego stanowiska i nie da się przekonać. Z jakichś bowiem względów nie chce być zadowolony! I nie chce dać się przekonać, że jest lepiej niż mniema.

Postawa taka łatwo się udziela. Ludzie przestają dostrzegać pozytywne strony życia i zmiany na lepsze. Przyzwyczajają się narzekać. Jeżeli jednak wnikliwie przyglądniemy się malkontentom, zaobserwujemy nierzadko, że ludzie, którzy nieustannie narzekają, mają nawet więcej powodów do zadowolenia niż inni. Narzekanie może stanowić „zasłonę dymną” dla ukrycia powodzenia przed oczami zawistnych. Pod niezadowoleniem z otoczenia może również kryć się niezadowolenie z samego siebie. Jeżeli ktoś nie ma takich osiągnięć, o jakich marzył, może pokrywać to niezadowolenie nieustanną krytyką wszystkich i wszystkiego. Łatwiej bowiem być niezadowolonym zei wszystkiego wokół niż z samego siebie. Obniżanie i umniejszanie cudzej wartości łatwiej pozwala znieść niekorzystny obraz samego siebie. Krytykowanie innych odwraca uwagę od własnych niedociągnięć i własnej nieudolności.

W malkontenctwie kryje się perfidna satysfakcja ze zrzucenia ciężaru niepowodzeń i odpowiedzialności na zły los, sytuację lub innych ludzi. Negatywny obraz świata zwalnia od usiłowań, aby uczynić go lepszym od podjęcia ryzyka obdarzenia drugiego człowieka zaufaniem. „Jeżeli wszyscy są źli i podli, to nikomu nie warto pomagać, a skoro tak - jestem rozgrzeszony z egoizmu”. Ponuractwo nie jest jednoznaczne z powagą, jak nieraz mniemają malkontenci. Człowiek poważny przywiązuje wagę do tych spraw, do których ją przywiązywać warto. Z powagą wiąże się właściwa miara ważności. Człowiek ponury natomiast dostrzega tylko negatywną stronę świata.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie