Święta były spokojne, bardzo słoneczne i rodzinne

Tekst i zdjęcia Paweł Kędzia
Na ulicach Brodnicy nie spotkaliśmy wielu "polewaczy". Nieliczny wyjątek stanowiła grupa spotkana przy ulicy Łyskowskiego.

Na ulicach Brodnicy nie spotkaliśmy wielu "polewaczy". Nieliczny wyjątek stanowiła grupa spotkana przy ulicy Łyskowskiego.

<!** Image 2 align=none alt="Image 171110" >Drugi dzień świąt wielkanocnych to lany poniedziałek. Niestety, w Brodnicy ta tradycja nie ma zbyt wielu orędowników. Większości pań tego dnia uszło na sucho.

Po wielu latach wreszcie dopisała pogoda na Wielkanoc. Było ciepło i słonecznie.

W sobotę w kościołach księża święcili pokarmy. W koszyczkach ze święconką nie mogło zabraknąć pisanek, wędliny, chleba i soli, a dla najmłodszych również słodyczy.

Już w niedzielę wielu mieszkańców uczestniczyło w porannych procesjach rezurekcyjnych.

Natomiast największa heca dla najmłodszych to tradycja lanego poniedziałku. Niestety, na ulicach Brodnicy nie spotkaliśmy wielu "polewaczy". Jeden z nielicznych wyjątków stanowiła grupa spotkana przy ul. Łyskowskiego: Wiktor Boruszkowski, Maciej Maciejewski i Dawid Karbowski.

<!** reklama>- Wyjątkowo mały ruch. Dziewczyny boją się wyjść - komentował "Nowościom" Wiktor. - Wychodzi na to, że dziewczyny wody się boją. W ubiegłym roku było dużo lepiej. Dziewczyny musiały się często przebierać.
- A kiedy już zdążyły się przebrać, to były od razu mokre - wtóruje Dawid.

Symboliczną tradycję kontynuują starsi. Na wycieczce rowerowej z rodziną spotkaliśmy Jacka Hoppe, który kropił delikatnie kobiety wodą z bidonu.

Już w Starym Mieście, gdzie zazwyczaj najwięcej chłopców polowało z wodą na dziewczęta, nie było żadnego odważnego.

Zobacz galerię: Święta były spokojne, bardzo słoneczne i rodzinne

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie