Szerzej, ale i swobodniej

jwn
Podstawówka bez „Kubusia Puchatka”, Sienkiewicz tylko w gimnazjum, a fragmenty „Balladyny” Słowackiego w liceum - tak w dużym skrócie wygląda proponowana przez MEN nowa lista lektur.

Podstawówka bez „Kubusia Puchatka”, Sienkiewicz tylko w gimnazjum, a fragmenty „Balladyny” Słowackiego w liceum - tak w dużym skrócie wygląda proponowana przez MEN nowa lista lektur.

Trzeba przyznać, że jest znacznie szersza niż dotąd. Z drugiej strony, ministerstwo zostawia nauczycielom dużą swobodę w doborze omawianej literatury. Czy to może wyjść polskiej szkole na dobre? Co Państwo sądzą o kolejnej rewolucji w kanonie lektur?

<!** reklama>Na opinie czekamy pod nr tel. 056 6118108. Można je przysłać e-mailem pod adresem [email protected] bądź tradycyjną pocztą: „Nowości”, ul. Podmurna 31, 87-100 Toruń.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie