Szczęka w lombardzie

Anna Krzesińska
Dla wielu osób lombardy są synonimem ukrytego paserstwa i żerowania na niedoli swoich klientów. Czy właśnie dlatego właściciele tych miejsc niechętnie mówią o swojej działalności?

Dla wielu osób lombardy są synonimem ukrytego paserstwa i żerowania na niedoli swoich klientów. Czy właśnie dlatego właściciele tych miejsc niechętnie mówią o swojej działalności?

<!** Image 2 align=none alt="Image 167851" sub="Najczęściej zastawiane w lombardach są telefony komórkowe / Fot. Adam Zakrzewski">„Nowości” odwiedziły kilka toruńskich lombardów. Tylko jeden właściciel zgodził się z nami porozmawiać, zastrzegając jednak anonimowość. Inni zdecydowanie odmawiali. Podawali różne powody - brak czasu, mnogość spraw do załatwienia, a nawet... chorobę krtani.

- Reklamy nam nie potrzeba. To są prywatne sprawy. Po co chce pani o nas pisać? To tajemnica - brzmiały kolejne wymówki.

Równie nieprzychylnie nastawieni byli klienci tych miejsc. Spotkany przez „Nowości” w jednym z lombardów starszy pan zawstydził się.

<!** reklama>- Niestety, co miesiąc jestem zmuszony zastawiać obrączkę. Nie starcza mi do pierwszego, bo choruję, a leki są drogie. Wykupuję ją, kiedy dostaję emeryturę - wyjaśnił.

Choć stereotyp głosi, że klientami lombardu są alkoholicy wyprzedający sprzęty z domu, aby mieć na kolejną butelkę, to smutna prawda jest taka, że najwięcej jest osób, które nie mają za co żyć i są zmuszone zastawiać drogą ich sercu biżuterię. Potwierdza to właściciel lombardu, który zgodził porozmawiać się z „Nowościami”.

- To wszystko z biedy. Niby mamy opiekuńcze państwo, a ludzie nie mają co do garnka włożyć. Niektórym stałym klientom starcza przeważnie do 20. każdego miesiąca. Przychodzą więc do nas, bo nie mają gdzie iść. W banku złota nie zastawią, na kredyt też nie mają szans. Dla nich wizyta u nas oznacza przeżycie do kolejnej wypłaty - stwierdza właściciel lombardu.

Czasami zdarza się, że rodowa biżuteria czy sprzęty domowe są przynoszone przez młodych mężczyzn (muszą być pełnoletni). Następnie w lombardzie pojawiają się matki i babki, które z płaczem wykupują biżuterię ukradkiem wyniesioną z domu.

Co ciekawe, biżuterią, którą wszyscy chcą się pozbyć tuż po rozwodzie, są obrączki ślubne. Drugim często oddawanym pod zastaw towarem są telefony komórkowe.

Czasami zdarzają się też dość zaskakujące przedmioty. Pewien mężczyzna przyniósł... złotą sztuczną szczękę. To było 18-karatowe złoto, więc towar został przyjęty. Szczęka została wykupiona, bo ów pan traktował ją jako amulet.

W lombardzie pojawił się też pan, który chciał zastawić auto, ale jednocześnie nim jeździć.

- Zdziwił się, że nie może tak zrobić. Niektórzy, zwłaszcza panowie po 60., mówią, że najchętniej zostawiliby... żonę. Oczywiście jesteśmy zmuszeni odmówić - śmieje się właściciel lombardu.

Niektórzy posądzają lombardy o ukryte paserstwo. Rzecznik toruńskiej policji Wioletta Dąbrowska stwierdza, że policja w przypadku przypuszczenia, podejrzenia bądź informacji, iż w danym obiekcie mogą się znajdować kradzione przedmioty, kontroluje dany lombard.

Warto wiedzieć

Z usług lombardu mogą korzystać jedynie osoby posiadające dowód osobisty. Za zastawiony towar otrzymują przeważnie tylko około 30 proc. jego wartości (wycena należy do pracownika lombardu). Muszą też przedstawić dowód zakupu czy gwarancję i podpisać umowę, w której m.in. określa się odsetki, które trzeba zapłacić po wykupie (ich wysokość zależy od lombardu). Maksymalną wysokość odsetek reguluje tzw. ustawa antylichwiarska (w ciągu roku nie mogą przekraczać czterokrotności wysokości stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego). Niektóre lombardy obchodzą to stosując umowę sprzedaży, a nie umowę pożyczek pod zastaw. Jeśli po umówionym okresie ktoś nie zgłosi się po swoją własność, staje się ona własnością lombardu.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie