Światełko rewitalizacji

Szymon Spandowski
Szymon Spandowski
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Z KRYSTYNĄ GEMBALĄ, szefową rady okręgu, rozmawiamy o blaskach i cieniach Bydgoskiego Przedmieścia.

Z KRYSTYNĄ GEMBALĄ, szefową rady okręgu, rozmawiamy o blaskach i cieniach Bydgoskiego Przedmieścia.

<!** Image 2 alt="Image 167881" sub="Mieszkańcom oraz właścicielom sklepów i punktów usługowych dokucza m.in. przeciągający się remont ulicy Mickiewicza Fot. Adam Zakrzewski">Szukasz wyjątkowego miejsca, zamieszkaj na Bydgoskim Przedmieściu. Zgodzi się z tym Pani?

Tak. Dla tych, którzy tu mieszkają, jest to bardzo piękny zakątek. Tyle mówi się o starówce, ta ma zabytki, ale prawie nie ma zieleni. U nas są zabytki, ale poza tym jest też dużo drzew. Wszystko to potrzebuje ratunku, jednak program rewitalizacji, którym Bydgoskie zostało objęte, pozwala mieć nadzieję, że w przyszłości będzie lepiej. Szkoda jednak, że ten program nie objął u nas spraw mieszkaniowych, a to bardzo by się przydało.

Naprawianie Bydgoskiego wcale nie przychodzi łatwo. Z przebudowy ulicy Mickiewicza jej mieszkańcy, a przede wszystkim właściciele sklepów, raczej nie byli szczęśliwi.

Każdemu remontowi zawsze towarzyszy bałagan, przy każdej takiej inwestycji na ogół znajdą się też ludzie, którzy nie będą z niej zadowoleni. Zasadniczym błędem, jaki w tej sprawie popełniło miasto, było jednak to, że konsultacje na temat przebudowy zostały zorganizowane zbyt późno. Trzeba się było za to zabrać przy okazji opracowywaniu koncepcji. Mimo wszystko udało nam się wnieść kilka propozycji, które zostaną uwzględnione. Na pewno wiele osób nie jest z tego remontu zadowolonych, ale z drugiej strony, dzięki niemu mamy np. skuteczne ograniczenie prędkości, wcześniej na tej ulicy działy się straszne rzeczy.

<!** reklama>

Skoro już mówimy o bezpieczeństwie, Bydgoskie nie cieszy się opinią bezpiecznej dzielnicy. Czy coś się pod tym względem zmieniło?

Ostatnio mieliśmy zebranie rady okręgu, na którym był m.in. szef wszystkich dzielnicowych. Policjanci opowiadali, że kiedyś sam widok człowieka w mundurze budził respekt. Teraz procedury nie pozwalają podobno reagować na pewne sprawy. Policjanci dostają sygnał o tym, że gdzieś na schodach siedzi sobie grupka młodych ludzi, popala, brzydko się wyraża. Funkcjonariusze przyjeżdżają na miejsce i nic nie mogą zrobić, bo przecież ci ludzie nikogo nie pobili, nic nie zniszczyli. Policja więc odjeżdża, a ci dalej siedzą, popalają i się wyrażają. Dla mieszkańców coś takiego tymczasem jest uciążliwe.

Kiedyś mieliście na Bydgoskim komisariat...

Proszę mi na ten temat nic nie mówić! Tyle razy wysyłaliśmy pisma prosząc, by policja utworzyła u nas choć posterunek. Dostawaliśmy jednak odpowiedzi, z których wynikało, że bezpieczeństwo na Bydgoskim się zwiększy, nawet jeśli tego posterunku nie będzie. Nie chce mi się tego komentować!

W jakich kolorach widzi zatem Pani przyszłość Bydgoskiego Przedmieścia?

Jestem zawsze optymistką. Mam nadzieję, że Bydgoskie wypięknieje dzięki rewitalizacji. Ulica Mickiewicza, mimo wszystkich mankamentów, już coś zyskała, niebawem zyska również park. Szkoda, że przy okazji równie wiele nie zyskają domy. Wiele z nich jest w opłakanym stanie.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie