Sytuacja pandemiczna w Toruniu. Szybko rośnie liczba zakażeń, a szpitale szykują się na czwartą falę

Justyna Wojciechowska-Narloch
Justyna Wojciechowska-Narloch
Liczba zakażeń koronawirusem rośnie w całym kraju, w tym także w Toruniu
Liczba zakażeń koronawirusem rośnie w całym kraju, w tym także w Toruniu Fot. Grzegorz Olkowski
Udostępnij:
- Średnia zakażeń koronawirusem w Toruniu jest wyższa od danych dla regionu i kraju - poinformował we wtorek, 26 października prezydent Michał Zaleski. Czwarta fala pandemii się rozpędza i każdego dnia kolejne oddziały w placówkach oświatowych przechodzą na pracę zdalną. Szpitale w mieście szykują się już do zwiększenia liczby covidowych łóżek, w tym tych z respiratorami. Magistrat natomiast od piątku uruchamia całodobową infolinię dla dzieci i młodzieży.

Zobacz wideo: Szczepienia w szkołach wciąż za mało popularne

- Choć w październiku tego roku mamy znacznie mniej zakażeń niż w analogicznym okresie 2020 roku, to nie możemy być spokojni. Statystyki wyraźnie pokazują, że czwarta fala koronawirusa narasta i że szybko będzie przybywać kolejnych chorych - mówił podczas wtorkowej (26 października) konferencji prasowej prezydent Torunia Michał Zaleski. - Krzywe pokazują, że średnia, siedmiodniowa liczba zachorowań w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców jest w Toruniu wyższa niż w regionie i kraju.

Dane z wtorku potwierdzają przytaczane przez prezydenta statystyki. 26 października odnotowano w Polsce 6265 nowych zakażeń. Zmarły 93 osoby. W Kujawsko-Pomorskiem nowych chorych było 242 i dwa zgony. W dwa razy większej od Torunia Bydgoszczy potwierdzono 25 przypadków koronawirusa, w powiecie bydgoskim - 8. Tymczasem w Toruniu we wtorek nowych zakażeń było 71 plus jeden zgon. W powiecie toruńskim COVID-19 stwierdzono u 24 jego mieszkańców.

Sytuacja pandemiczna w Toruniu. Szybko rośnie liczba zakażeń, a szpitale szykują się na czwartą falę

Szpitale już się przygotowują

Coraz poważniej sytuacja wygląda w placówkach oświatowych. Jak informują władze miasta, codziennie ze stacjonarnej pracy wyłączane są kolejne oddziały w szkołach i przedszkolach. We wtorek na nauce zdalnej było 29 klas w 15 prowadzonych przez gminę szkołach. Kwarantanna dotyczyła także czterech grup przedszkolnych. Zdalne nauczanie trzeba było wprowadzić w trzech placówkach niepublicznych i jednym prywatnym żłobku.
Na tę chwilę w Toruniu jest tylko 20 miejsc dla chorych na COVID-19 w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym. 26 października 18 z nich było zajętych. W całym województwie natomiast takich miejsc jest 407, w tym 41 respiratorowych.

- W obu toruńskich szpitalach - miejskim i wojewódzkim - trwają przygotowania do wygospodarowania większej liczby miejsc. Z taką prośbą do dyrekcji obu lecznic zwrócił się wojewoda. Obie muszą być gotowe, kiedy będzie wymagać tego sytuacja - tłumaczy prezydent Michał Zaleski. - Powodów do obaw mieć nie powinniśmy, bo duży oddział covidowy ma szpital w Aleksandrowie Kujawskim, gdzie wciąż są miejsca.

Sytuacja pandemiczna w Toruniu. Szybko rośnie liczba zakażeń, a szpitale szykują się na czwartą falę

Polecamy

Telefon zaufania dla młodych

Zupełną nowością jest całodobowy telefon zaufania, który od najbliższego piątku, 29 października wprowadza miasto. Pomoc będą tam mogli znaleźć młodzi ludzie, którzy nie radzą sobie z pandemią, izolacją bądź mają inne kłopoty.

- Każdy, kto zadzwoni pod numer 516 500 600 połączy się z profesjonalistą, który będzie potrafił pomóc w rozwiązaniu problemu. Całodobowe dyżury przy aparacie pełnić będą między innymi psycholodzy i psychiatrzy, a zgłoszenia będą anonimowe - opowiada Izabela Miłoszewska, dyrektorka magistrackiego Wydziału Zdrowia i Polityki Społecznej. - Telefon czynny będzie nie tylko przez całą dobę, ale także przez siedem dni w tygodniu.

Nowa infolinia dla dzieci i młodzieży reklamować będzie się hasłem "Nie jestem sam - telefon mam". W środę rozpocznie się akcja promocyjna infolinii - do szkół między innymi trafią ulotki z podstawowymi informacjami na ten temat.

Sytuacja pandemiczna w Toruniu. Szybko rośnie liczba zakażeń, a szpitale szykują się na czwartą falę

Bez maseczki nie wolno

Minister zdrowia zapowiedział w ostatni poniedziałek, że w całym kraju wrócą kontrole dotyczące noszenia maseczek w miejscach publicznych. Niestety, w Toruniu nie jest z tym najlepiej - wielu z nas wciąż ignoruje pandemiczne nakazy. O trzymanie się zasady zasłaniania ust i nosa apeluje do swoich pasażerów MZK w Toruniu.

- O tym, że w środkach komunikacji miejskiej należy nosić maski zasłaniające usta i nos, przypominają informacje zamieszczone w pojazdach, np. w zapowiedziach głosowych i na monitorach reklamowych - wyjaśnia Sylwia Derengowska, rzeczniczka MZK w Toruniu. - O zachowanie zasad bezpieczeństwa prosimy także klientów kas biletowych. W holu kasy mogą przebywać nie więcej niż trzy osoby jednocześnie. Prosimy także o zakładanie maski oraz zachowanie odległości 1,5 metra pomiędzy klientami. O ile to możliwe, sugerujemy dokonywanie płatności bezgotówkowych.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Na neurologię do Bydgoszczy albo Świecia, o oddział covidowy zabezpiecza nam Aleksandrów. Kpina z mieszkańców, czy Toruń to jeszcze miasto wojewódzkie?
Dodaj ogłoszenie