Ta praca mogła być czystą fikcją. Czy wyłudzono duże pieniądze?

Małgorzata Oberlan
W Aleksandrowie Kujawskim udowodnili, że aktywizować bezrobotnych potrafią rękoma pracowników PUP
W Aleksandrowie Kujawskim udowodnili, że aktywizować bezrobotnych potrafią rękoma pracowników PUP Jacek Smarz
Tomy akt zanalizowano, przesłuchano 150 świadków z wielu miejscowości i... śledztwo nadal toczy się „w sprawie”. Pytanie brzmi, czy prywatne konsorcjum firm fikcyjnie aktywizowało bezrobotnych.

Śledztwo w sprawie doprowadzenia Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Toruniu do „niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości”, a dokładniej - 261 tys. zł z publicznego Funduszu Pracy, toczy się od września 2016 roku. Wtedy to WUP zawiadomił Prokuraturę Okręgową w Toruniu, że o czyn ten podejrzewa prywatne konsorcjum firm: Enterprise Investment Zarządzanie Ryzykiem Katarzyna Książek (Wrocław) oraz Centrum Rozwoju Zawodowego Eureka Katarzyna Kamińska (Szczecinek).

Polecamy: Mechanik płakał, jak naprawiał. Zobacz, jak NIE naprawiać samochodu [ZDJĘCIA]

Konsorcjum to urząd sam wybrał w konkursie i podpisał z nim umowę na aktywizację ponad 1200 osób długotrwale bezrobotnych z pięciu powiatów: inowrocławskiego, aleksandrowskiego, grudziądzkiego, włocławskiego i lipnowskiego. Miało ich skłonić do podjęcia pracy. Niekoniecznie na klasyczną umowę, mogło to być zlecenie. Mogło być za najniższą krajową, mogło być z dojazdem - grunt, by w obie strony transport nie trwał dłużej niż 3 godziny. Wynagrodzenie dla konsorcjum WUP uzależnił od tego, jak długo pracować będzie zaktywizowany obywatel: 14 dni, 90 dni czy 180 dni.

Zobacz także: WAKACJE 2017: Niebezpieczne kraje. Tu nie jedź na wakacje. MSZ OSTRZEGA TURYSTÓW

- Z wielu źródeł dochodziły nas sygnały, że mamy tu do czynienia ze swego rodzaju fikcją. Sprawdziliśmy to i zawiadomiliśmy prokuraturę - tłumaczyli „Nowościom” wysocy rangą urzędnicy WUP.

Jak sprawa wygląda dziś, po ponad pół roku śledztwa? Okazuje się, że postępowanie ciągle się rozrasta. - Do innych prokuratur, np. we Włocławku czy Lipnie, także wpłynęły zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, podobnej treści. Włączyliśmy je do naszego, toruńskiego śledztwa - mówi prokurator Andrzej Kukawski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Toruniu. - Do dziś udało nam się zanalizować obszerną dokumentację i przesłuchać 150 świadków (chodzi o osoby bezrobotne, wówczas objęte aktywizacją) na okoliczność kontaktów ze wspomnianym konsorcjum firm. Przed nami jednak jeszcze kolejne przesłuchania.

Kolejny raz zachęcamy do obejrzenia najlepszych fotografii autorstwa fotoreporterów "Nowości". Tym razem wspólnie z naszymi redakcyjnymi kolegami podsumowujemy kwiecień.

Najlepsze zdjęcia fotoreporterów "Nowości" [KWIECIEŃ]

Dotąd śledztwo toczy sie „w sprawie”. Nikomu nie przedstawiono żadnych zarzutów. WUP w Toruniu natomiast, o czym oficjalnie poinformował niedawno sejmik województwa, zgłosił Ministerstwu Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, że rezygnuje z pieniędzy na dalszą współpracę z konsorcjum firm. Powód? „Niewspółmierne koszty” do efektów działań.

Komentarz Katarzyny Książek, prezesa firmy Enterprise Investment Zarządzanie Ryzykiem z Wrocławia, która tworzyła konsorcjum organizujące szkolenia dla bezrobotnych zamieszczamy na kolejnej stronie.

Katarzyna Książek, prezes firmy Enterprise Investment Zarządzanie Ryzykiem z Wrocławia, która tworzyła konsorcjum organizujące szkolenia dla bezrobotnych:

Jestem zdumiona zawiadomieniem złożonym do prokuratury przez Wojewódzki Urząd Pracy w Toruniu.
O fakcie dowiedziałam się z prasy i do tej pory nie posiadam szczegółowej wiedzy, o co właściwie chodzi. Prowadzone przez urząd kontrole nie wykazały żadnych istotnych naruszeń warunków umowy. Co więcej, Wojewódzki Urząd Pracy wystawiał nam w 2016 roku referencje potwierdzające właściwość naszych działań.
Nie wiem również, co oznaczają wspomniane przez urzędnika Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Toruniu „fikcje z zatrudnieniem”. Faktycznie, duża grupa osób podpisała umowę zlecenia z czeską firmą, lecz forma zatrudnienia i warunki umowy są zgodne z prawem, a praca realna. Zatrudnienie przyjęły głównie osoby, które nie mogą podjąć pracy stałej, na zmiany, z dojazdem. Praca ta jest dla nich korzystna ze względu na skomplikowaną sytuację życiową. (...)
Wiemy, że osoby kierowane do programów aktywizacyjnych to wymagająca grupa klientów.
Jednak na 1815 skierowanych do nas osób bezrobotnych około 140 osób wymagało leczenia z powodu zaawansowanej choroby alkoholowej, około 150 osób nie było zdolnych do podjęcia zatrudnienia z powodu poważnych problemów zdrowotnych, około 135 w trakcie programu podjęło leczenie i przedstawiło zwolnienie lekarskie na okres powyżej 30 dni, a około 165 to matki z małymi dziećmi, dla których podjęcie pracy jest albo niemożliwe, albo nieopłacalne ze względu na świadczenia socjalne.
Pamiętajmy też, że sporo osób rejestruje się w powiatowych urzędach pracy wyłącznie w celu uzyskania ubezpieczenia zdrowotnego. (...)
Udało nam się osiągnąć sukces. Już teraz możemy powiedzieć, że 618 osób podjęło i utrzymało odpowiednią pracę przez co najmniej 14 dni, 472 osoby utrzymały ją przez co najmniej 90 dni, a 49 osób utrzymało pracę przez co najmniej 180 dni.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Expert
Kiedyś była taka firma co dostawała kasę na zatrudnienie osób mocno niepełnosprawnych. W jednym pokoju pracownicy skrecali długopisy a w drugim inni je rozkrecali. Koszty dofinansowania i utrzymania pracowników pokrywał pfron Wszyscy byli zadowoleni Tak się robiło interesy Niestety kasa na utrzymanie tego typu firm szła z naszych podatków !!!
R
Rozsądek
i inne formy "aktywizacji" organizowane przez Urzędy Pracy. Nie przybywa od tego miejsc pracy i zwykle są totalnie oderwane od potrzeb. Lepiej byłoby przetrenować z delikwentem pisanie CV, zachowanie przy rozmowie kwalifikacyjnej, zachęcanie do własnej działalności i opłacanie np przez 6 miesięcy ZUS (obecnie jest zaporowy). Ale na tym by zewnętrzne firemki nie zarabiały....
b
bezrobotny
Ale dobrą ofertę wybrali ?
Dodaj ogłoszenie