Szarża Buczkowskiego dała wygraną GTŻ-owi

Karol Piernicki
Fantastyczne zawody obejrzało około 6,5 tys. kibiców w Gnieźnie. GTŻ wraca do Grudziądza z dwoma punktami, bo wygrał ze Startem 46:44.

Fantastyczne zawody obejrzało około 6,5 tys. kibiców w Gnieźnie. GTŻ wraca do Grudziądza z dwoma punktami, bo wygrał ze Startem 46:44.

Od początku meczu trwała zażarta walka o każdy metr toru. Obie ekipy miały tylko jeden cel, czyli zdobycie kompletu punktów.

Początkowe trzy biegi to seria remisów. Pierwsi na prowadzenie wyszli miejscowi, którzy za sprawą Scotta Nichollsa i Kacpra Gomólskiego wygrali 4:2 w czwartym biegu. Jednak niedługo później ta sama para przegrała podwójnie z Tomaszem Chrzanowskim i Patrickiem Hougaardem. Wtedy to zawodnicy Roberta Kempińskiego objęli prowadzenie w meczu. Jak się później okazało, nie oddali go już do końca zawodów.

<!** reklama>W siódmej gonitwie goście mogli pójść za ciosem, bo na 5:1 jechali Krzysztof Buczkowski i Mateusz Lampkowski. Junior GTŻ-u nie wytrzymał jednak napięcia i stracił punktowaną pozycję. W jedenastym starcie Tomasz Chrzanowski wespół z Dawidem Ruudem pokonali Nichollsa i Simona Gustafssona w stosunku 4:2. Chwilę później drugie biegowe zwycięstwo odnieśli gnieźnianie i znów zmniejszyli dystans.

Przed biegami nominowanymi goście prowadzili czterema punktami, a że 14 wyścig znów zakończył się remisem, stało się jasne, że przyjezdni wywalczą w Gnieźnie przynajmniej punkt. Gospodarze do remisu potrzebowali wygranej 5:1 w biegu finałowym. Po starcie fani czerwono-czarnych mogli unieść ręce, bo Nicholls i Krzysztof Jabłoński przewodzili stawce. Fenomenalna pogoń Buczkowskiego sprawiła jednak, że na trzecim okrążeniu lider GTŻ-u wyprzedził Anglika i zapewnił dwa punkty swojej drużynie. Zwycięstwo odniesione w Gnieźnie stawia GTŻ w bardzo korzystnej sytuacji przed dalszą częścią sezonu.

 

Start Gniezno - GTŻ Grudziądz 44:46















K. Jaboński 13 (3, 2, 3, 2, 3)
Bridger 1+1 (0, 1*, 0, -)
M. Jabłoński 9+1 (1*, 0, 2, 3, 3)
Szczepaniak 6+1 (2, 3, 1*, 0)
Nicholls 9 (3, 1, 2, 2, 1)
Gomólski 4 (2, 1, 0, -, 1, 0)
Gustafsson 2+1 (1, 1*, 0)
Watt 8+3 (1*, 1*, 3, 2, 1*)
Ruud 5 (2, 2, 0, 1)
Chrzanowski 11 (3, 3, 2, 3, 0)
Hougaard 6+2 (0, 2*, 1*, 1, 2)
Buczkowski 13 (2, 3, 3, 3, 2)
Lampkowski 3 (3, 0, 0, -, 0)
Kudriaszow 0 (d, 0)














1. K. Jabłoński, Ruud, Watt, Bridger 3:3
2. Lampkowski, Gomólski, Gustafsson, Kudriaszow (d4) 3:3 (6:6)
3. Chrzanowski, Szczepaniak, M. Jabłoński, Hougaard 3:3 (9:9)
4. Nicholls, Buczkowski, Gomólski, Lampkowski 4:2 (13:11)
5. Szczepaniak, Ruud, Watt, M. Jabłoński 3:3 (16:14)
6. Chrzanowski, Hougaard, Nicholls, Gomólski 1:5 (17:19)
7. Buczkowski, K. Jabłoński, Bridger, Lampkowski 3:3 (20:22)
8. Watt, Nicholls, Gustafsson, Ruud 3:3 (23:25)
9. K. Jabłoński, Chrzanowski, Hougaard, Bridger 3:3 (26:28)
10. Buczkowski, M. Jabłoński, Szczepaniak, Kudriaszow 3:3 (29:31)
11. Chrzanowski, Nicholls, Ruud, Gustafsson 2:4 (31:35)
12. M. Jabłoński, Watt, Gomólski, Lampkowski 4:2 (35:37)
13. Buczkowski, K. Jabłoński, Hougaard, Szczepaniak 2:4 (37:41)
14. M. Jabłoński, Hougaard, Watt, Gomólski 3:3 (40:44)
15. K. Jabłoński, Buczkowski, Nicholls, Chrzanowski 4:2 (44:46)

 

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie