Szybka akcja przed sklepem

Waldemar Piórkowski
Waldemar Piórkowski
W ubiegłym tygodniu do internetu ktoś wrzucił film z ukazujący interwencję wąbrzeskich policjantów. Przełożeni funkcjonariuszy sprawdzają, czy nie przekroczyli oni uprawnień.

W ubiegłym tygodniu do internetu ktoś wrzucił film z ukazujący interwencję wąbrzeskich policjantów. Przełożeni funkcjonariuszy sprawdzają, czy nie przekroczyli oni uprawnień.

<!** Image 2 align=none alt="Image 173143" sub="Interwencja policjantów została nagrana przez przypadkowego przechodnia / Fot. ze strony TVB „Zbliżenia”">Na zdjęciach, które znalazły się w najpopularniejszym portalu z filmikami od internautów, widać jak, prawdopodobnie wieczorem lub w nocy, w drzwiach sklepu ochroniarz szarpie się z jakimś mężczyzną.

To inicjatywa szefa

Widać, jak człowiek w uniformie przewraca go, a następnie przytrzymuje, aby mu się nie wyrwał. W tym momencie do drzwi sklepu podbiegają dwaj umundurowani funkcjonariusze. Jeden już w trakcie zbliżania się do wejścia do marketu trzyma w ręku pałkę i uderza nią cywila, drugi funkcjonariusz wymierza kopniaka trzymanemu przez ochroniarza mężczyźnie.

<!** reklama>- Z inicjatywy szefa policji w Wąbrzeźnie wszczęto w tej sprawie wewnętrzne postępowanie. Do nas również dotarły informacje o krążącym w internecie filmie, ukazującym brutalność policjantów - informuje Marek Barański, oficer prasowy policji Komendy Powiatowej Policji w Wąbrzeźnie. - Ten mężczyzna, który jest powalany na ziemię przez ochroniarza, a potem zajmują się nim policjanci, nie złożył skargi na brutalność funkcjonariuszy.

Jak wynika z naszych ustaleń, powalony na ziemię mężczyzna ukradł wcześniej w tym sklepie butelkę wódki. Na razie policja w Wąbrzeźnie nie chce podawać szczegółów interwencji zarejestrowanej przez internautę. Czy policjanci zostali wezwani przez ochronę sklepu, czy też sami przejeżdżali i widząc ochroniarza szarpiącego się z kimś postanowili mu pomóc. Ponieważ to wszystko było elementem postępowania wewnętrznego.

W ubiegły czwartek zostało ono zakończone. Kierownictwo wąbrzeskiej komendy nie chce jednak mówić, do jakich wniosków doszło. Cały zebrany w tej sprawie materiał został przekazany wąbrzeskiej prokuraturze.

- Chcemy po prostu, aby ona jako niezależny organ, opowiedziała się, czy policjanci przekroczyli uprawnienia, czy też nie. Na razie funkcjonariusze nie są zawieszeni w czynnościach służbowych - dodaje rzecznik Barański.

W piątek w wąbrzeskiej prokuraturze usłyszeliśmy, że jej oceny tych wydarzeń można się spodziewać w drugiej połowie tego tygodnia.

Pięciu zawieszonych

Z danych Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy wynika, że obecnie w całym województwie zawieszonych jest 5 funkcjonariuszy w związku z postawieniem im prokuratorskich zarzutów, które nie tylko dotyczą przekroczenia uprawnień.

- Na pewno nie ma wśród nich takich, którzy zostali zatrzymani prowadząc auto pod wpływem alkoholu, bo oni są od razu wydalani ze służby z powodu oczywistości popełnionego przestępstwa - mówi Monika Chlebicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.

Natomiast w całym ubiegłym roku w województwie kujawsko-pomorskim prowadzono postępowania dyscyplinarne wobec 125 policjantów. W ramce piszemy o tym, że 44 spotkały kary. Co stało się z pozostałymi?

W przypadku prawie 50 spraw odstąpiono od ukarania. Uznano, że był to błąd w sztuce, popełniony przypadkowo. A dotychczasowa nienaganna praca powodowała, że ograniczono się do kar finansowych. Około 30 postępowań zostało umorzonych.


Ile kar dla policjantów?

W 2010 roku w całym województwie kujawsko-pomorskim 44 funkcjonariuszom wymierzono prawomocne kary dyscyplinarne

36 usłyszało nagany

3 wydalono ze służby

4 otrzymało ostrzeżenia

1 został przeniesiony na niższe stanowisko

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Stasek

Pt. Marku
Polska to nie ...dziki kraj.
"Prawo niechaj prawo znaczy"
W sumie tak kochaną policje szykanować to grzech ciężki i to smiertelny

M
Marek

I znowu jakiś filmowiec amator miesza się tam gdzie nie powinien.Tak to właśnie jest w tym narodzie że jak policja lub sm interweniuje to się ich nagrywa i robi z nich jakiś bandytów a jak nie interweniują to się złorzeczy gdzie byli.Jak by był nie winny to by nie oberwał a tak trudno na drugi raz nic nie weźmie i tak ma szczęście w krajach arabskich ucięli by mu łapę.Najlepiej żeby każdy zajął się swoją robotą a jak kogoś ciągnie do filmowania to proponuje nająć się w Hollywood.

p
pakeroso

Na niewinnego nie trafiło...

Dodaj ogłoszenie