Świecka Wda zatopiła Kujawiaka

Maciej MroczyńskiZaktualizowano 
Trwa fatalna passa Lumaca Kujawiaka Kowal. W 2. kolejce IV ligi kujawsko-pomorskiej kowalanie przegrali w Świeciu z miejscową Wdą aż 1:8.

Trwa fatalna passa Lumaca Kujawiaka Kowal. W 2. kolejce IV ligi kujawsko-pomorskiej kowalanie przegrali w Świeciu z miejscową Wdą aż 1:8.

<!** Image 2 align=right alt="Image 93112" sub="Czy piłkarze Lumaca Kujawiaka Kowal (białe stroje) przełamią się w następnej kolejce i zdobędą pierwsze punkty? / Fot. Jarosław Czerwiński">Dwanaście straconych goli i ani jednego punktu to bilans kowalskiego klubu, który spisuje się równie fatalnie, jak w rundzie wiosennej.

W sobotę kowalanie przegrali na wyjeździe z Wdą aż 1:8. Losy spotkania rozstrzygnęły się już w pierwszej połowie, gdy Kujawiak stracił aż cztery gole. – Zabrakło dwóch defensorów: Jarosława Rutkowskiego i Tomasza Mularskiego – mówi Tadeusz Proszkiewicz, prezes Kujawiaka. – Ponadto tuż przed sezonem straciliśmy dwóch innych zawodników, którzy odbywają służbę wojskową. Gdyby nie te ubytki, gra obronna wyglądałaby inaczej.

Bez zdobyczy punktowej pozostaje również LTP Lubanie. W miniony weekend podopieczni Michała Wilniewczyca ulegli na własnym stadionie Dębowi Barcin 1:2. W 17. minucie błąd lubańskiej defensywy wykorzystał Dawid Radecki, który podał wzdłuż linii bramkowej do Radosława Mroza, a ten pokonał Marcina Kujawę. Osiem minut później po akcji z Radosławem Gawrysiakiem ładnym strzałem z 25. metrów popisał się Mateusz Piekarski, który umieścił futbolówkę w okienku. Gospodarze liczyli na pierwszy punkt w tym sezonie, ale w 89. minucie Arkadiusz Glaza, grający trener barcinian, po przejściu jednego z obrońców pokonał Marcina Kujawę.

<!** reklama>Do miana rewelacji rozgrywek pretendują natomiast piłkarze beniaminka Startu Radziejów, którzy w minioną sobotę ponownie zainkasowali komplet punktów, pokonując w Osiu miejscowy Grom 2:1. W 68. minucie po rzucie rożnym Marek Ignasiak pokonał bramkarza Gromu. W 89. minucie po wrzutce w pole karne Michał Pokora wyrównał strzałem głową. Na szczęście w doliczonym czasie gola na wagę trzech punktów zdobył Dominik Chojnacki. - W pierwszej połowie asekuracyjnie graliśmy jednym napastnikiem, bo nie wiedziałem, jaki poziom prezentują goście - mówi Jacek Gawinecki, trener Startu. - Druga połowa należała do nas i chociaż w końcówce było nerwowo, to jednak wygraliśmy zasłużenie.

Cenny punkt na wyjeździe wywalczył również Ziemowit Osięciny, który zremisował w Mogilnie z Pogonią 3:3.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3